Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2021-07-27 14:59:15

Umowa na fregaty dla polskiej floty

     Drugiego takiego dnia wielu nie może pamiętać. Ostatni raz nowe okręty bojowe dla Marynarki Wojennej RP zamawiano w 2001 roku. Dzisiejsi starsi oficerowie z floty, być może wówczas dopiero przyswajali się do służby. 27 lipca 2021 roku na terenie PGZ Stocznia Wojenna podpisano umowę na wykonanie projektu i budowę fregat Miecznik dla PMW. Wszyscy zainteresowani niewątpliwie mają nadzieję, że nie powtórzy się historia ze wspomnianą serią korwet projektu Gawron, a Miecznik sprosta przynajmniej większości z oczekiwań wyrażanych dziś zarówno przez wojskowych jak i przemysł.

 Umowa na trzy fregaty Miecznik podpisana została pomiędzy Inspektoratem Uzbrojenia i Konsorcjum PGZ-Miecznik, zatwierdził ją z kolei szef MON Mariusz Błaszczak, również obecny na uroczystości w Gdyni. W swoim wystąpieniu szef resortu ON odwoływał się do przykładu budowy niszczycieli min. Kormoran - mówił - to jest dowód, że można w Polsce budować okręty, które są bardzo dobrze oceniane przez polskich marynarzy. Jestem przekonany, że tak będzie też w przypadku trzech fregat wielozadaniowych. Wodowanie pierwszej jednostki minister Błaszczak zapowiedział za cztery lata. Piewrwszy etap związany z powstaniem trzech projektów koncepcyjnych ma być przeprowadzony już do końca listopada, z kolei wybór ostatecznego rozwiązania powinien nastąpić na przełomie 2021/2022 roku - takie zapowiedzi również padły podczas uroczystości.

 Zadaniem zajmie się konsorcjum w składzie: PGZ S.A., PGZ Stocznia Wojenna Sp. z o.o. i Remontowa Shipbuilding S.A. Wartość okrętów wraz z jednostkami ognia i pakietem szkoleniowym wynieść ma ok. 8 mld PLN brutto, a wykonanie zadania potrwa do 2034 roku. Realizacja programu z kolei zapewnić ma blisko 2000 miejsc pracy pośród podmiotów bezpośrednio zaangażowanych w jego realizację. Warto także odnotować, że program Miecznik jest największym przedsięwzięciem skierowanym do polskiego przemysłu zbrojeniowego, pozostawiając przekraczając dotychczasową granicę, zakup modułów artyleryjskich Regina z armatohaubicami Krab kal. 155 mm (zasadnicza umowa z grudnia 2016 roku o wartości 4,65 mld PLN).

 Na obecnym etapie upubliczniono zakres wymagań na bardzo ogólnym poziomie. Mowa jedynie o fregatach wielozadaniowych, uzbrojonych w systemy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej średniego i krótkiego zasięgu. Szef MON porównywał oczekiwane od okrętów zdolności do dywizjonu Morskiej Jednostki Rakietowej oraz baterii systemu Patriot. Oczywiście tradycyjnie, w miarę oddalania się kalendarza od dzisiejszej uroczystości, kolejnych informacji z pewnością będzie więcej.

Szef MON Mariusz Błaszczak w trakcie zatwierdzania umowy Inspektorat Uzbrojenia - Konsorcjum PGZ-Miecznik. fot. PGZ S.A.

 Co dalej? Zgodnie z upublicznionymi informacjami, Konsorcjum PGZ-Miecznik rozpocznie teraz prace nad tworzeniem projektów koncepcyjnych dla wybranych umową z 27 lipca br. trzech platform okrętowych ze Zintegrowanym Systemem Walki, propozycjami transferu technologii, ustanowieniem potencjału produkcyjnego oraz wyceną i harmonogramem dostaw, które wsparte będą ofertami od zagranicznych poddostawców. Ten etap zostanie zakończony, gdy Inspektorat Uzbrojenia wybierze spośród zaoferowanych rozwiązań preferowany projekt okrętu. Jak czytamy dalej w komunikacie wykonawcy, drugi etap to przygotowanie zaktualizowanego przemysłowego studium wykonalności (PSW) oraz projektu wstępnego na bazie pierwotnie wybranego. Rozpocznie się transfer technologii i wiedzy oraz przygotowywanie potencjału do rozpoczęcia produkcji – na tym etapie ustalone zostaną założenia budowy prototypu okrętu Miecznik wraz z ZSW – pierwszej jednostki z serii. Po zakończeniu badań kwalifikacyjnych rozpocznie się trzeci etap, czyli produkcja dwóch jednostek seryjnych wraz z pakietami logistycznymi, obejmującymi wytworzenie bazy do bieżącej obsługi jednostek wraz z magazynem części zapasowych do kluczowych podzespołów i podsystemów okrętów – pakiety będą dostarczane dla wszystkich trzech okrętów. Dodatkowym elementem tego etapu będzie dostawa kompletnych pakietów środków bojowych dla wszystkich trzech Mieczników.

 Z wcześniejszych informacji wiadomo, że na integratora technicznego całości wskazano spółkę PGZ Stocznia Wojenna. Z kolei zakres niezbędnych inwestycji infrastrukturalnych szacowano na 50-60 mln euro. Niestety, podczas dzisiejszej uroczystości nie podano nazw projektów i dostawców zagranicznych uwzględnionych w umowie do etapu projektu koncepcyjnego, wcześniej wiadomym było, że mowa o sześciu propozycjach od pięciu europejskich firm z państw członkowskich NATO. Nie podano także lat zaplanowanych dla wdrożenia okrętów.

  Biorąc pod uwagę wymagane terminy, budowa jednostki powinna rozpocząć się najpóźniej w 2023 roku, jeśli nawet nie wcześniej, co jasno pokazuje skalę wyzwania nie tylko na poziomie technicznym, ale również przy zarządzaniu całością. Terminy dla zadania są bardzo napięte i chyba już dziś można dopuszczać możliwość, że dla takiej skali zadania, trudne do utrzymania. Postawić można także pytania o możliwości operacyjne jednostek przy takim poziomie finansowania programu. Z kolei przebadany prototyp fregaty powinien umożliwić zamówienie pary jednostek seryjnych - podobne rozwiązanie ograniczające ryzyko projektu, ale i przesuwające duże przecież wydatki w czasie, zastosowano przy programie budowy wspomnianych przez ministra trzech niszczycieli min Kormoran II.

Jednym z podmiotów, który medialnie upublicznił informację o udziale w postępowaniu na Mieczniki jest hiszpańska Navantia. Firma jest na etapie tworzenia rozbudowanego w zdolności projektu fregaty F-110. fot. Navantia

  Warto dodać, że nigdy w procedowaniu nowych nawodnych okrętów bojowych wojsko i krajowy przemysł tak daleko nie zaszły. W przeszłości prowadzono liczne prace analityczne, zdarzyło się, że wstępnie przymierzono się do decyzji o wyborze. Trzy nowe jednostki uderzeniowe, określane mianem okrętów obrony wybrzeża, pojawiły się w koncepcji rozwoju Marynarki Wojennej z marca 2012 roku. Wówczas to przewidywano pozyskanie dwóch jednostek do 2022 roku i trzeciej, w perspektywie czasowej do 2026 roku. W grudniu 2012 roku, wraz z upublicznieniem Planu Modernizacji Technicznej (PMT) do 2022 roku, podtrzymano zamiar zakupu trzech Mieczników. Wówczas jeszcze występował w planach projekt okrętów patrolowych z funkcją zwalczania min Czapla. Oba typy stanowić miały podstawę okrętowych sił nawodnych PMW na kolejne dekady. W połowie 2013 roku rozpoczęto przyjmowanie wniosków do udziału w dialogu technicznym na Mieczniki. Czas płynął, ale postępowania na Mieczniki jednak nie było. Rozpoczęto je formalnie 30 czerwca 2015 roku, przekazując zaproszenie do negocjacji Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Utworzono konsorcjum zadaniowe, między innymi w składzie PGZ S.A. i ówczesna Stocznia Marynarki Wojennej S.A. 31 marca 2016 roku PGZ S.A. złożyła do Inspektoratu Uzbrojenia ofertę wstępną na budowę trzech Mieczników, w dokumentach zawierającą cztery propozycje okrętowe (holenderski Damen, francuski DCNS, niemiecki TKMS, hiszpańska Navantia). W końcu 2015 roku planowano, że dostawa trzech Mieczników nastąpi w latach 2019–2021, wkrótce harmonogram uległ jednak ponownemu przesunięciu. W końcu września 2016 roku IU postępowanie zamknął, uznając za zbyt ryzykowne powierzenie zadania SMW S.A., ówcześnie znajdującej się w upadłości likwidacyjnej. Drugie postępowanie uruchomiono 12 grudnia 2018 roku, zapraszając do złożenia oferty PGZ. Bardzo szybko okazało się, że programy okrętowe, w tym Miecznik, zostaną przesunięte w czasie, co w praktyce oznaczało zamknięcie postępowania – oferty nie złożono. Z kolei przy okazji podpisania w październiku 2019 roku PMT do 2035 roku, szef MON Mariusz Błaszczak poinformował o planach wsparcia floty, między innymi poprzez pozyskanie w oparciu o polski przemysł dwóch okrętów obrony wybrzeża Miecznik. We wrześniu 2020 roku formalnie potwierdzono zmiany w wymaganiach i zamiar pozyskania ich jako fregaty. W końcu kwietnia br. pojawiły się informacje, że fregaty Miecznik będą procedowane, i to z krótkimi reżimami czasowymi.

 Fregaty nie wyczerpują polskich potrzeb, na szczęście mają też nie wyczerpywać polskich planów. W ramach Planu Modernizacji Technicznej 2021–2035 (z uwzględnieniem 2020 roku) na modernizację Marynarki Wojennej przewidzieć miano 60 mld PLN. Z istotniejszych projektów zaplanowano w tym czasie pozyskanie dwóch okrętów podwodnych Orka (do 2034 roku), dwóch okrętów rozpoznania radioelektronicznego Delfin (2024 i 2027 rok), okrętu ratowniczego Ratownik (2024), wsparcia logistycznego Bałtyk (2027), dwa okręty hydrograficzne Hydrograf (2025 i 2027 rok), dwie pływające stacje demagnetyzacyjne Magneto (2024 i 2030 rok) i zbiornikowiec paliwowy (2026 rok). W budowie znajdują się z kolei dwa seryjne niszczyciele min Kormoran II.

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Struktury LWP: Brygada Artylerii (rakiet)

Struktury LWP: Brygada Artylerii (rakiet)

Z dniem 1 grudnia 1962 roku, na podstawie rozkazu dowódcy Pomorskiego Okręgu Wojskowego (nr 013/Org z dnia 7 listopada tego samego roku) powołano g...

więcej polecanych artykułów