Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2014-05-21 17:44:58

W Berlinie o przeciwrakietowej Wiśle

     Salon lotniczy ILA w Berlinie, z racji rangi imprezy oraz pobliskiego sąsiedztwa Polski, stał się doskonałym i wykorzystywanym przez firmy miejscem do rozmów o polskim programie, głównie dotyczącym modernizacji obrony powietrznej i jej sztandarowego punktu – systemów średniego zasięgu Wisła. Na berlińskim ILA amerykański koncern Raytheon zorganizował nawet specjalne spotkanie z przedstawicielami polskich mediów. Obecny na nim był Tim Glaeser, wiceprezes ds. zintegrowanych systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej oraz dyrektor ds. rozwoju działalności w Raytheon Integrated Defense Systems (IDS).

   Raytheon jest jednym z czterech najważniejszych potencjalnych dostawców systemów Wisła dla polskich Sił Zbrojnych (pozostali to konsorcjum MEADS, MBDA/Thales oraz firmy izraelskie). Oferuje znany i najbardziej rozpowszechniony spośród ofert system Patriot.

    Zdaniem koncernu, Patriot, choć obecny od 30 lat w służbie, jest stale i systematycznie unowocześniany i modernizowany. Kierunek zmian obejmuje zarówno same urządzenia czy pociski, jak i niemniej istotne w erze cyfrowej oprogramowanie. Zdecydowanie poprawiły się jego możliwości od czasu pierwszego bojowego użycia systemu który miał miejsce podczas Pustynnej Burzy w 1991 roku. Wraz z ewolucją zagrożeń, postępowały także zmiany w elemencie systemu "dziś system ma nowe funkcje i możliwości". Wskazywany przez wielu jako wada, radar sektorowy (pole widzenia w azymucie 120 stopni), ma możliwość zapewnienia pola widzenia 360 stopni - według Raytheona - "wykorzystując zestaw paneli z nieruchomymi antenami. Taki zestaw ma przewagę nad systemem z antenami obrotowymi ponieważ jednocześnie i w sposób nieprzerwany śledzi wszystkie kierunki możliwych zagrożeń". Jednak w odpowiedzi na dzisiejsze postulaty, firma planuje wprowadzenie do oferty także radiolokatora o polu widzenia 360 stopni z obrotową anteną (według naszych nieoficjalnych informacji będzie to głęboka modyfikacja radaru AN/MPQ-65).

Interesujące, choć kontrowersyjne, przedstawienie oferty systemu Patriot w stosunku do propozycji konkurencji. Widoczny brak propozycji izraelskich. Grafika Raytheon.

    Dziś Patriot stanowi podstawę architektury obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w 12 państwach. W sumie w operacyjnym użyciu jest ponad 200 baterii Patriot. Liczba użytkowników pozwala na racjonalne zarządzanie kosztami obsługi i wszystkich modernizacji. Należy pamiętać, że największym użytkownikiem systemu jest armia Stanów Zjednoczonych, która po rezygnacji w 2011 roku z wprowadzenia do służby systemu MEADS poinformowała o dalszej służbie, przynajmniej do 2048 roku, właśnie Patriota. To kluczowy partner z wielu powodów. Amerykańskie siły zbrojne prowadzą w zasadzie stale działania bojowe, co wymusza utrzymanie wysokich możliwości taktyczno-technicznych posiadanego uzbrojenia. Można założyć, że podobnie będzie z Patriotem, nikt nie spocznie na dotychczas osiągniętym poziomie jego możliwości.

   Firma poważnie traktuje polskie oczekiwania dotyczące rozwoju polskiej zbrojeniówki. W tym celu zorganizowano w Warszawie specjalną konferencję, a w marcu i kwietniu br. przebywała w Polsce grupa 40 inżynierów i pracowników Raytheona, którzy przez ten czas odwiedzili 75 polskich firm. Celem tego maratonu było nakreślenie możliwych do wspólnej realizacji obszarów w zakresie radarów, systemów dowodzenia i kierowania (C2) oraz pocisków. Na podstawie spotkań Raytheon przygotowuje się do złożenia kilkudziesięciu polskim firmom konkretnych ofert współpracy i koprodukcji dotyczących wspólnego udziału w programie Wisła. Polskie firmy uczestniczyć mają w nowych projektach tyczących się rozwoju Patriota, obecnie mowa konkretnie o nowym radarze 360 stopni, systemie dowodzenia i kierowania oraz pocisku LCI.

Co by nie mówić, Patriot ma przeszłość, ale i głównie dzięki deklaracji armii Stanów Zjednoczonych, także przyszłość. Pozostanie systemu w służbie wymusi konkretne zmiany. fot. Raytheon.

   Oferta „rakietowa” w polskim programie Wisła to kombinacja pocisków GEM-T i PAC-3 MSE. Mają one zapewnić ochronę przed różnymi typami zagrożeń. Wskazywany już również niskokosztowy pocisk LCI (Low Cost Interceptor), będący alternatywną propozycją nie tylko wojskową, ale i przemysłową. Polska zbrojeniówka ma uczestniczyć w procesie jego powstawania. LCI może odnieść sukces eksportowy, dziś jest w wielu armiach poszukiwanie tzw. trzeciej drogi – akceptowalnych możliwości za równie akceptowalne środki finansowe. Generalnie udział polskiego przemysłu w pracach nad opracowaniem i produkcją systemu Patriot ma wynieść minimum 50 procent wartości programu Wisła.

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Śmigłowiec Bell AH-1 Cobra

Śmigłowiec Bell AH-1 Cobra

Śmigłowiec szturmowy Bell AH-1 Cobra jest z pewnością jedną z najsłynniejszych, o ile nie najsłynniejszą, prowizorek w historii lotnictwa wojskoweg...

więcej polecanych artykułów