Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2020-07-23 21:55:33

Bojowy M-346FA w powietrzu

     Leonardo poinformowało o wykonanym 13 lipca br. pierwszym locie samolotu M-346 Fighter Attack. Bohatera bardzo nie trzeba przedstawiać, to bojowa odmiana dobrze znanego w Polsce samolotu do szkolenia zaawansowanego M-346 Bielik (Master).

Pierwszy lot M-346FA o numerze CP X625. fot. Leonardo

 Pierwszy lot dotyczył samolotu w konfiguracji produkcyjnej, wyposażonego w radiolokator pokładowy Grifo. Uzbrojony M-346 powstaje od kilku lat, projekt zyskuje na zaawansowaniu. Dla jego przyszłości niewątpliwie pozytywnym impulsem jest nie tylko potencjalna chłonność rynku, ale i pierwsze zlecenie z 2019 roku, kiedy to przekazano o zamówieniu przez nieujawnionego z nazwy klienta 6 egzemplarzy M-346FA. Pierwsza z nich zostanie przekazana w 2021 roku.

 M-346FA oferuje wszystkie możliwości znane z odmiany szkolenia zaawansowanego, w tym wirtualnego użycia uzbrojenia, ale niejako równolegle, pozwala wypełnić zadania przewidziane dla lekkiej maszyny bojowej. Elementem wyróżniającym ten samolot jest wspomniany, zabudowany w nosowej części kadłuba radar Grifo, zdolny do śledzenia do 10 celów powietrznych, z maksymalnym zasięgiem roboczym ponad 90 km. Radar pozwala na realizację zadań zarówno w zakresie skanowania przestrzeni powietrznej, walki powietrznej, nawigacji, jak i realizacji misji związanych ze zwalczaniem celów naziemnych, z możliwością tworzenia obrazu syntetycznej apertury (SAR) oraz mapowania terenu. M-346FA otrzymał także zintegrowany system samoobrony DASS ostrzegający o opromieniowaniu nosiciela wiązką radarową, odpalonych pociskach rakietowych, wyposażony także w wyrzutnie flar i dipoli. Samolot może wykorzystywać system przesyłu danych Link 16 i być uczestnikiem wojskowej sieci wymiany informacji. Możliwości rażenia opierają się o różne typu uzbrojenia przenoszone na siedmiu (w tym dwa na końcówkach skrzydeł) węzłach podwieszeń. Jak przystało na Fighter-Attack może przenosić zarówno np. pociski AIM-9 Sidewinder, jak i powietrze-ziemia Brimstone. Samolot został lub ma być przygotowany do przenoszenia całej grupy uzbrojenia bombowego, pomijając te grawitacyjne, mowa o bombach kierowanych rodziny Paveway oraz JDAM. M-346FA może przenosić także zasobniki rozpoznawcze, walki radioelektronicznej czy celownicze. Pilot będzie dysponował hełmem z wyświetlaczem danych.

Demonstrator zakładowy M-346FA prezentowany podczas Salonu Le Bourget 19. fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny

 Wraz z zakupami kolejnych (łącznie 16 egzemplarzy) szkolnych M-346 Bielik, świadomością kosztów nabycia i eksploatacji nowoczesnych wielozadaniowych samolotów bojowych, mnogość zadań w czasie pokoju, kryzysu i konfliktu zbrojnego, co rusz pojawia się pomysł zakupu samolotu M-346FA dla polskiego lotnictwa wojskowego. W polskich warunkach trudno będzie przekonać się do lekkiej maszyny bojowej z napędem turbośmigłowym, jak ma to miejsce w całej grupie państw nastawionych szczególnie na konflikt o niskiej intensywności i podobne zagrożenia ze strony naziemnej obrony przeciwlotniczej. Inną klasę mimo wszystko stanowi M-346FA, pozwalając wypełnić przy przystępnych nakładach wiele z zadań (zaawansowane szkolenie z użycia uzbrojenia, air policing, kontrola przestrzeni powietrznej czasu pokoju, współdziałanie w szkoleniu z wojskami lądowymi, czy nawet pewna grupa zadań wsparcia czasu wojny), tworząc tym samym podstawę do analizy zasadności zakupu pewnej liczby maszyn również takiej odmiany M-346, oczywiście ze świadomością jego ograniczeń.

(MC)




powered by Disqus

Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Fregaty rakietowe typu Sachsen (typ 124)

Fregaty rakietowe typu Sachsen (typ 124)

Zakres zadań i znaczenie niemieckiej marynarki wojennej w odniesieniu do całych sił zbrojnych tego państwa w ostatnim czasie uległy znacznemu zwięk...

więcej polecanych artykułów