Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-05-06 10:58:37

Czołg Leopard 2 - cz. I, wersje A0-A4

     W 1969 roku było już po amerykańsko-niemieckim czołgu MBT-70/KPz 70. Nowatorski, a nawet wyprzedzający swoje czasy pod kątem zaawansowanych technologii wóz, okazał się zbyt drogą i kapryśną zabawką. Turbinowy silnik, hydropneumatyczne zawieszenie, cała trzyosobowa załoga umieszczona w kapsule-wieży (przez co skomplikowano system obrotu stanowiska kierowcy), uzbrojenie w postaci armaty-wyrzutni kalibru 152 mm, nowoczesne przyrządy obserwacyjno-celownicze (pasywne do walki nocnej), ale słabe opancerzenie. To wszystko pochłonęło dla Niemców astronomiczne 830 mln DM. Gdy projekt zaczął przerastać twórców, gdy pojawiły się problemy jak wyjść od etapu prac konstrukcyjnych do wdrożeniowych, pozostały rozbieżne pomysły na przyszłość. MBT-70/KPz 70 zakończył swój żywot a oba kraje rozpoczęły na bazie zebranych doświadczeń samodzielne prace. Amerykański projekt otrzymał nazwę XM803 i po perturbacjach z Kongresem został zarzucony, by następnie za kilka lat pojawić się jako XM1, czyli przyszły M1 Abrams.

er, Keiler, Leopard...  

  Niemcy byli bardziej konsekwentni i przewidujący i zabezpieczyli się przed porażką. Wykorzystując elementy Leoparda 1, w ramach 25 milionowego (DM) kontraktu pod kierownictwem legendy konstruktorów czołgów, Ferdynanda Porsche zobowiązali w 1968 roku firmę Krauss-Maffei do budowy dwóch prototypów. Powstały one w latach 1969-70. Kolejne czołgi prototypowe, nazywane już Leopard 2, miały być pojazdami nowoczesnymi, ale w sposób ostrożny wykorzystującymi doświadczenia ze wspólnej międzynarodowej kooperacji. Różne rozwiązania z KPz 70 jeszcze raz sprawdzono, tyle, że tym razem na gruncie miejscowym. Początkowo niemiecki czołg miał mieć masę około 40 ton (potem zwiększona do około 50 ton), stabilizowaną armatę kalibru 105 mm (przez pewien czas rozpatrywano jeszcze Leoparda 2FK – czyli wóz z armato-wyrzutnią Shillelagh kalibru 152 mm), armatę przeciwlotniczą kalibru 20 mm na stropie wieży, hydromechaniczny układ napędowy współpracujący silnikami Mercedes Benz (810-920 kW). Pewien wpływ na przyszłego Leoparda 2 miał również projekt wozu nazwany Eber (Odyniec) z zawieszeniem hydropneumatycznym i armatą kalibru 105 mm. Odyniec powstał tylko jako makieta.

 

Pierwsze prototypy miały wieże zbliżone do tych z Leopardów 1, u góry wóz ze 120 mm armatą gładkolufową, na dole również z działkiem przeciwlotniczym kalibru 20 mm.

   Jako głównego dostawcę kolejnych prototypów wybrano ponownie zakłady Krauss-Maffei z Monachium. Łącznie w ramach szeroko zakrojonych prac projektowych powstało 16 kadłubów i 17 wież. Dziesięć wież uzbrojono w armaty 105 mm z lufami dwóch długości, a siedem w gładkolufowe kalibru 120 mm dwóch typów, obie produkowane przez Rheinmetall. Kadłuby miały zawieszenia hydropneumatyczne lub na wałkach skrętnych. Podwozia jak i wieże testowano oddzielnie, a także jako złożone komplety w latach 1972-75. Testy i badania odbywały się w Niemczech, ale i w Kanadzie czy Stanach Zjednoczonych. Wyniki testów spowodowały rezygnację z zawieszenia hydropneumatycznego (problem szczelności w niskich temperaturach). Z kolei analiza konfliktu izraelsko-arabskiego z 1973 roku wymusiła wzmocnienie opancerzenia przyszłego czołgu Bundeswehry, a tym samym jego masy do przedziału 50-60 ton. W wersji nazwanej Leopard 2/3 z kolei ponownie sprawdzono możliwość umieszczenia całej załogi w kapsule wieżowej, z tak nowatorskiego pomysłu ostatecznie zrezygnowano.

Powstało łącznie blisko 20 pojazdów na których testowano różne rozwiązania konstrukcyjne, zdjęcie górne przedstawia PT-14 podczas testów w Arizonie (Stany Zjednoczone) w maju 1975 roku.

   W dalszym ciągu istniała nić szansy, że zarówno w Niemczech jak i w Stanach Zjednoczonych pojawi się w linii ten sam czołg. W 1974 roku oba kraje podpisały Memorandum od Understanding, w którym zobowiązywano się do jak największej standaryzacji ich programów pancernych. W 1976 roku sprecyzowano ustalenia co do wspólnego wyboru napędu, uzbrojenia armatniego, systemu kontroli ognia, środków obserwacji. Leopard 2 miał szansę stać się wozem bojowym armii Stanów Zjednoczonych, więc konstruktorzy firm Porsche, Krauss-Maffei i Wegmann zabrali się do modyfikacji istniejących planów konstrukcyjnych czołgu, tworząc prototypy docelowego Leoparda 2AV (Austere Version). Wcześniej przetestowano nawet amerykańską turbinę AGT 1000 na Leopardzie. Austere Version otrzymał zalecane wzmocnienie osłony w postaci pancerza stalowo-ceramicznego, lepsze opancerzenie dna kadłuba, nową wieżę z charakterystycznymi dla Leopardów pionowymi ścianami i nowy system kontroli ognia. Do 1976 roku powstały dwa prototypy podwozi i trzy wieży. Jedna z wież posiadała system kontroli ognia firmy Hughes oraz 105 mm armatę L7A3, druga posiadała także 105 mm armatę, jednak przystosowana była do szybkiego montażu 120 mm armaty Rheinmetall, trzecia z kolei niemiecki sko typu EMES 13 i 120 mm gładkolufową armatę Rheinmetall. W sierpniu 1976 roku niemiecki prototyp Leoparda 2AV (plus jeszcze jedno podwozie) przybył do amerykańskiego Aberdeen, gdzie do grudnia tego roku przechodził próby porównawcze z amerykańskim XM1 (późniejszy M1 Abrams) i brytyjskim Chieftain. Według przeprowadzających testy Amerykanów, XM1 charakteryzował się lepszym opancerzeniem przy zbliżonej manewrowości, ale byli pod wrażeniem niemieckiej armaty 120 mm.

   Ostatecznie, jak wiadomo US Army do uzbrojenia przyjęła XM1, tymczasowo z armatą 105 mm. Własne, mocniejsze uzbrojenie ostatecznie jednak nie zostało wdrożone, M1 po kilku latach został jednak dozbrojony w niemiecką 120mm armatę Rh-M-120 (oznaczenie własne M256) znaną z Leoparda 2 i stał się czołgiem M1A1.

Leopard 2AV przygotowany na amerykańskie testy przypominał już docelową konfigurację czołgu.

   We wrześniu 1977 roku niemieckie federalne ministerstwo obrony zadecydowało o zakupie 1800 czołgów Leopard 2 w pięciu seriach produkcyjnych. Jako głównego realizatora kontraktu wybrano Krauss-Maffei, wspieraną przez firmę Krupp MaK z Kolonii. W tej pierwszej miało powstać 990 czołgów, w drugiej 810. Pierwsze podwozia w celach treningowych Bundeswehra otrzymała w końcu 1978 roku, na początku kolejnego trzy pierwsze przedseryjne Leopardy 2 przekazano szkole pancernej z Munster.

Opis konstrukcji

   Leopard 2 został zbudowany w typowym dla czołgów układzie konstrukcyjnym, w jego części przedniej znajduje się przedział kierowania, w środku bojowy i z tylu kadłuba - napędowy.

  Załoga i podział zadań. Załoga pojazdu składa się z czterech osób: kierowcy zajmującego stanowisko z przedniej prawej strony kadłuba, dowódcy oraz celowniczego w prawej i ładowniczego w lewej części wieży.

   Kierowca dysponuje pojedynczym, otwieranym na prawo włazem wraz z trzema peryskopami wyposażonymi w wycieraczki i umożliwiającymi 140-stopniowe pole obserwacji. Środkowy peryskop może być zmieniony na nocne pasywne urządzenie obserwacyjne PERI D53. Samo zajmowanie miejsca za sterownicami czołgu jest mocno utrudnione z powodu mocno zachodzących na właz krawędzi wieży, w praktyce kierowca musi używać włazu ładowniczego. By kierowca znał położenie wieży, otrzymał na swoim stanowisku wskaźnik jej obrotu. Dodatkowo w Leopardzie 2 umieszczono czujnik, który przy otwartym włazie nie pozwoli na obrót wieżą (kwestie bezpieczeństwa dla kierowcy). Pod siedzeniem kierowcy znajduje się właz ewakuacyjny. Kierowca do prowadzenia czołgu używa wolantu i pedałów gazu i hamulca. Prócz tablicy ze wskaźnikami, w Leopardzie 2 zamontowano system wyświetlanych napisów opisujących zlecone działanie. Te w kolorze zielonym wskazują na poprawne działanie, żółte alarmują o problemie a czerwone o bardzo poważnej awarii. Obok hamulca ręcznego znajduje się dźwignia wyboru trybu pracy układu napędowego: jazda do przodu, do tyłu, praca neutralna.

   Dowódca czołgu oraz ładowniczy także dysponują pojedynczymi otwieranymi do przodu włazami. Dowódca otrzymał ważący 70 kg, optyczny, panoramiczny, stabilizowany przyrząd obserwacyjny PERI-R17 o dwóch powiększeniach: 2x i 8x i polu widzenia odpowiednio 30 i 8 stopni. Przyrząd obraca się o 360 stopni w poziomie i od - 13 do + 20 stopni w pionie. Dodatkowo wokół włazu dowódcy umieszczono sześć peryskopów obejmujących obszar po 80 stopni w poziomie i 15 stopni w pionie każdy.

Z lewej strony stanowisko pracy kierowcy, na zdjęciu prawym widoczne elementy wieży oraz jej położenie, lekko w lewo od osi wozu – dzięki temu kierowca może skorzystać ze swojego włazu. fot. Mariusz Cielma.

   Głównym przyrządem do prowadzenia ognia, a także wspomagającego obserwację jest stabilizowany celownik optyczny EMES 15 produkcji zakładów Krupp-Atlas-Elektronik. Przyrząd posiada dwa okulary (celowniczego i dowódcy) pokazujące jednakowy obraz. EMES 15 sprzężony jest z dalmierzem laserowym CE 628 (produkt firmy Eltro) oraz termowizorem WBG-X (firmy Zeiss). Dalmierz jak i termowizor umieszczone zostały w przednim prawym rogu wieży i chronione są przez zamykane metalowe pokrywy. EMES 15 charakteryzuje się powiększeniem kanału dziennego 12x przy polu widzenia 5 stopni, oraz powiększeniem kanału nocnego (termowizor) 12x lub 4x. Szacuje się, że pracujący w paśmie 8-14 μm termowizor pozwala na prowadzenie skutecznej obserwacji na dystansie do 2500 metrów. WBG-X posiada chłodzony w układzie Stirlinga detektor typu CMT (cadmium-mercury-telluride) złożony ze 120 elementów. W dolnej części okularu celownika EMES 15 wyświetlana jest odległość zmierzona przez dalmierz (do 9990 metrów z dokładnością 10 metrów) a także dane o zastosowanym rodzaju amunicji i gotowości armaty do oddania strzału. Po za wprowadzeniem do analogowego przelicznika balistycznego wysokości nad poziomem morza i temperaturą powietrza oraz amunicji, pozostałe dane niezbędne do otwarcia skutecznego ognia (m.in. rodzaj amunicji, dane z żyroskopów, dane z dalmierza, miernik prędkości wiatru) wprowadzane są automatycznie. Cały system jest na bieżąco kontrolowany przez zintegrowany układ diagnostyczny RPP1-8. W sytuacjach awaryjnych celowniczemu służy celownik teleskopowy Leitz FERO-Z18 o powiększeniu 8x i kącie widzenia 10 stopni. Celownik EMES nie jest automatycznie zgrywany z osią celowania armaty, takie musi wykonać samodzielnie załoga choćby na początku dnia szkoleniowego. Koszt systemu kierowania ogniem szacowany był na 15-20%, dla przykładu koszt jednego Leoparda 2 wyceniano w 1982 roku na 2,83 mln DM.

   Należy dodać, że pierwsze 200 wozów pierwszej serii produkcyjnej Leopard 2 nie posiadała początkowo termowizora, w jego miejsce montowano znany z Leoparda 1 wzmacniacz światła szczątkowego (noktowizor) PZB200. W późniejszych latach noktowizor został zastąpiony termowizorem (wersja A2).

Z lewej zamknięte okno celownika EMES 15, z prawej przyrząd PERI-R17. Fot. Mariusz Cielma.

    Decyzje podejmowane przez dowódcę czołgu są nadrzędne wobec komend celowniczego, w tej sytuacji jego sterowanie jest wyłączone. Podczas działań dowódca za pomocą tylko prawej dłoni umieszczonej na pulpicie steruje przyrządem PERI-R17, dalmierzem laserowym, nakierowuje armatę na cel oraz w razie potrzeby prowadzi ogień. Jednak najczęściej jego rola sprowadza się do wyszukania celu, nakierowania na cel armaty i wskazania położenia celu celowniczemu. Dalsze działania związane ze zniszczeniem przeciwnika prowadzi celowniczy, a w tym czasie dowódca za pomocą PERI-R17 poszukuje kolejnego celu dla armaty (tzw. zasada hunter-killer). Zmiany w podziale zadań pomiędzy celowniczym a dowódcą czołgu mogą wystąpić w nocy lub trudnych warunkach atmosferycznych, gdy tylko jeden z nich może mieć skuteczny środek do obserwacji i celowania- termowizor. Dowódca odpowiada również za odpalenie granatów dymnych.

Stanowisko celowniczego, na zdjęciu lewym przelicznik balistyczny, na prawym okulary celownika EMES 15 (podwójny okular) oraz pojedyncze wizjer celownika rezerwowego FERO Z-18. fot. Mariusz Cielma.  

   Z lewej strony wieży znajduje się stanowisko ładowniczego. Po każdym strzale armata powraca do położenia umożliwiającego załadunek nowego pocisku. By go pobrać ładowniczy otwiera pancerną pokrywę i bierze nabój. Po załadowaniu armaty wciska przycisk w wieży, co wywołuje odpowiednią informację w systemie kierowania ogniem. Ładowniczy obsługuje środki łączności, karabin sprzężony z armatą (wymiana amunicji, interwencja w przypadku zacięć) oraz po wychyleniu się z wieży, karabin przeciwlotniczy na stropie.

  Kadłub i wieża. Wykonany ze spawanych płyt wielowarstwowych z komorami ablacyjnymi w kształcie plastrów miodu i z wykorzystaniem odpornych na temperaturę elementów ceramicznych tworząc tzw. pancerz laminowany. Z przodu płyty kadłuba są mocno pochylone. Cieńsze boki zabezpieczono fartuchami, które do wysokości drugiego koła są wzmocnione. W odróżnieniu od konstrukcji radzieckich mocno zadbano o bezpieczeństwo załogi. Zbiorniki paliwa oraz magazyny amunicji zostały oddzielone od przedziału załogowego specjalnymi przegrodami pancernymi.

   Paliwo rozmieszczono w dwóch głównych zbiornikach po bokach przedziału bojowego oraz z przodu przy pierwszych pięciu kołach nośnych. Łączna pojemność czterech zbiorników paliwa to 1160 litrów, co przy zużyciu około 220 litrów na 100 km drogi utwardzonej pozwala na przejazd około 550 km. Zużycie paliwa w terenie może wynieść do 500 litrów na 100 km. Nad pozostałymi kołami nośnymi w specjalnych komorach rozmieszczono narzędzia niezbędne do obsługi czołgu.

   W przypadku pokonywania przeszkód wodnych po dnie, wszelkie otwarte podczas jazdy w terenie otwory w kadłubie są zamykane i uszczelniane dzięki systemowi hydraulicznemu. Leopard 2 może pokonywać przeszkody wodne bez przygotowania o głębokości 1 metra, z przygotowaniem 2,35 metra i z rurą do 4 metrów.

Charakterystycznym elementem czołgów do wersji A4 jest pudełkowaty kształt wieży. fot. Mariusz Cielma.

   Wieża wykonana jest również z płyt spawanych, co charakterystyczne dla Leoparda 2 z pionowymi ścianami. Pionowe płyty tłumaczy się z problemami w epoce lat 70-tych z dowolnym kształtowaniem nowego pancerza. Najsłabszym punktem osłony wieży jest jarzmo armaty oraz okno celownika EMES 15.

Szacunkowa odporność opancerzenia Leoparda 2-A3 oraz A4:

 

Leopard 2A3

Leopard 2A4

Wieża przeciw pociskom kumulacyjnym* [mm]

810

810-1290

Wieża przeciw pociskom kinetycznym* [mm]

500-550

590-690

Kadłub przeciw pociskom kumulacyjnym* [mm]

520

710

Kadłub przeciw pociskom kinetycznym* [mm]

350

600

* dotyczy przednich partii wieży jak i kadłuba.

   Po obu stronach wieży umieszczono początkowo po 4 wyrzutnie granatów dymnych (potem ilość zwiększono do łącznie 16 wyrzutni) kalibru 76 mm firmy Wegmann. Są one elektrycznie odpalane pojedynczo lub w salwach po cztery sztuki. Co charakterystyczne dla pierwszej serii wersji A1 na dachu wieży zamontowano na pionowym maszcie czujnik do pomiaru prędkości wiatru. Do utrzymania łączności służą dwie radiostacje typu SEM25/SEM35 (25 i 12 kilometrów zasięgu).

Tylna część wieży to głównie nisza z magazynem amunicji na 15 pocisków armatnich, z jej boku pokazane wyrzutnie granatów dymnych kalibru 76 mm. fot. Mariusz Cielma.

   W tylnej części wieży, od strony stanowiska ładowniczego w specjalnej niszy znajduje się magazyn amunicji. Na wypadek eksplozji górna część stropu została osłabiona (nacięcia od wewnątrz) zmieniając naturalny w przypadku wybuchu kierunek rozchodzenia się fali.

  Uzbrojenie. Orężem podstawowym czołgu od początku była 120 mm armata gładkolufowa Rh-M-120 firmy Rheinmetall, umieszczona w wieży i wyposażona w osłonę termiczną oraz przedmuchiwacz. Prace nad nią rozpoczęto w 1964 roku. Masa całkowita działa składającego się z lufy długości 528 cm, bloku komory zamkowej, zamka, osłony termicznej i przedmuchiwacza wynosi 3100 kg. Masa samej lufy to 1175 kilogramów. Długość odrzutu armaty to 340-370 mm, a maksymalna siła odrzutu około 650 kN. W płaszczyźnie pionowej armata jest naprowadzana w zakresie od -9 do +20 stopni. Armata jest stabilizowana w obu płaszczyznach i naprowadzana za pomocą układów elektrohydraulicznych (WNA-H22) względem określonego punktu w przestrzeni. Błąd układu stabilizacji nie przekracza 0,15-0,2 mrad (15-20cm na 1000 metrów) w pionie i 0,3-0,4 mrad w płaszczyźnie poziomej.

Penetratory pocisków podkalibrowych do armaty 120 mm, na pierwszy rzut oka widać, na czym między innymi polegał ich rozwój. fot. kotsch88.de

   Łącznie w czołgu przewożone są 42 sztuki amunicji, 27 z nich znajduje się w regale amunicyjnym z lewej strony stanowiska kierowcy, a pozostałe 15 sztuk w opancerzonej i wspomnianej już niszy z tyłu wieży. Szybkostrzelność praktyczna to około 9 strzałów na minutę. Żywotność lufy oceniana jest na 700 strzałów. Do Rh-M-120 stosuje się amunicję scaloną. Początkowo stosowano pociski kumulacyjne DM-12 lub podkalibrowe z rdzeniem wolframowym DM-13, DM-23 i DM-33 oraz pociski odłamkowe. Dodatkowe uzbrojenie czołgu stanowią dwa karabiny maszynowe MG 3 kalibru 7,62 mm z zapasem 4750 naboi. Jeden z nich jest zamontowany na wieży, przeważnie przy włazie ładowniczego (istnieje możliwość montażu przy włazie dowódcy), drugi jest sprzężony z armatą i obsługiwany z pulpitu celowniczego.

Szacunkowe parametry amunicji kinetycznej kal. 120mm stosowanej w Leopardach:

 

DM13

DM23A1

DM33A1

DM43*

DM53**

Typ

APFSDS-T

APFSDS-T

APFSDS-T

APFSDS-T

APFSDS-T

W linii

1979

1983

1987

-

1999

Masa [kg]

?

19

19,5

?

21,4

Długość penetratora [mm]

ok. 463

ok. 485

ok. 640

ok. 574

ok. 646

Stosunek długości do średnicy penetratora

12,5:1

16,8:1

22,4:1

28:1

 

38:1

 

Materiał penetratora

wolfram

wolfram

wolfram

wolfram

wolfram-metal

Przebijalność RHA/90 stopni/dystans [mm/m]

290/2000

400/2000

470-500/2000

590/2000

700/200

* DM43 nie został wprowadzony do linii.

** Parametry do armaty L-44.

  Napęd. Czołg napędzany jest za pomocą 12-cylindrowego, chłodzonego cieczą, wielopaliwowego silnika o zapłonie samoczynnym typu MTU MB 873 Ka-501. Zastosowano w nim dwie turbosprężarki i chłodnice sprężonego powietrza. Silnik wraz z hydrokinetyczną planetarną przekładnią HSWL-354 (o czterech przełożeniach do przodu i dwóch do tyłu, kolejne dwa wsteczne zostały fabrycznie zablokowane) tworzy jednolity zespół napędowy (tzw. power-pack) wymienialny w przeciągu około 30 minut. Układ napędowy umożliwia uzyskanie na drodze prędkości do 72km/h oraz 32 km/h ze startu zatrzymanego w czasie 6 sekund. Układ chłodzenia złożony z dwóch chłodnic pierścieniowych i dwóch wymienników ciepła oleju pobiera ponad 14% mocy silnika (160 kW). W przypadku gdy wycieknie 20 litrów płynu chłodzącego silnik jest automatycznie unieruchamiany. Silnik MTU powinien maksymalnie przepracować do 3000 godzin.

   Wóz uzyskuje następujące maksymalne prędkości przy przełożeniach (w nawiasie promień skrętu): bieg I – 15 km/h (7 metrów), bieg II – 31 km/h (14 m), bieg III – 45 km/h (19 m), bieg IV – 72 km/h (29 m), bieg I wsteczny – 15 km/h (7 m), bieg II wsteczny – 31 km/h (14 m).

Silnik MTU MB 873 Ka-501:

Średnica tłoka [mm]

170

Skok tłoka [mm]

175

Pojemność [litry]

47,6

Sprężenie

18:1.

Moc maksymalna [kW/obr/min]

1100/2600

Maksymalny moment obrotowy [Nm/obr/min.]

4600/1700

Długość x Szerokość x Wysokość [m]

1,7x1,97x1,1

Masa silnika suchego [kg]

2590

   Podczas jazdy po dnie, powietrze do układu napędowego dostarczane jest przez przedział bojowy (otwarte zasłony) a tam przez rurę mocowaną do wieży i wychodzącą ponad lustro wody. To w niej znajduje się stanowisko dowódcy czołgu kierującego jego przeprawą.

   Układ jezdny czołgu Leopard 2 stanowi siedem par kół jezdnych o średnicy 70 cm zawieszonych na wałkach skrętnych i wyposażonych w amortyzatory i ograniczniki ugięć zawieszenia. Ograniczniki ugięć montowane są przy pierwszej, drugiej, trzeciej, szóstej i siódmej parze kół nośnych. Ruch kół do góry dochodzi do 350 mm, w dół do 176 mm. Aluminiowe koła jezdne są bliźniacze i obłożone bandażem gumowym. Górna krawędź gąsienic opiera się na czterech rolkach podtrzymujących (łącznie osiem sztuk).

   Gąsienice posiadają montowane do zewnętrznej strony nakładki gumowe zwiększające przyczepność oraz chroniące drogi publiczne przed uszkodzeniem. Na każdym ogniwie znajdują się dwie nakładki. Przy jeździe np. po lodzie nakładki gumowe są zdejmowane a w razie konieczności dodatkowo zakłada się ostrogi. Koło napinające (wymienne z jezdnym) znajduje się z przodu kadłuba. Koło napędowe znajduje się z tyłu kadłuba i poprzez łączniki sworzni gąsienicy wymusza jej ruch.

Widok na wannę czołgu, koła jezdne oraz gąsienice z nakładkami gumowymi. Fot. M. Cielma.

  Inne instalacje. Czołg Leopard 2 otrzymał system ochrony przeciwpożarowej złożony z czterech 9 kilogramowych butli ze środkiem przeciwogniowym, odpalany automatycznie lub ręcznie oraz cztery czujniki dwuspektralne (przedział bojowy) i przewodowy czujnik termiczny (przedział napędowy). Jednorazowo używany jest środek gaśniczy z 1-2 butli.

   Pojazd posiada także system ochrony przed bronią masowego rażenia, w tym czternastostopniowy filtr powietrza. Zabezpieczeniem przed dostaniem się do wnętrza czołgu skażonego powietrza jest także wytwarzanie nadciśnienia.

Leopard 2 (A0)

  Pierwsza zamówiona seria czołgów Leopard 2 liczyła 380 wozów, 209 powstało w zakładach Krauss-Maffei (10001-10210), pozostałe 171 w zakładach MaK Wegmann (20001-20172). Pierwsze cztery z sześciu dostarczonych w 1979 roku pojazdów, przekazanych zostało 25 października 1979 roku pierwszemu wojskowemu użytkownikowi, Szkole Pancernej w Munster. W 1980 roku dostarczono 100, w 1981 kolejne 229 sztuk, a pozostałe w 1982 roku.

Na linii produkcyjnej jedne z pierwszych Leopardów 2, z prawej wóz z noktowizorem PZB 200 (nad lufą).

   Pierwsze jednostki przezbrojone w czołgi Leopard 2 to pododdziały 1. Korpusu Armijnego (1. i 3. Dywizja Pancerna) użytkujące do tej pory Leopardy 1. Określenia A1, A2 itd. tyczą się kolejnych oznaczeń partii produkcyjnych, przeważnie lekko zmodyfikowanych.

Leopard 2A1

  Druga partia wozów Leopard 2A1 została wyprodukowana pomiędzy marcem 1982 roku a listopadem 1983 roku. Łącznie liczyła 450 wozów, z tego w zakładach Krauss-Maffei powstało 248 (10211-10458), a Wegmann 202 sztuki (20173-20347). W wyniku pierwszych doświadczeń eksploatacyjnych w pododdziałach Bundeswehry, oraz ciągle trwających prac konstrukcyjnych dokonano kilku modyfikacji w stosunku do pierwszej partii. Wszystkie wozy otrzymały już docelowy termowizor dla systemu EMES 15, zabudowano nowe uchwyty dla amunicji armatniej, wzmocniono ochronę wnętrza wieży przed zniszczeniem przewożonej w niszy amunicji, podwyższono o 5 cm podstawę panoramicznego peryskopu dowódcy, wyeliminowano pionowy maszt na wieży z czujnikiem pomiaru wiatru, dla ułatwienia kontaktu ze światem zewnętrznym w tylnej części wieży zamontowano zewnętrzne gniazdo dla telefonu wewnętrznego, tylne okratowanie wylotu spalin jest koliste w odróżnieniu od poprzecznego z pierwszej partii.

  Trzecia seria pojazdów wyprodukowanych pomiędzy listopadem 1983 a listopadem 1984 roku liczyła 300 sztuk, 165 zbudował Krauss-Maffei (10459-10623) i 135 Wegmann (20375-20509). Czołgi tej partii miały niewielkie zmiany w stosunku do poprzedniej, m.in. powiększono płytkę ochronną na maszcie systemu ochrony przed bronią masowego rażenia.

Leopard 2A2

  W latach 1984-87 przeprowadzono modernizację wyprodukowanych w pierwszej partii czołgów wymieniając przede wszystkim noktowizor PZB200 na termowizor, przeprowadzono także pozostałe modyfikacje jakie dotknęły partię drugą i trzecią.

Leopard 2A3


  Czwarta partia nowo powstałych czołgów Leopard 2 również liczyła 300 pojazdów, pomiędzy grudniem 1984 a grudniem 1985 w zakładach Krauss-Maffei powstało 165 wozów (10624-10788) i 135 w Wegmann (20510-20644). Pojazdy otrzymały po dwie nowe radiostacje typu SEM80/90 z charakterystycznymi krótszymi antenami, zmodernizowano także układ wydechowy co pozwoliło na wyciszenie pracy silnika, natomiast działonowy dysponował już specjalną podporą klatki piersiowej co ułatwiało jego pracę szczególnie podczas ruchu pojazdu. Zmodyfikowano wydech czołgu poprawiając jego charakterystyki akustyczne. Czołgi otrzymały nowe malowanie w kolorach: czerń, brąz i zieleń zamiast jednolitego ciemnozielonego.

Leopard 2A4

   Pomiędzy grudniem 1985 a marcem 1987 powstała piąta partia. Z łącznej liczby 370 wozów zakłady Krauss-Maffei zbudowały 190 (10789-10979), zakłady Wegmann 180 sztuk (20645-20825). Piąta seria otrzymała nowe cyfrowe przeliczniki balistyczne FLT2 w miejsce dotychczas stosowanych analogowych, w przedziałach załogi zamontowano układ przeciwwybuchowy firmy Deugra, zmianie uległo położenie pierwszej i trzeciej rolki podtrzymującej gąsienice.

Leopard 2A4 otrzymał sporo udoskonaleń w stosunku do wcześniejszych wersji, najważniejsza to wzmocnienie opancerzenia. fot. M. Cielma.

  Początkowo zaplanowano powstanie pięciu serii produkcyjnych, jednak już w czerwcu 1987 roku postanowiono zamówić kolejną, liczącą 150 pojazdów partię. Powstały pomiędzy styczniem 1988 a majem 1989 roku, 83 z nich zbudowano w zakładach Krauss-Maffei (10980-11062), pozostałe 67 sztuk w Wegmann (20826-20892). Czołgi tej wersji w porównaniu do poprzedników otrzymały nowe akumulatory, nowe gąsienice typu Diehl 570FT. W wyniku wprowadzenia nowych technologii przy produkcji płyt pancernych opancerzenia wzrosła odporność czołgu na pociski przeciwpancerne. Pomiędzy majem 1989 a kwietniem 1990 powstała kolejna seria, siódma, licząca 100 wozów. Zakłady Krauss-Maffei zgodnie z zapoczątkowanym w latach 70-tych podziałem produkcji zbudowały 55 sztuk (11063-11117), Wegmann 45 sztuk (20893-20937). Czołgi te są identyczne jak szósta partia.

 Ostatnia, ósma partia Leopardów 2 dla Bundeswehry, powstała pomiędzy styczniem 1991 a marcem 1992 w liczbie 75 czołgów, 41 w Krauss-Maffei (11118-11158) i 34 w Wegmann. Ostatni czołg Leopard 2 został przekazany 8. górskiemu batalionowi czołgów 19 marca 1992 roku na uroczystości w Monachium. Wcześniej powstałe serie doprowadzono do standardu A4, prawdopodobnie jednak bez zmian w opancerzeniu.

Dane taktyczno-techniczne Leopard 2A4:

 

długość z lufą do przodu

9,67

długość z lufą do tyłu

8,5

długość kadłuba

7,72

szerokość ekranami przeciwkumulacyjnymi

3,7

szerokość po zdjęciu bocznych ekranów

3,54

wysokość całkowita

2,81

wysokość kadłuba

1,77

prześwit z przodu/tyłu

0,54 m/0,59

Masa bojowa

55150

masa własna

52000

masa wieży

16000

nacisk na grunt:

0,83

maksymalna szerokość rowu

3

maksymalna wysokość przeszkody

1,1

wzniesienia

60

* Przy Leopardach 2A4 podaje się masę bojową 55150 kg, wątpliwości jednak w tym, że tą samą liczbę wymienia się w publikacjach z pierwszej połowy lat 80-tych, gdy jeszcze A4 nie było. Być może mamy do czynienia z powielanym błędem, a pojazd faktycznie może być cięższy – A4 ma odporniejszy pancerz.

Pojazdy pochodne

 
    Samonośne podwozie Leoparda 2 zostało wykorzystane do opracowania wozów zabezpieczenia technicznego Bergerpanzer 3 (75 dla Niemiec, 25 dla Holandii, 25 dla Szwajcarii, 16 dla Hiszpanii, 14 dla Szwecji), czołgu mostowego Leguan (35 dla Niemiec, 14 dla Holandii), wozu saperskiego Kodiak (zamówiony przez Szwajcarów, Holendrów i Szwedów), czołgu Vickers Mk 7, samobieżnego zestawu przeciwlotniczego Gepard 2. Dodatkowo powstały 42 czołgi do szkolenia kierowców (22 dla Niemiec, 20 dla Holandii). Wozy te w miejsce wieży posiadają oszkloną kabinę oraz atrapę lufy armatniej.

Użytkownicy


  Bundeswehra. Łącznie dla Niemiec powstało 2125 czołgów Leopard 2. Pierwszymi oddziałami, które otrzymały Leopardy 2 były 31.,33. i 34. batalion 1. Dywizji Pancernej oraz 81., 83. i 84. batalion 3. Dywizji Pancernej. Bundeswehra szykowała się na klasyczny konflikt z wykorzystaniem głównie wojsk ciężkich, stąd w 1980 roku było w jej składzie 85 batalionów czołgów, a w apogeum, w 1991 roku - aż 97. Zaraz potem rozpoczęły się drastyczne cięcia, liczba batalionów czołgów ldo tylko 38 batalionów. Po zakończeniu Zimnej Wojny i wchłonięciu w swoje struktury Narodowej Armii Ludowej byłej NRD, Bundeswehra składała się głównie z trzech korpusów i 11 dywizji ciężkich. Czołgi Leopard 2 były w następujących związkach: 1. Dywizja Pancerna – 218 sztuk, 3. DPanc – 116 sztuk, 5. DPanc – 220 sztuk, 7. DPanc – 220 sztuk, 10. DPanc – 220 sztuk, 12. DPanc – 220 sztuk, 2. Dywizja Zmechanizowana – 110 sztuk, 4. DZmech – 110 sztuk, 11. DZmech – 110 sztuk, 1. Dywizja Piechoty Górskiej – 111 sztuk. Łącznie z 82 wozami w jednostkach korpuśnych daje nam to minimum 1739 czołgów Leopard 2 w Bundeswehrze. W dwóch transzach (225 i 125 czołgów) zmodernizowano w latach 1995-2002 350 Leopardów 2A4 do standardu A5. Co ciekawe, modernizacją do A5 objęto nie tylko wozy ostatnich partii produkcyjnych (w tym niekiedy tylko same wieże), ale również z pierwszych (podwozia). Na przełomie wieku kolejne 65 Leopardów 2A4 (prócz 160 A5) otrzymało standard wyposażenia Leoparda 2A6.

Z ponad 2 tysięcy wyprodukowanych dla Bundeswehry Leopardów, w Niemczech ostanie się ich jedynie 350, reszta wyemigrowała, ten na zdjęciu trafił nie daleko, do polskiego Świętoszowa, zaraz przy granicy z Niemcami. fot. Mariusz Cielma.

   W 2004 roku na stanach niemieckiej armii było 1568 czołgów Leopard 2, kolejne plany redukcyjne mówiły o pozostawieniu tylko 852 czołgów tego typu. Pojazdy były używane przez kontyngent niemiecki na terenach byłej Jugosławii. Nadmiar wozów w magazynach niemieckich spowodował, że stały się hitem eksportowym ostatnich 20 lat. Ten czas jednak już się skończył, armia niemiecka już niedługo pozostanie z 350 lub nawet tylko 225 czołgami, w tej ostatniej wersji organizacyjnej będą to tylko Leopardy 2A6.

  Holandia. Rodzina Leopard 2 stała się bardzo popularna wśród armii europejskich. Pierwszym odbiorcą zagranicznym była Holandia. Kraj ten w latach 1982-86 zakupił 445 czołgów Leopardów 2 jako następców 369 czołgów Centurion i 130 lekkich AMX-13. W zakładach Krauss-Maffei powstało 278 z nich, pozostałe w Krupp-Mak. Wartość umowy szacowano na 2,1 mld DM. Stopień udziału przemysłu holenderskiego w budowie czołgów wynosił około 60% wartości umowy. Czołgi swą budową i wyposażeniem odpowiadały niemieckiej drugiej i trzeciej partii produkcyjnej. Holenderskie Leopardy 2NL (bo taką nazwę otrzymały) różniły się jednak od ich niemieckich pierwowzorów pewnymi elementami: miały holenderskie wyrzutnie granatów dymnych po sześć sztuk z każdej strony wieży, kierowca otrzymał nocny pasywny przyrząd obserwacyjny także produkcjiholenderskiej, niemieckie karabiny MG3 zostały wymienione na belgijskie 7,62mm FN MAG, czołgi otrzymały nowe radiostacje firmy Philips. Pierwszą jednostką liniową jaka otrzymała czołgi Leopard 2NL była w 1983 roku 41. Brygada Pancerna z Seedorf (garnizon w Niemczech). Ogólnie planowano przezbrojenie w nowe czołgi sześć batalionów czołgów z brygad pancernych (prócz 41. miała to być jeszcze 13. Brygada z Utrecht oraz mobilizowana 51. Brygada Pancerna). W brygadach zmechanizowanych (11., 12., 42., 43. i dwie mobilizowane) miały pozostać Leopardy 1.

  W pierwszej połowie lat 90-tych XX wieku podjęto decyzję o modernizacji 330 sztuk Leopardów 2NL do standardu wersji A5 i wycofaniu pozostałych 115 Leopardów. Faktycznie jednak modernizację przeprowadzono maksymalnie na około 200 egzemplarzach. Pierwszy zmodernizowany wóz A5 powrócił do użytkownika w maju 1997 roku. W tym samym roku odsprzedano 114 Leopardów 2NL armii Austrii, a potem 52 Norwegii i 80 do Kanady. Następnie 180 sztuk Leopardów A5 zmodernizowano do wersji A6.

  Szwajcaria. W sierpniu 1983 roku kraj ten poinformował o decyzji zakupu 380 czołgów Leopard 2 wybierając ten czołg po porównaniu go z amerykańskim M1 Abrams. Zakup niemieckiej maszyny był korzystniejszy finansowo, również pod kątem gospodarczym. Pierwsze czołgi dotarły do użytkownika w 1987 roku. Były to wozy pochodzące z liczącej 35 sztuk serii powstałej bezpośrednio w zakładach Krauss-Maffei. Pozostałe 345 Pz87 (określenie narodowe) powstało w latach 1987-93 na licencji w zakładach szwajcarskich. Pierwszy batalion został przezbrojony w nowe czołgi w styczniu 1988 roku. Pod względem konstrukcyjnym odpowiadają one piątej partii pojazdów dostarczonych Bundeswehrze. Średnie tempo produkcyjne w Szwajcarii wynosiło 6 czołgów miesięcznie. Podobnie jak u czołgów holenderskich część wyposażenia była odmienna: produkowane na licencji w Szwajcarii karabiny maszynowe 7,5mm MG87, amerykańskie radiostacje AN/VCR 12, zamontowanie przed wyrzutniami granatów dymnych dodatkowych wyrzutni szwedzkich granatów oświetlających Lyran, w przedniej części wieży zamontowano uchwyty dla ostróg używanych na gąsienice podczas jazdy w zimie. W 2006 roku uruchomiono program modernizacji 134 czołgów Pz87WE (utrzymanie wartości bojowej). Zakupione pojazdy saperskie Kodiak (12 sztuk) powstają z nadwozi Pz87. Prócz sprzedaży do Kanady 12 Pz87, 42 sztuki nadwyżek miała zakupić w 2010 roku Rheinmetall, posłużą do budowy zabudów specjalistycznych.

Wieża odwrócona do tyłu powoduje, że zarówno ona sama jak i co najważniejsze lufa praktycznie wpasowują się w wymiary kadłuba, jest to szczególnie istotne podczas manewrowania. Fot. Mariusz Cielma.

  Szwecja. Początkowo pracowali nad własnym czołgiem Strv 2000, mieli doświadczenie, trzeba pamiętać o ich ciągłych poszukiwaniach dróg rozwoju dla broni pancernej oraz zbudowanym awangardowym Strv 103. Na początku lat 90-tych XX wieku także ci Skandynawowie zadecydowali o zakupie czołgów Leopard 2. Część z nich miała pochodzić z nadwyżek armii niemieckiej (oznaczenie lokalne Strv 121), część miała być nowa i w większości powstała na licencji w Szwecji (Strv 122). Pomiędzy 1994 a 1995 rokiem do tego kraju dostarczono 160 używanych Leopardów 2A4 (z serii 1-5), są one używane w pierwotnej konfiguracji wyposażenia, zmieniono tylko na lokalne środki łączności. Strv 122 odpowiada niemieckiemu standardowi wersji A5, z pewnymi modyfikacjami, dotyczącymi opancerzenia i zawieszenia.

  Hiszpania. Pomiędzy listopadem 1995 a czerwcem 1996 roku otrzymała 108 ex-niemieckich Leopardów 2A4. Natomiast 30 grudnia 1998 roku podpisano kontrakt o wartości 1,94 mld euro na dostawę 219 czołgów Leopard 2E (wersja A6), 16 pojazdów zabezpieczenia technicznego i 4 szkolnych.

  Austria. W 1997 roku otrzymała pierwsze ze swych 114 Leopardów 2NL plus wieża (lub 115 czołgów) zakupionych z nadwyżek holenderskich. Ostatnio były używane przez dwa bataliony czołgów: 14. i 33. W 2012 roku Austria zadeklarowała zmniejszenie swojej floty Leopardów o połowę (prawdopodobnie rozwiązany będzie jeden z batalionów). 40 pojazdów z nadwyżki miało jakoby zakupić KMW z przeznaczeniem dla Kanady, takie informacje pojawiły się w prasie austriackiej na początku 2012 roku, KMW deklaruje, że może zakupić więcej tych czołgów. Jest to bardzo możliwe, niemiecka Bundeswehra pozbyła się w zasadzie wartościowych egzemplarzy a czołg Leopard 2, nawet i używany cieszy się dobrą opinią na rynku.

  Dania. W czerwcu 1997 roku podpisała kontrakt na dostawę 51 Leopardów 2A4 pochodzących z nadwyżek Bundeswehry. W 2005 roku dołączyło do nich 23 następnych. Od 2002 roku przechodziły modernizację do wersji Leopard 2A5DK (57 sztuk), są to pojazdy zbliżone do szwedzkich Strv 122.

  Finlandia. Zakupiła 124 czołgi Leopard 2A4 z nadwyżek niemieckiej Bundeswehry za kwotę 68 mln euro. 6 z nich następnie przebudowano na wozy rozminowania (Leopard 2R), kolejne 6 na nosiciela mostów Leguan (Leopard 2L) a 12 wycofano i służą jako magazyny części zamiennych. W 2009 roku Finowie zakupili kolejnych 15 Leopardów 2A4 z zasobów niemieckich jako zapas części zamiennych. Fińskie Leopardy podobnie jak w Polsce, zastąpiły w pododdziałach radzieckie czołgi T-55 i T-72.

  Polska. Rozmowy w sprawie pozyskania wyposażenia dla brygady pancernej usankcjonowano umową międzyministerialną z 29 stycznia 2002 roku pomiędzy ministrem Jerzym Szmajdzińskim a jego niemieckim kolegą, Rudolfem Scharpingiem. Za niewielkie koszty (około 100 mln PLN) prócz sprzętu pomocniczego (m.in. wozy zabezpieczenia technicznego, samochody, specjalistyczne transportery oparte o typ M113, trenażery) otrzymaliśmy 128 czołgów Leopard 2A4 wyprodukowanych w latach 1985-87 (1985 – 6, 1986 – 96, 1987 – 26 sztuk), a więc najpewniej pojazdy z piątej serii produkcyjnej. Gros ich w Niemczech służyło w rozwiązanych 294. i 304. batalionie czołgów. U nas zgrupowano je w dwóch batalionach (1. batalion czołgów i 24. batalion ułanów) z 10. Brygady Kawalerii Pancernej ze Świętoszowa. 12 Leopardów przekazano do Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych (Poznań/Biedrusko). Pojazdy z Bundeswehry były dobrze utrzymane i mało zużyte (w 25-30%). W Polsce stały się uzbrojeniem dającym znaczny przyrost możliwości dla Wojska Polskiego, w tym co również warte podkreślenia, mogliśmy poznać możliwości uzbrojenia zachodniego wobec czołgu naszego typoszeregu T-72/PT-91. Z Niemiec otrzymaliśmy sporo części zamiennych, jednak 10 lat intensywnej eksploatacji spowodowało swoje. Czołgi są zużyte oraz odstają coraz bardziej od wymagań współczesnego pola walki. Do tej pory tylko je remontowaliśmy (WZM z Poznania z Rheinmetall, oraz tegoroczna kwietniowa umowa konsorcjum Bumar i KMW), powoli stajemy przed koniecznością ich modernizacji. 

Polska chce wykorzystywać swoje Leopardy przynajmniej do 2045 roku, jak nic czekają nas wydatki na remonty i modernizację. Fot. Mariusz Cielma.

  Norwegia. 52 Leopardy 2NL (czyli holenderskie) nabyto w 2001 roku. Norweski batalion pancerny stacjonuje w Setermoen.

  Grecja. Prócz zakupu 170 czołgów Leopard 2HEL (odpowiednik wersji A6) otrzymano z Niemiec 183 czołgi Leopard 2A4, z nich 130 przeszło remont w zakładach KMW i Rheinmetall. Grecy część swoich A4 przystosowali do montażu armaty kalibru 105 mm, wynika to z dużych zapasów amunicji tego kalibru oraz niższych kosztów szkolenia. 

  Kanada. Zakupiła w 2007 roku w Holandii 80 czołgów Leopard 2NL, z których 20 zmodernizowano do standardu A4MCAN (głównie chodziło o poprawę przeżywalności pojazdu w konfliktach asymetrycznych), a 42 pozostawiono w wersji bazowej. 13 lub 18 ostatnich podwozi z partii holenderskiej będzie przebudowanych na wozy ciężkie wozy saperskie. Prócz czołgów niderlandzkich w lutym 2011 roku nabyto 12 szwajcarskich Pz87, te ostatnie prawdopodobnie celem przebudowy.

  Chile. Zakupiono 172 czołgi Leopard 2A4 z zasobów niemieckich, 132 z nich zmodernizowano do standardu A4CHL dzięki KMW, pozostałe służą jako zapas części. Koszt transakcji jaki podawano to 88 mln euro. Wozy operacyjnie tworzą trzy bataliony czołgów stanowiąc najważniejszy potencjał pancerny w Ameryce Południowej.

  Turcja. W listopadzie 2005 roku rząd niemiecki zdecydował o sprzedaży za 365 mln euro (w tym 70 mln euro na prace remontowe w niemieckim przemyśle) 298 Leopardów 2A4. Pojazdy dostarczono do końca 2007 roku.

  Singapur. Pozyskano 102 czołgi Leopard 2A4 plus kolejne 30 na części z zasobów Bundeswehry. 66 z nich zostało zmodernizowanych (dopancerzone, wymieniono karabiny maszynowe na FN MAG, nowe środki łączności) i otrzymały lokalną nazwę Leopard 2SG.

 

Mariusz Cielma 




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
USAF zamawia myśliwce F-15EX

USAF zamawia myśliwce F-15EX

13 lipca bieżącego roku amerykański Departament Sił Powietrznych (Department of the Air Force) zawarł kontrakt na dostawę pierwszej partii samolotó...

więcej polecanych artykułów