Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2014-08-01 16:10:18

Wymagania programu UCLASS ofiarą F/A-XX?

     Przeciągające się od dłuższego czasu debaty nad wymaganiami taktyczno-technicznymi dla prowadzonego przez US Navy programu Unmanned Carrier Launched Airborne Surveillance and Strike (UCLASS) wiązały się z rywalizacją dwóch poglądów. Zgodnie z pierwszym z podejść wspomniane wymagania miały zmierzać w kierunku budowy bezzałogowego statku powietrznego o silnie ograniczonej skutecznej powierzchni odbicia radiolokacyjnego, zdolnego do prowadzenia operacji i uderzeń w głębi terytorium przeciwnika, dysponującego skutecznymi środkami obrony przeciwlotniczej. Zgodnie z drugim poglądem, BSP powstałe w wyniku realizacji programu UCLASS miałby być przede wszystkim maszynami rozpoznawczo-patrolowymi, przeznaczonymi w pierwszej kolejności do prowadzenia operacji nad oceanami, a systemy powstałe według tej koncepcji miałyby dysponować ograniczonymi możliwościami uderzeniowymi. Zgodnie z ostatnimi doniesieniami szala miałaby ostatecznie przechylić się na korzyść ostatniej z wymienionych koncepcji, zaś głównym powodem takiego rozwoju wypadków stała się chęć zabezpieczenia innego z programów kluczowych dla przyszłości lotnictwa US Navy, czyli F/A-XX. Załogowe F/A-XX mają zaś stać się następcami aktualnie eksploatowanych maszyn F/A-18E/F Super Hornet.

   Przypomnijmy, że jeszcze kilka miesięcy temu większe szanse na realizację przyznawano koncepcji budowy BSP o większych możliwościach operacyjnych. Pod koniec grudnia 2013 roku pojawiły się bowiem informacje, według których US Navy miała opowiadać się za umieszczeniem w wymaganiach technicznych zdolności do osiągania możliwie dużego zasięgu i długotrwałości lotu (nawet do 14 godzin) oraz możliwości tankowania w powietrzu innych maszyn. Wedle ówczesnych doniesień zwiększone miały być także wymagania, co do planowanych możliwości bojowych BSP powstających w ramach programu UCLASS. Wspominano nawet o koncepcjach w rodzaju „latających magazynów uzbrojenia”. O użyciu tego ostatniego mieliby zaś decydować piloci maszyn załogowych współpracujących z UCLASS. Już jednak w tym czasie można było jednak zauważyć wyraźne obawy co do ryzyka wzrostu nakładów finansowych, niezbędnych do spełnienia  rozbudowanych wymagań taktyczno – technicznych.  Pojawiały się także obawy dotyczące ryzyka skasowania programu w następstwie eskalacji kosztów, bądź też negatywnego wpływu  na finansowanie innych programów US Navy, choć wówczas nikt jednak jeszcze wyraźnie nie wskazywał na chęć ochrony programu F/A-XX. 

Ograniczenie wymagań stawianych przed BSP powstającymi w ramach programu UCLASS może promować mniej skomplikowane BSP takie jak np. Sea Avenger. Grafika: GA-ASI.

   O ile aktualny kierunek, w jakim zmierzały wymagania programu UCLASS, pomimo utajnienia szczegółowych wymagań, znany jest od kilkunastu dni, to nowością są doniesienia na temat powodów tego rodzaju decyzji. Choć kształt obecnych wymagań ma dość wyraźnie odbiegać od założeń sprzed mniej więcej pół roku, to wpisywać ma się jednak w ogólną strategię US Navy, zakładającą skupienie uwagi na Pacyfiku. Zgodnie z aktualnymi założeniami, maszyny bezzałogowe powstałe w ramach programu UCLASS, miałyby przynajmniej początkowo operować głównie nad oceanem, wykonując zadania na rzecz lotniskowcowej grupy bojowej. Dopiero w dalszej kolejności, wraz z rozwojem programu, zadania i możliwości UCLASS miałyby ewoluować, pozwalając na operacje BSP w bardziej wymagającym środowisku, tj. nad wodami oraz obszarami przybrzeżnymi. Stopniowemu zwiększeniu, wraz z upływem czasu miałyby ulec także możliwości bojowe BSP. Początkowo maszyna powstała w ramach programu UCLASS miałaby być zdolna do przeniesienia tylko jednej bomby JDAM o masie 454 kg (uzbrojenie rodziny GBU-32(V)/B) w kadłubowej komorze bombowej, na odległość 2000 Mm. BSP ma również charakteryzować sie początkowo długotrwałością lotu na poziomie 14 godzin, przy rozpoznawczo-patrolowym profilu misji, z ograniczonymi możliwościami uderzeniowymi. Wraz z instalacją systemów WRE, dodatkowego wyposażenia elektronicznego etc., długotrwałość lotu prawdopodobnie spadnie. US Navy miała nie stawiać szczegółowych wymagań dotyczących możliwości przenoszenia uzbrojenia na (wymaganych) podskrzydłowych węzłach podwieszeń, ograniczając się do wymogu kompatybilności z uzbrojeniem podwieszanym pozostającym na wyposażeniu US Navy. Wedle części doniesień ilość podskrzydłowych węzłów podwieszeń miała zostać ograniczona do dwóch, przy czym ich nośność ma wynosić 1362 kg.

   W myśl aktualnych wymagań, BSP powstałe w ramach programu UCLASS mają zostać dostosowane do współdziałania z należącymi do US Navy samolotami Lockheed Martin F-35C, Boeing F/A-18E/F oraz EA-18G Growler. Aktualnie nie jest przewidywane prowadzenie przez UCLASS samodzielnych misji we wrogiej przestrzeni powietrznej. Założenie takie wynika, przynajmniej w dużej mierze, z przeświadczenia US Navy, że przeciwnik będzie dążył do zakłócenia łączy wymiany danych pozwalających na kontrolę BSP. Choć z drugiej strony, US Navy zakłada także, że będzie w stanie wspomniane łącza zabezpieczyć. Wymagania dotyczące stopnia ograniczenia wykrywalności BSP powstałego w ramach programu UCLASS pozostały utajnione. Ograniczenie wymagań US Navy wobec programu UCLASS wynikać miało m.in. z ryzyka kilkukrotnego zwiększenia kosztów programu BSP dysponującego co prawda mniejszą długotrwałością lotu, jednak większymi możliwościami bojowymi. 

   Jak sugerują jednak ostatnie doniesienia, duży wpływ na decyzje US Navy miał również status innego ważnego programu - F/A-XX. Według doniesień US Naval Institute News, zarówno przedstawiciele Pentagonu, jak i przemysłu mieli potwierdzić, że wymagania wobec programu UCLASS zostały zredukowane w celu "ochrony" wspomnianego programu F/A-XX. Wedle części głosów miało to wynikać z "biurokratycznej i kulturowej niechęci do rozmieszczenia BSP na pokładach lotniskowców" oraz niechęci części, jak to określono, "tradycjonalistów", wobec zwiększania udziału zadań uderzeniowych w ogólnej liczbie misji BSP. Wedle innych głosów jednak, wspomniane podejście ma być jednak zdecydowanie szerzej reprezentowane i jest charakterystyczne dla większości z ogółu społeczności lotników morskich. Wedle tych doniesień redukcja wymagań wobec UCLASS miała zabezpieczyć przyszłość programu następcy Super Hornetów. 

 Wymagania kładące większy nacisk na możliwości bojowe oraz obniżoną wykrywalność będą promowały raczej BSP zbudowane w układzie latającego skrzydła, takie jak pokazany na zdjęciu X-47B. Foto: A. Radecki/US Navy.

    Równocześnie jednak przedstawiciele US Navy oficjalnie zaprzeczają jakoby program F/A-XX miał wpływ na wymagania programu UCLASS. Według nich oba projekty są realizowane niezależnie. Jakkolwiek takie jest oficjalne stanowisko, to jednak w praktyce trudno zaprzeczyć, że choćby ze względów finansowych, przy aktualnej sytuacji budżetowej Departamentu Obrony, istnieją zależności między programami UCLASS, F/A-XX oraz opóźnionym F-35C Lightning II. Wszak, pomijając już aktualny stan budżetu, jak pokazuje przykład programu JSF, należy liczyć się z możliwością wystąpienia poważnych problemów technicznych w przypadku realizacji zaawansowanych programów uzbrojenia. Oczywistą konsekwencją tego typu problemów są zaś opóźnienia i przekroczenie kosztów. To zaś, jak już wcześniej sygnalizowano, może doprowadzić do zagrożenia innych programów. Wydaje się więc, że decyzje US Navy mają jednak przede wszystkim podłoże finansowe. Z jednej strony ograniczenie wymagań programu UCLASS, oraz stopniowe zwiększanie możliwości BSP, powinno pozwolić na bezpieczniejszą ścieżkę rozwoju tej konstrukcji i zmniejszenie ryzyka wystąpienia ewentualnych problemów i opóźnień. Z drugiej strony faktycznie może przyczynić się to do zwiększenia bezpieczeństwa finansowania innych programów US Navy.

  W wypowiedziach części przedstawicieli floty można również wyczuć chęć zapewnienia dobrej prasy i bezpiecznego rozwoju programu UCLASS. Wydają się świadczyć o tym choćby słowa kadm. Mata Wintera, mówiącego o dużej dyscyplinie i uwadze przy formułowaniu wymagań taktyczno-technicznych oraz strategii biznesowej pierwszego pokładowego BSP US Navy w celu zbalansowania możliwości systemu oraz kosztów programu. Jako niezwykle ważną w tym kontekście wymieniono także terminowość prac. Wsparcie dla takiego podejścia mieli wyrazić także zastępca Szefa Połączonych Sztabów, adm. James Winnefeld oraz zastępca sekretarza marynarki Sean Stackley, odpowiedzialny m.in. za  zakupy i programy badawczo-rozwojowe. Z drugiej jednak strony należy pamiętać, że zgodnie ze wcześniejszym postanowieniem, do czasu sierpniowego przeglądu wymagań opóźniono rozesłanie do zainteresowanych producentów zapytań ofertowych. Tym samym może dojść do kolejnej zmiany podejścia do wymagań UCLASS. Trzeba bowiem pamiętać, że koncepcja zaawansowanego BSP ma wsparcie niektórych członków Kongresu i przedstawicieli Departamentu Obrony. Tak czy inaczej trudno się jednak oprzeć wrażeniu, że przeciągające sie spory dotyczące wymagań stawianych przed nowym BSP mogą ostatecznie doprowadzić do opóźnień we wdrożeniu UCLASS do służby.

Michał Gajzler




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Amerykańskie pociski manewrujące - AGM-158A JASSM, AGM-158B JASSM-ER, LRASM

Amerykańskie pociski manewrujące - AGM-158A JASSM, AGM-158B JASSM-ER, LRASM

W 1986 roku w USA zainicjowano program Tri-Service Standoff Attack Missile (TSSAM), który miał doprowadzić do opracowania rodziny modułowych pocisk...

więcej polecanych artykułów