Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2012-07-20 19:58:54

Armata morska OTO Melara 76/62

     Armata morska OTO Melara kalibru 76 mm należy do najpopularniejszych dział morskich ostatnich pięćdziesięciu lat – jest zasadniczym uzbrojeniem artyleryjskim kilkuset okrętów, m.in. naszych fregat rakietowych typu Oliver Hazard Perry ORP Kościuszko i ORP Pułaski, miała być również zainstalowana na planowanej korwecie rakietowej typu Gawron (ORP Ślązak).

   Firma OTO Melara z La Spezii rozpoczęła pracę nad tą bronią w początkach lat sześćdziesiątych ub. wieku, jako prywatną inicjatywę, szybko jednak uzyskała zlecenie włoskiej marynarki wojennej. Nowa armata miała być uniwersalnym okrętowym systemem artyleryjskim, zdolnym do zwalczania szerokiego spektrum celów przy zachowaniu relatywnie niewielkich wymiarów i masy wieży, umożliwiających instalację na mniejszych jednostkach pływających. Założono, że broń będzie w pełni samoczynna i sterowana odłegłościowo, miało to zapewnić dużą szybkostrzelność, krótki czas reakcji i natychmiastową gotowość do strzelania. W pracach nad systemem wykorzystano doświadczenia z wcześniejszych projektów - głównie systemu artyleryjskiego kalibru 76 mm OTO Melary – 76/L62 Allargato (MMI) który od 1962 roku był montowany na pokładach okrętów Marina Militare. MMI była produkowana do 1968 roku.

Produkcja armat morskich kalibru 76 mm we włoskich zakładach, fot. Finnmecanica.

   Prace rozpoczęto w 1964 roku. Nowy system kalibru 76 mm został skonstruowany jako armata automatyczna, wyposażona w chłodzoną wodą lufę z hamulcem wylotowym i przedmuchiwaczem. Zmniejszenie masy broni osiągnięto poprzez zastosowanie stopów lekkich w konstrukcji łoża i kołyski oraz tworzyw sztucznych, głównie włókna szklanego (w konstrukcji bezzałogowej wieży). Z uwagi na małe wymiary i lekką konstrukcję system nazwano Compact. Prototyp nowej armaty zbudowano w 1968 roku, w ciągu następnego roku przechodził on liczne testy, w których osiągnięto szybkostrzelność na poziomie 80 strz./min. Do produkcji seryjnej broń wprowadzono w 1969 roku, a pierwsze egzemplarze weszły do służby od 1972 roku. Początkowe problemy z osiągnięciem maksymalnej szybkostrzelności i celności (seria 20 pocisków nie „mieściła” się w kwadracie o wymiarach 6x6 m w odległości 500 jardów, tj. około 460 m) zostały dość szybko pokonane i „siedemszóstka” okazała się dużym sukcesem włoskiej firmy. Już w 1973 roku uzbrojeniem zainteresowała się amerykańska marynarka wojenna, poszukująca uniwersalnego uzbrojenia artyleryjskiego dla swoich nowych eskortowców typu FFG-7 [1] – w 1975 roku działo standaryzowano jako Mark 75. Licencję na produkcję otrzymały zakładyNaval Systems Division (NSD) z FMC Corporation. Pierwszą wyprodukowaną częściowo w USA armatę dostarczono US Navy w sierpniu 1978 roku, od 1981 roku amerykańska fabryka całkowicie uniezależniła się od dostaw podzespołów z OTO-Melara. FMC produkowały także systemy dla Arabii Saudyjskiej, Australii i Hiszpanii. Mark 75 różniła się wymiarami i masą od wersji Compact (długość Mark 75 – 7,04 m, Compact – 7,36 m, wysokość obu po 2,19 m, średnica łożyska oporowego Mark 75 – 2,7 m, Compact – 2,86 m, masa Mark 75 – 7,44 tony, Compact – 7,5 tony). Poza zakładami we Włoszech i USA, armata jest lub była produkowana na licencji w Hiszpanii (zakłady FABA/Navantia), Indiach (zakłady Bharat Dynamics Ltd.) i Japonii (zakłady Japan Steel Works).

   Zwiększenie zagrożenia kierowanymi środkami napadu powietrznego spowodowało rozpoczęcie w latach osiemdziesiątych w La Spezii prac nad odmianą armaty przystosowaną do skuteczniejszego zwalczania małogabarytowych celów powietrznych, w tym pocisków rakietowych. Nazwana Super Rapid wersja podsiada większą szybkostrzelność, 120 zamiast 80 strz./min., zwiększoną szybkość obrotu wieży i podniesienia armaty poprzez zastosowanie lżejszych części i mniejszą bezwładność konstrukcji. Zwiększenia szybkostrzelności dokonano poprzez skrócenie cyklu strzału z 0,7 do 0,5 sekundy (poprzez skrócenie drogi części ruchomych armaty, zwiększenie siły odrzutu, przyspieszenie powrotu ruchomych elementów działa, zastosowanie w konstrukcji elementów łoża tytanu zamiast stopów lekkich), modyfikację amunicji i zastosowanie nowych zapalników. Wprowadzono również nowe silniki hydrauliczne w podajniku amunicji. Zastosowano dokładniejszy system stabilizacji, zapewniający dokładność celowania na poziomie około 0,3 mrad w odległości do 1000 m przy ogniu seryjnym - seria 10 pocisków. Nowa wieża w kilku wersjach, w tym o kształtach pozwalających na zmniejszenie sygnatury radiolokacyjnej i układzie wewnętrznym identycznym z wersją Compact posiada wzmocnioną konstrukcję, m.in. dwukrotnie zwiększona – do 1 kg/cm2 w porównaniu do Compact – odporność na ciśnienie. Magazyn amunicji zmodyfikowano, co umożliwiło zwiększenie różnorodności typów amunicji. Armata współpracuje z cyfrowymi lub analogowymi systemami dowodzenia [2] a obsługa otrzymała nową konsolę kierowania systemem z wyświetlaczem ciekłokrystalicznym. Warto w tym miejscu podać, że wersji Compact nie można przebudować do Super Rapid, ale opracowano zestaw modernizacyjny, który zwiększa m.in. szybkostrzelność starszej odmiany (do 100 strz./min.). Próby Super Rapid przeprowadzono w 1985 i 1986 roku i mimo, że początkowo wystąpiły również problemy celnością strzelania seriami, nowa odmiana została szybko zamówiona m.in. przez Włochy, Danię, Singapur i Kanadę.

Armata Mk 75 na okręcie US Coast Guard. fot. Tomasz Kwasek.

  Korzystając z sukcesu marketingowego armaty, na bazie podwozia włoskiego czołgu OF-40 i wersji Super Rapid zaprojektowano samobieżny artyleryjski zestaw przeciwlotniczy Otomatic, którego pierwszy prototyp zaprezentowano w 1987 roku. Pomimo tego, że system nie został wprowadzony do produkcji, w 2010 roku zaprezentowano jego zmodyfikowaną wersję nazwaną Draco na podwoziu kołowego transportera Centauro 8x8.

   Kolejną wersją morską systemu jest odmiana AD (Above Deck) powstała w latach 1992-1993, jej produkcję rozpoczęto w 1994 roku. Nowa wieża „siedemszóstki” AD mieści wszystkie mechanizmy broni i amunicję (instalacja systemu nie wymaga ingerencji w konstrukcję pokładu okrętu), odbiło się to jednak na zapasie amunicji (50 nabojów) oraz kątach podniesienia (-15o do +70o zamiast -15o/+85o we wcześniejszych odmianach). Kompletny system jest za to lżejszy o prawie 2 tony (masa około 5,5 tony), również dzięki elektrycznym napędom armaty, ładowanie broni odbywa się nadal hydraulicznie. AD może strzelać z szybkostrzelnością od 10 do 120 strz./min. lub ogniem pojedynczym. Wieża jest bezobsługowa, jedynie przeładowanie pustego magazynu amunicji odbywa się ręcznie. Armata współpracuje z dowolnym systemem kierowania ogniem.

   Łącznie wyprodukowano do 2009 roku około 1000 systemów [3] (w wersjach Compact i Super Rapid, AD), które używane są w przynajmniej 53 krajach: Algierii, Arabii Saudyjskiej, Argentynie, Australii, Bahrajnie, Bangladeszu, Chile, Danii, Ekwadorze, Egipcie, Ghanie, Grecji, Holandii, Hiszpanii, Indonezji, Iranie, Izraelu, Japonii, Katarze, Kenii, Kolumbii, Korei Południowej, Kuwejcie, Libii, Maroku, Niemczech, Nigerii, Omanie, Peru, Polsce, RPA, Rumunii, Senegalu, Tajwanie, Tajlandii, Tunezji, Turcji, USA, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Wenezueli. Warto dodać, że również Iran zaprezentował w 2006 roku bezlicencyjną kopię włoskiej armaty.

   System okazał się skuteczniejszy od powszechnie stosowanych przez wiele marynarek wojennych 40-mm armat automatycznych, wymagając mniejszej ilości obsługi, za to zapewniając większą szybkostrzelność praktyczną i większą skuteczność (5 do 10 sekund od tzw. zimnego startu, czyli włączenia zasilania). W ostatnich latach pojawił się jednak silny konkurent dla produktu OTO Melary – 57-mm armata automatyczna Bofors 57/L70 znana w US Navy jako Mark 110 – posiada ona większą szybkostrzelność przy lżejszej amunicji o zbliżonej skuteczności - pociski programowalne 3P. W związku z tym firma OTO Melara nie zasypia gruszek w popiele. Już w początkach lat dziewięćdziesiątych opracowano elektryczne napędy „siedemszóstki” na zlecenie marynarki RPA, które swoje próby miały w 1997 roku. Silniki bezszczotkowe zastosowane w mechanizmach podniesienia i obrotu zwiększają szybkość i dokładność naprowadzania armaty, nie wymagają przy tym tak skomplikowanej obsługi.

Armata Mark 75 na pokładzie fregaty USS Curts (FFG-38). fot. US Navy.

   Marynarka włoska nie bez kozery inwestuje w modernizację i zwiększanie skuteczności swojego podstawowego uzbrojenia artyleryjskiego, wszak jest jedyną większą flotą, która nie stosuje na swoich okrętach artyleryjskich małokalibrowych zestawów przeciwrakietowych typu Phalanx czy Goalkepper - zdaniem włoskich specjalistów działo kalibru 76 mm jest również lepsze w zwalczaniu pokpr od nowych typów armat kalibru 40 mm. Najnowszym zatem wariantem armaty 76-mm jest Strales (Strzała). Firma OTO Melara rozpoczęła pracę nad Stralesem, początkowo nazywanym Davide, jeszcze w końcu lat dziewięćdziesiątych ub. wieku. Założeniem projektu było po raz kolejny zwiększenie skuteczności działa przeciwko pokpr. Prace badawcze prototypu trwały do 2003 roku, w kolejnych latach prowadzono próby ogniowe armaty i nowej amunicji, a w 2010 roku pierwszy Strales zawitał na pokład okrętu Marina Militarie. System tworzą amunicja kierowana DART (o której poniżej), zmodernizowana armata plus nowa elektronika. Strales może być nowo wyprodukowanym systemem lub powstać w wyniku modernizacji istniejących wariantów. W „Strzale” zastosowano cyfrowe układy sterujące armatą, nową lub zmodyfikowaną wieżę z paraboliczną anteną naprowadzania pocisków DART, osłoniętą kompozytową wodoszczelną pokrywą otwieraną na czas prowadzenia ognia oraz nowy układ dosyłania amunicji Multifeeding Ammo Selection Kit, umożliwiający dwustronne zasilanie armaty w pociski kierowane lub niekierowane. Zasada działania systemu jest względnie prosta: po wykryciu celu przez sensory okrętu system kieruje armatę w kierunku celu, a układ śledzenia mierzy odległość od prowadzonego obiektu. Po wystrzeleniu pocisku DART system przejmuje również jego śledzenie (radar pracuje w paśmie K, tj. 20-40 GHz) i oblicza punkt spotkania z celem. Informacje te, jak również dane dotyczące wariantu pracy zapalnika, przesyłane są do pocisku, który w określonej odległości detonuje w pobliżu celu. System Strales jest oferowany również jako pakiet modernizacyjny dla używanych już armat kalibru 76 mm OTO Melary.

Opis systemu 76 mm L/62

   OTO Melara 76/62 jest w pełni automatycznym systemem artyleryjskim, przeznaczonym do zwalczania celów powietrznych, w tym rakietowych pocisków przeciwokrętowych oraz w drugiej kolejności do zwalczania celów morskich i lądowych. Konstrukcja systemu umożliwia jego montaż na stosunkowo małych jednostkach pływających (o wyporności od około 60 t). W skład systemu wchodzą elementy nad- i pod pokładem: armata w obrotowej, całkowicie zamkniętej wieży, mechanizmy obrotowe, magazyn i podajnik amunicji oraz konsole kierowania i kontroli. Wykonana z tworzyw sztucznych (włókno szklane) bezzałogowa wieża [4] jest wodo- i gazoszczelna oraz sterowana odległościowo, może być sterowana ręcznie w przypadku braku zasilania. Obsługa systemu obejmuje operatora armaty, który ma swoje stanowisko przy konsolach kontrolnych wewnątrz okrętu oraz dwóch-trzech ludzi przy podajniku amunicji. Mechanizmy armaty i systemu zaopatrywania w amunicję są zasilane hydraulicznie i elektrycznie w prąd trójfazowy o napięciu 440 V/60 Hz i jednofazowy 115 V/400 Hz. Czas reakcji zestawu wynosi od 2,8 sekundy.

Armata wraz z magazynem amunicji na stelażu. Montaż modułowy doskonale opanowali Duńczycy na swoich wielozadaniowcach typu Standard Flex. 

   Obrotowy podajnik amunicji może być zabudowany wokół podstawy armaty pod podkładem, amunicja jest w nim w ułożona pionowo w bębnach - odpowiednio: 44 pociski w jednym, 80 w dwóch i 115 w trzech rzędach gotowych do natychmiastowego użycia. Wersja Compact posiada magazyn amunicji mieszczący najczęściej 70 nabojów. Przeładowanie magazynu amunicji odbywa się ręcznie może być wykonywane nawet w trakcie strzelania. Amunicja jest podawana z magazynu pionowo, długość podajnika może wynosić od 2,5 do 15 m. Nabój z magazynu podnoszony jest przez dwie zębatki, poruszające się pionowo po linii podawania, dostarczające nabój na obrotowy hydrauliczny system dosyłania, mieszczący cztery naboje. Naboje są automatycznie ładowane do komory nabojowej, a odpalenie następuje za pomocą elektrospustu. Niewypały muszą być usuwane ręcznie.

  Do produkcji elementów samego działa użyto stopów aluminium i tytanu (podstawa, czopy zawieszenia armaty). Kołyska armaty ma konstrukcję spawaną, z przodu o kształcie cylindrycznym, z tyłu sześciennym. Lufa z komorą nabojową jest przymocowana do kołyski przez dwa urządzenia oporopowrotne. Lufa armaty zbudowana jest w klasycznej technologii (lufa zasadnicza i płaszcz) i ma masę 765 kg (oraz płaszcz 324 kg). Na jej końcówce nakręcony jest hamulec odrzutu. Lufa posiada przedmuchiwacz oraz automatyczny system chłodzenia wodą morską.

Magazyn amunicji na amerykańskiej fregacie FFG-57. fot. US Navy.

   Amunicja obejmuje różnorodne typy pocisków. Nabój scalony do armaty posiada wymiary 76,2x900,4 mm i masę od 12,2 do 12,34 kg, w tym masę ładunku miotającego zwykle 3,56 kg. Stosowane są naboje, wyposażone w zapalniki zbliżeniowe, w tym programowalny 3AP i uderzeniowe:

  • HE-OM – burzący (High Explosive OTO Munition),
  • HE-PF-OM – odłamkowo-burzący z wymuszoną fragmentacją (High Explosive Pre-Fragmented OTO Munition),
  • HE-MOM- wielozadaniowy burzący (High Explosive Multipuropose OTO Munition),
  • HE-PF-MOM - wielozadaniowy odłamkowo-burzący z wymuszoną fragmentacją (High Explosive Pre-Fragmented Multipuropose OTO Munition),
  • HE-SAPOM - wielozadaniowy burząco-przeciwpancerny  (High Explosive Semi-Armor Piercing OTO Munition),
  • HE-SAPOMER - wielozadaniowy burząco-przeciwpancerny o zwiększonym zasięgu(High Explosive Semi-Armor Piercing OTO Munition Extended Range) z odrzucanym sabotem.

Amunicja stosowana w armatach 76/62:

Typ pocisku Masa pocisku [kg] Masa ładunku [kg] Długość pocisku [mm] Donośność [m]
HE-OM 6,3 0,75 ? 18400
HE-PF-OM 6,3 ? ? ?
HE-MOM 6,3 0,75 355 ?
SAPOM 6,35 0,46 366 16000
SAPOMER 6,6 0,52 376 20000
DART 4 0,4 670 10000
Volcano 5 ? ? 40000

Uwaga: OTO-Melara produkuje amunicję HE-MOM, SAPOM, SAPOMER, amunicję HE i HE-PF wytwarzają również inne firmy.

   W tym miejscu warto wspomnieć o prowadzonych od lat osiemdziesiątych badaniach nad amunicją kierowaną dla sztandarowego produktu OTO Melary. Pierwsze projekty zainicjowano w 1985 roku w ówczesnym British Aerospace i OTO Melara, później do projektu dołączyły Alenia-Elsag i Ferranti – dotyczyły one pocisku korygowanego kalibru 76 mm, dłuższego niż standardowa amunicja tego kalibru, ze zmniejszonym ładunkiem wybuchowym, statecznikami i sześcioma dziobowymi silniczkami korekcyjnymi pirotechnicznymi. Pomimo mniejszej prędkości wylotowej o około 85 m/s, czyli około 830 m/s, pocisk dzięki ciągłej radiokorekcji toru lotu o maksymalnie 10o ze strzelającego okrętu (zasada działania polegała na ciągłym pomiarze odległości do celu i porównywaniu z odległością od niego w jakiej znajdowały się wystrzelone pociski) miał być znacznie skuteczniejszy w zwalczaniu celów niskolecących. Program nazwano nazywano Course Corrected Shell lub Coretto. Próby amunicji tego typu przeprowadzono w 1991 roku i planowano produkcję amunicji tego typu dla armat fregat typu Horizon/Orizzionte, jednak ówczesny pozom technologii nie pozwolił na jej seryjne wytwarzanie. Drugim programem był zainicjowany w 1987 roku przez holenderski Signaal i niemiecki Diehl. Kierowanie tego pocisku obywało się poprzez łącze radiowe. W 1989 roku pocisk powstały w ramach tego programu, nazwanego CORrectable Ammunition System, rozpoczął próby poligonowe – także nie został jednak wprowadzony do produkcji.

Rysunek z wymiarami - armata 76/62. rys. OTO Melara.

   Jak wspomniano powyżej przy okazji opisu Stralesa, kolejną próbę skonstruowania skutecznej amunicji kierowanej podjęto w La Spezia w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych. W 2003 roku zaprezentowano koncepcję nazywaną początkowo Amunition Reduced Time to Flight (ART), a potem Driven Ammunition Reduced Time to Flight (DART). DART jest kierowanym podkalibrowym pociskiem z odrzucanym sabotem przeznaczonym do zwalczania szybkich celów powietrznych. Osiąga prędkość początkową 1200 m/s i może manewrować z przeciążeniem maksymalnym rzędu 40 g przy początku trajektorii oraz 20-25 g w odległości 4000-5000 m. Jego konstrukcja dzieli się na cztery zasadnicze części: sekcję dziobową z serwomechanizmami i parą powierzchni sterowych w kształcie delty, sekcję zapalnika wielozadaniowego, sekcję bojową z ładunkiem wybuchowym w postaci wolframowej subamunicji zapewniającej pokrycie odłamkami do 20 m i sekcję ogonową z sześcioma powierzchniami sterowymi oraz odbiornikiem radiowym.

   Pierwszych odpaleń DART dokonano w 2003 i 2004 roku, w październiku następnego roku amunicja przeszła próby na poligonie Poligono Interforze Salto di Quirra na Sardynii, podczas dalszych prób wykorzystywano system kierowania ogniem Dardo F, które pokazały właściwe utrzymanie pocisku w wiązce kierowania. Według OTO Melary skuteczność pocisków DART przeciw małogabarytowym celom jest wysoka – tylko 3-4 pociski do zniszczenia pojedynczego pokpr. Osiągnięto to m.in. dzięki nowemu zapalnikowi zbliżeniowemu 3APlus, skonstruowanemu we współpracy z firmą Simmel Difesa, który może pracować w kilku trybach zbliżeniowych: standardowym, przeciw pokpr, samolotom lub małym celom nawodnym, albo uderzeniowych o działaniu natychmiastowym lub ze zwłoką. Z kolei system elektroniki pocisku działa jak odbiornik radiolokacyjny – wykrywając cel z odległości ustawia moment zadziałania zapalnika. Układ filtracji umożliwia m.in. eliminację fałszywych ech od powierzchni morza. Wdrożenie DART-a planowano na 2007 roku, jednak z uwagi na problemy z zapalnikiem program ma opóźnienie około 3-4 lata. W latach 2007-2009 prowadzono jeszcze próby morskie i lądowe amunicji z systemem kierowania ogniem Selex Sistemi Integrati RTN-25X, które wykazały dużą skuteczność amunicji nawet na dystansie powyżej 5000 m.

Wieża w wersji Strales, widoczne elementy armaty i radaru kierowania ogniem. fot. OTO Melara.

   Firma OTO-Melara szacuje, że dzięki amunicji DART, współpracującej z cyfrowym systemem kierowania ogniem, armata Super Rapid może rozpocząć strzelanie do atakujących pokpr znajdujących się w odległości około 6000 m (pierwsze wystrzelone pociski spotkają się z celem w odległości około 5500 m) [5]. Single Shot Kill Probability, czyli prawdopodobieństwo trafienia celu pierwszym pociskiem wynosić ma 85% w odległości 1000 m, 70% - 5000 m i 40% - 8000 m. SSKP ma wynsić 90% w serii pięciu pocisków do celu w odległości 2000 m.

   Równocześnie planuje się zastosowanie w armatach kalibru 76 mm amunicji dalekiego zasięgu VOLCANO, w wersjach wielozadaniowej odlamkowo-burzącej i przeciwpancernej, do zwalczania celów nawodnych i brzegowych, będącej zmniejszoną wersją pocisków tego typu stosowanych w armatach kalibru 127 mm. VOLCANO to kierowany systemem samonaprowadzania w podczerwieni i GPS/INS pocisk o zwiększonym zasięgu, wyposażony w programowalny zapalnik zbliżeniowy. Według najnowszych deklaracji wdrożenie VOLCANO kalibru 76 mm planowane jest w 2013 roku. Amunicja tego typu ma być oferowana w pakietach modernizacyjnych, które pozwolą używać VOLCANO w wersjach Compact, Super Rapid i Strales. Zestaw modernizacyjny zawiera programator amunicji i ewentualnie nowy elementy podajnika, który może pomieścić do 80 nabojów z rożnymi, zasadniczo czterema, typami amunicji oraz zmodyfikowany system kierowania armatą z interfejsem systemu dowodzenia okrętem.

Dane techniczne armaty:

Długość całkowita działa [mm] 7360
Długość wieży [mm] 3070
Szerokość wieży [mm] 2920
Wysokość wieży [mm] 2187
Głębokość barbety pod pokładem [mm] 2850
Średnica pierścienia oporowego 2075
Masa wieży [kg] 7620
Armata [typ] Samoczynna
Długość lufy [mm] 4724
Długość części bruzdowanej lufy [mm] 4012
Liczba bruzd [szt.] 24
Szybkostrzelność [strz./min.] Nie mniej niż 120
Prędkość początkowa pocisku [m/s] 914-925 (907-925)
Ciśnienie robocze [kg/cm2] 3400
Donośność maksymalna w poziomie [m] 20000
Donośność skuteczna w poziomie [m] 8000
Donośność maksymalna w pionie [m] 12000
Donośność skuteczna w pionie [m] 5000
Kąty obrotu [o] 360
Kąty podniesienia [o] -15/+85
Prędkość obrotu w pionie [o/s] 35
Przyspieszenie w pionie [o/s2] 72
Prędkość obrotu w poziomie [o/s] 60
Przyspieszenie w poziomie [o/s2] 72

Przypisy:

[1] Pierwotnie okręty typu FFG-7 miały otrzymać system rakietowy Sea Mauler. Wobec niepowodzenia tego programu US Navy zdecydowała się rozpisać konkurs, w którym wzięły udział armaty: 35-mm Oerlikona (w dwulufowej wieży), 57-mm Boforsa oraz 76-mm OTO Melary, która okazała się zwycięzcą.

[2] Stosowane są systemy kierowania wykorzystujące m.in. radary Selenia RTN-10X Orion lub RTN-30X.

[3] Według Forecast International 840 szt., a na koniec 2010 roku w służbie było 768 systemów.

[4] Obsługa wieży sprowadza się jedynie do kontroli mechanizmów i ewentualnych napraw dokonywanych poprzez właz w jej tylnej części.

[5] Według niektórych danych pojedyncza armata może (w sprzyjających warunkach) ostrzelać amunicją DART cztery poddźwiękowe pokpr, atakujące w sektorze 90o, zanim którykolwiek zbliży się na odległość 1000 m.

Tomasz Kwasek




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Serbska haubica samochodowa SORA

Serbska haubica samochodowa SORA

W ostatnich latach nastąpił silny rozwój samochodowych dział samobieżnych, które stały się ciekawą alternatywą dla haubic gąsienicowych. Rozwój koł...

więcej polecanych artykułów