2017-02-25 08:11:54
Pięciu w dialogu na granatniki wielozadaniowe
Potrzebę posiadania ręcznych granatników wielozadaniowych zdefiniowano zarówno dla wojsk operacyjnych, jak i tworzonej obrony terytorialnej. Inspektorat Uzbrojenia prowadzi fazę analityczno-koncepcyjną, której elementem było ogłoszenie na początku lutego br. zamiaru przeprowadzenia dialogu technicznego. Termin zgłoszeń minął, możemy zatem przedstawić listę wniosków zgłoszonych do IU.
Zgodnie z informacjami uzyskanymi z Inspektoratu Uzbrojenia wnioski o udział w dialogu technicznym zgłosiły:
-
Saab Technologies Poland Sp. z o. o, Warszawa;
-
Instalaza S.A, Monreal, Hiszpania;
-
IMS-Griffin Sp. z o.o., Warszawa;
-
Siltec Sp. z o.o., Warszawa;
-
Works 11 Sp. z o.o., Katowice.
Powyższa lista zawiera zatem zarówno bezpośrednich producentów systemów, ich wyłączni reprezentanci w Polsce, jak i zapewne pośrednicy. Zaskakuje, że nie ma na niej Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Oczywiście brak podmiotu na liście uczestników dialogu technicznego nie oznacza, że oferta w zasadniczej procedurze pozyskania nie zostanie złożona. Jednak nie wygląda to najlepiej, jeżeli państwowa firma nie uczestniczy we swoistym wsparciu własnej armii w wypracowaniu optymalnych i docelowych wymogów, oraz sama nie zamierza tych oczekiwań poznać, przynajmniej na proceduralnej drodze. W mniejszym stopniu zaskakuje brak choćby spółki Dezamet należącej do PGZ i promującej wspólnie z Nammo rodzinę granatnika M72. Wojsko oczekuje systemu wielozadaniowego i wielokrotnego użycia, co w pewnym zakresie ogranicza liczbę rozwiązań, która trafi w ramach postępowania na ręczny granatnik wielozadaniowy z amunicją przeciwpancerną, przeciwpancerno-odłamkową i odłamkowo-burzącą.
(MC)
fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny