2013-07-31 14:55:29
Wzmocnienia rosyjskich spadochroniarzy
Według dowódcy wojsk powietrznodesantowych, generała Władimira Szamanowa, rosyjskie ministerstwo obrony poparło pomysł dla liczebnego wzmocnienia jego formacji, mającej stanowić kościec narodowych sił szybkiego reagowania.
Prawdopodobnie już jesienią bieżącego roku zapaść ma decyzja o włączeniu w skład wojsk spadochronowych trzech brygad desantowo-szturmowych wchodzących dziś w skład okręgów wojskowych. 56. Brygada z Kamiszyna (Południowy Okręg Wojskowy) oraz 11. i 83. Brygada Desantowo-Szturmowa z odpowiednio Ułan-Ude czy Ussuryjsk (obie Dalekowschodni Okręg Wojskowy). Dodatkowo dwa oddziały specjalistyczne – 45. pułk specjalnego znaczenia oraz 38. pułk łączności (oba okolice Moskwy) dziś już podporządkowane gen. Szamanowi mają być rozwinięte w brygady.
Dodatkowo dojdzie do większej profesjonalizacji oddziałów, pod koniec 2014 roku spodziewane jest ukompletowanie osobowe na poziomie 80% żołnierze zawodowi/kontraktowi i tylko 20% żołnierze z poboru.
Rosyjscy spadochroniarze integralnie nie posiadają w swoim składzie jednostek lotniczych (jak dywizjony śmigłowców w polskiej kawalerii powietrznej), stąd dla usprawnienia szkolenia pomysł dowództwa wojsk powietrznodesantowych by w ich skład włączyć eskadry wiekowych samolotów dwupłatowych An-2. Ten pomysł spotkał się ze zdecydowanie mniejszym zainteresowaniem ze strony resortu obrony.
(MC)