2014-10-14 18:19:50
Belgia po ostatnich strzelaniach swoich czołgów
Belgijskie wojska lądowe ćwiczeniem poligonowym w niemieckim Bergen-Hohne zakończyły w praktyce użytkowanie czołgów Leopard 1. Tym samym, podobnie jak sąsiednia Holandia, zrezygnowały z posiadania uzbrojenia tej klasy.

Spośród belgijskich czołgów 132 zmodernizowano do wersji Leopard 1A5. W ostatnim czasie tylko nieliczne użytkowano operacyjnie (dodatkowe magazynowano), ostatecznie zdecydowano o wycofaniu uzbrojenia tej klasy na rzecz formacji kołowych. fot. MO Belgii
Ostatnie strzelania belgijskich Leopardów 1A5(BE) odbyły się we wrześniu br. w Niemczech. Tradycyjnie już, tak jak w roku poprzednim, przeprowadzone zostało na poligonie Bergen-Hohne. Samo posiadanie wozów tego typu w belgijskim komponencie lądowym już od pewnego czasu miało charakter śladowy. 1/3 Batalion Ułanów (1/3 Bataillon de Lanciers), wchodzący w skład Średniej Brygady, posiadał tylko 8 czołgów. Od dawna planowano ich wycofanie w 2015 roku. 43-tonowe wozy zapewne trafią na sprzedaż, czy zostaną przekazane do muzeów.
Batalion Ułanów (w 2010 roku zredukowany z pułku) staje się obecnie jednostką kołową wyposażoną w transportery Piranha IIIC (min. wozy z armatą 30 mm, armatą 90 mm, stanowiskiem z karabinem 12,7 mm, ambulanse, dowodzenia, wsparcia technicznego – łącznie około 240 sztuk w całym komponencie lądowym) oraz pojazdy Dingo II.
Wkrótce po zakończeniu Zimnej Wojny, w 1992 roku, belgijskie siły zbrojne dysponowały 468 czołgami, głównie Leopard 1. W tym czasie, tylko na terytorium Niemiec stacjonowały dwie belgijskie brygady wojsk ciężkich (pancerna i zmechanizowana), mające w sytuacji zagrożenia państwa granicznego NATO być podstawą dla narodowego korpusu armijnego tworzonego w ramach Północnej Grupy Armii NATO (przeciwnik między innymi tzw. Frontu Polskiego tworzonego z LWP).
(MC)