2016-02-04 15:59:20
Tworzy się armia niemiecko-holenderska
Holenderska 11. Brygada Aeromobilna już od dawna operacyjnie podporządkowana jest niemieckiej 1. Dywizji Sił Szybkiego Reagowania. Przyszła kolej na kolejne projekty dotyczące marynarki wojennej, wojsk ciężkich oraz lotnictwa. Odpowiednie dwa porozumienia podpisały dwie panie minister – Ursula von der Leyen oraz Jeanine Hennis-Plasschaert.

Dokumenty podpisane zostały na pokładzie stojącej w porcie Amsterdam nowej jednostki logistycznej HNLMS Karel Doorman. Niemieckie siły zbrojne będą korzystać z możliwości transportowych okrętu i wykorzystywać go do zabezpieczenia swoich zadań (głównie mowa o transporcie ciężkiego sprzętu wojskowego oraz śmigłowców). Trwają rozmowy, aby HNLMS Karel Doorman mógł służyć również innym państwom. Dodatkowo, niemiecki batalion ochrony ze składu floty znajdzie się pod dowództwem holenderskiej marynarki wojennej.
W 2014 roku zintegrowano z niemieckim dowództwem dywizji KSK holenderską 11. Brygadę Aeromobilną. Obecnie takie same kroki zastosowane będą wobec holenderskiej 43. Brygady Zmechanizowanej, która trafi do niemieckiej 1. Dywizji Pancernej. Około 100 żołnierzy holenderskich utworzy dodatkowo w niemieckim batalionie czołgów kompanię liczącą 18 wozów Leopard 2A6. Tym samym czołgi ponownie znajdą się w rękach wojskowych holenderskich sił lądowych.
W zeszłym tygodniu podpisano porozumienie o powolnej integracji naziemnej obrony powietrznej. Powstaje wspólne centrum treningowe, wkrótce jedna z niemieckich jednostek rakietowych trafić ma pod dowództwo holenderskie. Oba kraje obecnie wykorzystują system Patriot, przyszłość jednak w obu przypadkach ma wyglądać inaczej. Holandia, według wstępnych planów, pozostać ma przy systemie Raytheon, Niemcy jak powszechnie wiadomo w dalszym ciągu inwestują w MEADS. Holandia oraz Niemcy wspólnie pracować natomiast będą nad rozwijaniem naziemnej obrony powietrznej krótkiego zasięgu.
(MC)
fot. MO Holandii