2014-01-03 16:31:13
Uszkodzony B-2 wrócił do służby po czteroletnim remoncie
Baza Andersen na Wyspie Guam jest pechowa dla bombowców B-2 Spirit. 2 stycznia br. dowództwo USAF poinformowało, że pod koniec grudnia zeszłego roku wyremontowano jeden z bombowców tego typu, który odniósł poważne uszkodzenia w czasie pobytu na wyspie w 2010 roku.
B-2 Spirit of Washington wrócił do służby po czterech latach remontu - fot. USAF
W lutym 2010 roku doszło do pożaru jednego z silników maszyny, tuż przed zaplanowanym startem do lotu powrotnego do macierzystej bazy. Ogień został opanowany przez strażaków, według oficjalnego komunikatu nie odnotowano większych zniszczeń. Pomimo tego prace naprawcze trwały niemal cztery lata. Powodem tego, były braki części zamiennych, które trzeba było wyprodukować niemal metodami manufakturowymi. Innym utrudnieniem była kwestia dokonania minimalnych uszkodzeń powłoki antyradarowej samolotu, a także badania oddziaływania wysokiej temperatury na kompozytowe elementy struktury kadłuba. Ostatecznie wysiłek wielu osób zakończył się sukcesem, B-2 powrócił do macierzystej bazy 10 grudnia 2013 roku po czym rozpoczął realizację normalnego trybu służby.
Baza Andersen na Wyspie Guam jest wysuniętym punktem bazowania amerykańskich bombowców strategicznych. Dla floty B-2 Spirit jest także pechowa - to tu doszło (w 2008 roku) do katastrofy jednego z samolotów, a w 2010 roku pożaru Spirit of Washington.
(DW)