2014-01-12 15:18:38
Amerykanie wycofują samoloty Sherpa
Obecne w jednostkach Gwardii Narodowej lekkie samoloty transportowe C-23 Sherpa jeszcze w tym miesiącu trafią do składnic sprzętu. Maszyna jest wycofywana ze służby operacyjnej, choć wielokrotnie podkreśla się jej zalety: może lądować tam gdzie nie poradzi sobie C-130 Hercules oraz jest bardziej ekonomiczna niż ciężkie śmigłowce transportowe CH-47 Chinook. W jednostkach Gwardii służyły od 1990 roku.

W ostatnim czasie w Gwardii służyły 33 samoloty C-23A/B/C. Na zdjęciu maszyna w locie nad San Diego z Kalifornijskiego Oddziału Gwardii Narodowej, 1 kompanii, 185. Brygady Lotniczej. fot. 185. Theater Aviation Brigade.
Ich udziałem były operacje ratownicze po katastrofach naturalnych (np. Honduras, wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej), ale i misje ekspedycyjne. Do tych ostatnich zaliczyć można przede wszystkim Pustynną Burzę 1991, działania w Iraku w ramach Iraqi Freedom i New Dawn (obecne w latach 2003-2011). W działaniach codziennych, głównie wykonywały loty transportowo-łącznikowe i wspomagały szkolenie armijnych spadochroniarzy oraz żołnierzy sił specjalnych.
C-23 Sherpa to wojskowa wersja brytyjskiego samolotu Short 330/360 o maksymalnej masie starowej ponad 11000 kg (blisko 30% więcej niż nasz M-28, także w liczbie 10 sztuk używany w Stanach Zjednoczonych, do wsparcia wojsk specjalnych, pod oznaczeniem C-145A).
(MC)