2021-09-03 09:15:44
Stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. dziś i jutro
Gdańska stocznia Remontowa Shipbuilding S.A. aktywnie uczestniczy w realizacji procesu modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP. W ostatnich latach przekazała Marynarce Wojennej sześć holowników projektu B860 i prototyp niszczyciela min projektu 258 ORP Kormoran, a kolejne dwie jednostki seryjne tego typu znajdują się na końcowym etapie prac. O ich przebieg, ale również o inne budowane statki dla odbiorców cywilnych oraz o plany spółki na przyszłość zapytaliśmy Prezesa Zarządu Stoczni Marcina Ryngwelskiego.

Prezes Zarządu stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. Marcin Ryngwelski.
Panie Prezesie, rok 2020 Stocznia zakończyła z niewielkim zyskiem netto w wysokości 5,663 mln PLN. Biorąc pod uwagę ogólnoświatowy kryzys gospodarczy to niewątpliwie sukces. Które projekty były w 2020 roku dla Stoczni najważniejsze i czy pandemia COVID-19 miała negatywny wpływ na działalność spółki?
Trudny czas pandemii COVID-19 i związanych z nią restrykcji wprowadzonych na całym świecie wywarł swe piętno w każdej sferze naszego życia. Produkcja stoczniowa nie była w tej kwestii wyjątkiem. Zamknięcie granic, a po ich otwarciu obowiązek odbywania kwarantanny przez podróżujących, w praktyce uniemożliwiało wizyty w stoczni przedstawicieli armatora oraz serwisantów, co znacznie utrudniało zawieranie nowych kontraktów oraz skuteczne realizowanie dotychczas pozyskanych. Mimo utrudnień związanych z pandemią Remontowa Shipbuilding starała się minimalizować wszelkie opóźnienia wywiązując się ze swoich zobowiązań, poszukując jednocześnie nowych rozwiązań i możliwości.
W ubiegłym roku przekazaliśmy łącznie dziewięć statków i jednostek różnych typów. Co znamienne i bardzo satysfakcjonujące nas - sześć z nich zbudowanych zostało dla klientów krajowych.
Były to między innymi dwa nowoczesne statki wielozadaniowe Zodiak II i Planeta I zbudowane na zamówienie Urzędu Morskiego w Szczecinie. Statki przeznaczone są m.in. do transportu, obsługi, wymiany i kontroli oznakowania nawigacyjnego, wykonywania pomiarów hydrograficznych, prac holowniczych, zwalczania rozlewów olejowych i łamania lodów na akwenach. Dodatkowo mogą służyć, jako jednostki wspierające inne służby w ratownictwie morskim i gaszeniu pożarów. Aby mogły spełniać te zadania, zostały wyposażone w nowoczesne pędniki azymutalne, odpowiedzialne za napęd oraz sterowanie jednostką, które mogą obracać się o 360 stopni w dowolnym kierunku oraz ster strumieniowy, co daje pełną kontrolę nad statkiem. Obie jednostki mogą także precyzyjnie utrzymywać pozycję, co jest konieczne np. przy stawianiu pław nawigacyjnych, z kolei system DP (dynamicznego pozycjonowania), umożliwia m.in. w bardzo dokładne wykonywanie pomiarów hydrograficznych.
Statki Zodiak II i Planeta I zauważone zostały i docenione przez australijskie wydawnictwo morskich czasopism i portali fachowych Baird Maritime, które przyznało im nagrodę w kategorii „Najlepsza robocza jednostka wielozadaniowa” 2020 roku na świecie.
W ubiegłym roku przekazaliśmy również trzy z czterech promów zamówionych przez jednego z największych operatorów promowych – Norled AS. Czwarty, ostatni z serii prom dotarł do portu macierzystego w lutym bieżącego roku. Jednostki: Festøya, Solavågen, Mannheller i Fodnes to nowoczesne dwustronne promy hybrydowe z napędem bateryjnym, zaprojektowane z myślą o zminimalizowaniu zużycia energii, na co składają się m. in.: oświetlenie typu LED, systemy zasilania urządzeń opartych na przetwornicach częstotliwości, energooszczędne systemy wentylacji i klimatyzacji, farba w podwodnej części kadłuba minimalizująca tarcie, lekka konstrukcja statku oraz specjalnie opracowany kształt kadłuba dla zmniejszenia oporu w wodzie.
Pierwszy z serii prom - Festøya, otrzymał prestiżową nagrodę „Shippax Award” – przyznaną przez renomowany miesięcznik Shippax. Ceremonia wręczenia nagród Shippax Awards miała miejsce na pokładzie promu Pearl Seaways podczas corocznej Ferry Shipping Conference.
I w końcu w ubiegłym roku przekazaliśmy Marynarce Wojennej cztery holowniki projektu B860 tj.: H-11 Bolko, H-1 Gniewko, H-2 Mieszko i H-12 Semko. Pozostałe dwie jednostki tego typu wojsko odebrało w tym roku.
Program Holownik pozostaje pierwszym z programów morskich związanych z budową nowych jednostek pływających, spośród przyjętych do realizacji w ramach Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP, który został wykonany, w całości zamknięty i rozliczony. Jego realizacja potwierdziła możliwości techniczne oraz przygotowanie Stoczni do wypełnienia wszelkich zadań wynikających z realizacji Planu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych w zakresie budowy okrętów nawodnych.

Statki wielozadaniowe Zodiak II i Planeta I zbudowane na zamówienie Urzędu Morskiego w Szczecinie.
Obecnie trwa budowa dwóch seryjnych niszczycieli min projektu 258 Kormoran II. Na jakim etapie prac znajdują się oba okręty i jakie są obecnie planowane terminy przekazania ich Marynarce Wojennej?
Program Kormoran II w obecnym kształcie zdecydowanie zbliża się ku końcowi. Zakończyły się już próby morskie okrętu 258/2 (przyszły ORP Albatros). Aktualnie trwają pomiary poligonowe pól fizycznych jednostki, integrowane są systemy broni podwodnej z systemem dowodzenia. Próby zdawczo-odbiorcze przewidziano do realizacji jesienią bieżącego roku, po czym nastąpi odbiór okrętu przez Marynarkę Wojenną.
Z kolei na okręcie o numerze budowy 258/3 (przyszły ORP Mewa) trwają próby na uwięzi, które planowane są do zakończenia we wrześniu. W tym samym miesiącu planowane jest pierwsze wyjście w morze, otwierające plan prób zdawczych jednostki. Sam okręt będzie zdany wiosną przyszłego roku.
W ramach budowy seryjnych jednostek projektu 258 informowano publicznie o zakresie pierwszych trzech aneksów, z których ostatni podpisano 14 sierpnia 2020 roku. Czy od tego czasu zawarto kolejne aneksy, a jeśli tak, czego one dotyczyły, w szczególności czy zmieniły one harmonogram odbiorów lub wartość umowy?
Strony umowy zawarły od tego czasu dwa aneksy porządkujące sprawy o znaczeniu przede wszystkim formalnym i proceduralnym, co do zakresu – czwarty z aneksów porządkował ostatecznie zakres zmian wynikających z oczekiwań Zamawiającego co do modyfikacji projektu zgodnie z którym budowane są okręty. Harmonogram realizacji pozostał niezmienny, uzyskano porozumienie odnośnie nowej wartości umowy uwzględniającej powyższe zmiany.
Badania kwalifikacyjne prototypu niszczyciela min projektu 258 trwały dość długo. Czy odbiory w przypadku jednostek seryjnych będą krótsze?
Na początek wyjaśnijmy, badania kwalifikacyjne są procedurą weryfikacji właściwą dla prototypów realizowanych w formule pracy rozwojowej, co było właściwe dla umowy związanej z budową okrętu prototypowego ORP Kormoran. OORP Albatros i Mewa są okrętami seryjnymi, opartymi na dokumentacji technicznej do produkcji seryjnej, stąd w ich przypadku zamiast badań kwalifikacyjnych, okręty poddane zostaną próbom zdawczo-odbiorczym (podobnie jak wszystkie jednostki programu Holownik). W naszej opinii popartej doświadczeniami, do realizacji prób zdawczo-odbiorczych wystarczy kilka tygodni dla każdego z okrętów.
Czy prowadzone były z MON jakieś rozmowy dotyczące budowy kolejnych seryjnych Kormoranów? W jakich latach powinno to nastąpić aby możliwe było zaoferowanie korzystnej dla Zamawiającego ceny?
Biuro Handlowe zajmujące się projektami specjalnymi pracuje nad pozyskaniem nowych zleceń. Ze względu na nasze doświadczenie i długoletnią współpracę z Marynarką Wojenną RP z pewnością jesteśmy postrzegani jako potencjalny partner, któremu można powierzyć budowę kolejnych okrętów typu 258. Jesteśmy otwarci na nowe wyzwania i chętnie podejmiemy się ich realizacji, jak tylko dostaniemy takie zlecenie.
A jak z pytaniami od zagranicznych klientów? Jak ocenia Pan szanse na uzyskanie zamówień eksportowych na budowę niszczycieli min?
Okręty typu Kormoran II cieszą się zainteresowaniem klientów zagranicznych. Aktualnie prowadzimy negocjacje z kilkoma kontrahentami. Mimo, iż są realne szanse na pozyskanie nowych zamówień – za wcześnie jest by mówić o szczegółach.

Drugi z serii niszczyciel min projektu 258, przyszły ORP Albatros w trakcie prób.
Stocznia Remontowa Shipbuilding jest członkiem konsorcjum które podjęło się budowy dla Marynarki Wojennej fregat kryptonim Miecznik. Za jakie aspekty, czy też obszary prac ma odpowiadać kierowana przez Pana spółka w tym programie?
W czerwcu br. Remontowa Shipbuilding przystąpiła do Konsorcjum PGZ-Miecznik. Jesteśmy przekonani, że nasze bogate doświadczenie w budowie i modernizacji Polskiej Floty będzie jednym z czynników zapewniających pomyślną realizację programu Miecznik. Z uwagi na zobowiązania wynikające z umowy konsorcjalnej, nie możemy ujawniać szczegółów dotyczących realizacji tego programu.
Czy w związku z realizacją programu Miecznik będą konieczne jakieś inwestycje związane z infrastrukturą Stoczni, a jeśli tak, czy powstaną one ze środków własnych czy przewidzianych w zakresie programu?
Potrzeby adaptacji, zmian czy inwestycji w infrastrukturę są przedmiotem analiz, stanowiących jedno z zadań części pierwszej umowy. W świetle poprzedniej odpowiedzi, primo: nie możemy ujawniać szczegółowych zamiarów, secundo: z uwagi na trwające prace, udzielenie dziś odpowiedzi byłoby przedwczesne.
Prototyp niszczyciela min projektu 258 ORP Kormoran wybudowany w stoczni Remontowa Shipbuilding S.A. w latach 2014-2017.
W Polsce dotąd nie budowano fregat. Aby podjąć się relizacji tego zadania Stocznia będzie musiała uzyskać jakiś transfer technologii od wybranego zagranicznego partnera?
Pracujemy w tym momencie nad wypracowaniem odpowiednich formuł i zakresów transferu technologii i wiedzy. Odnośnie samego transferu, pragnę przypomnieć, że takie było jedno z podstawowych założeń tego programu, pozwalające na mitygację podstawowych rozpoznanych na wstępie ryzyk.
A jakie ryzyka ma Pan na myśli?
Mogę przekazać, że przeprowadzona analiza ryzyka wskazała na obszary wymagające odpowiednich decyzji. Nie mogąc wejść w szczegóły, pragnę zapewnić że zarówno skład konsorcjum realizującego program, założenia i zapisy umowy dają porękę realizacji tego programu w jego podstawowych wymaganiach, nie tylko technicznych, ale i organizacyjnych, w tym terminie i budżecie.
Stocznia uczestniczy już obecnie w przygotowaniu trzech koncepcji realizacji programu Miecznik dla MON?
Potwierdzam, działamy w ramach Konsorcjum także w ramach wspomnianego w pytaniu zadania.
Dla realizacji tego programu planujecie utworzyć wspólne biuro projektu w którym będą pracowali przedstawiciele wszystkich spółek konsorcjum?
Chciałbym poinformować, że takie biuro, a konkretnie to tzw. Zespół Koordynacyjny, zostało powołane przez Konsorcjum bezpośrednio po podpisaniu umowy i już działa na rzecz terminowej realizacji umowy.
A czy program ten będzie wymagał zmiany struktury zatrudnienia, w tym przyjęcia nowych pracowników?
Podobnie jak wyjaśniłem wyżej, uważam że będzie to wynikiem analiz i ustaleń naszych prac w pierwszej części umowy.

Holownik projektu B860 H-3 Leszko przekazany Marynarce Wojennej RP w lutym 2021 roku.
Jakie inne projekty dla cywilnych odbiorców realizuje obecnie stocznia (lub zacznie w rezultacie podpisanych lub negocjowanych umów) i które z nich warte są szczególnej uwagi?
Poza wspomnianymi wcześniej niszczycielami min aktualnie trwają zawansowane prace przy budowie czwartego z serii promu dla największego przewoźnika promowego w Ameryce Północnej BC FERRIES. Po zakończeniu etapu wyposażania, wkrótce rozpoczną się próby zdawcze. Jeszcze w tym roku prom Salish Heron opuści naszą Stocznię udając się do portu macierzystego w Victoria. W 2022 roku zastąpi on prom Mayne Queen i będzie obsługiwać, wspólnie z Queen of Cumberland linię Swartz Bay – Southern Gulf Islands w prowincji Kolumbia Brytyjska w zachodniej Kanadzie.
Ponadto, 15 czerwca br. rozpoczęła się budowa, statku pożarniczego Strażak-28, pierwszej jednostki projektu B861. Jesienią 2022 roku statek ten zasili flotę Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA. Charakteryzuje się on długością 29,2 m i szerokością 10,47 m. Będzie przeznaczony m.in. do wykonywania zadań ochrony przeciwpożarowej przy przeładunkach, transporcie materiałów niebezpiecznych przez zbiornikowce przewożące gazy i ciecze łatwopalne, wymagające asyst jednostki pożarowej oraz zadań związanych z ratownictwem i bezpieczeństwem pracy portu Szczecin i Świnoujście. Ponieważ, poza funkcjonalnością statku pożarniczego, będzie spełniać także funkcje holownicze, uzyska klasę lodową L2.
Czy poza programem Miecznik widzicie szanse na uzyskanie w najbliższych latach innych zamówień ze strony resortu obrony narodowej?
Jesteśmy otwarci na współpracę z Ministerstwem Obrony Narodowej. Dzięki współdziałaniu w ramach grupy kapitałowej Remontowa Holding możemy zaoferować zarówno kompletne jednostki, jak i specjalistyczne wyposażenie na okręty i statki.
Jakie są najważniejsze cele stoczni Remontowa Shipbuilding na 2021 rok oraz na kolejne lata oraz jakie są największe obecnie problemy lub ryzyka mające wpływ na zapewnienie stabilnego funkcjonowania i rozwoju spółki?
Aby zapewnić stabilność funkcjonowania firmy poszukujemy nowych możliwości i rozwiązań.
Jednym z nowych wyzwań jest oczyszczenie dna Bałtyku z materiałów niebezpiecznych. Wymaga to doskonalenia dotychczasowego rozpoznania i dozorowania miejsc składowania takich materiałów i rozwiązania problemu korodujących pojemników.
Wspólnie z naszymi partnerami podjęliśmy intensywną pracę nad koncepcją barki, która umożliwiłaby neutralizację amunicji i broni chemicznej bezpośrednio na morzu.
Panie Prezesie, bardzo dziękuję za rozmowę.
Tomasz Dmitruk
Zdjęcia: Remontowa Shipbuilding S.A.