Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2021-07-21 12:54:47

Polska lufa do armat czołgowych Rh 120 L44

     Inwestycja w lufownię w spółce Huta Stalowa Wola przynosi coraz bardziej wypatrywane efekty. HSW podpisała bowiem umowę z Rheinmetall Waffe Munition Gmbh na produkcję licencyjną elementów armaty czołgowej Rh 120, w tym lufy L44 kalibru 120 mm.


 Podpisy pod stosownymi dokumentami 21 lipca br. złożyli: prezes zarządu HSW S.A. Bartłomiej Zając oraz prezes zarządu Rheinmetall Waffe Munition Gmbh Roman Koehne. Umowa dotyczy udzielenia licencji na 20 lat, w tym na dostarczanie luf dla czołgów Leopard 2 znajdujących się w uzbrojeniu Sił Zbrojnych RP oraz uzyskania kompetencji pozwalających na włączenie HSW w łańcuch dostawców niemieckiej firmy, mającej jednak globalne kontakty biznesowe. Co ciekawe, prezes Koehne zapowiedział, że Rheinmetall jest gotowy do dalszego rozszerzania współpracy, w tym o armaty czołgowe kal. 120 mm (co zapewne należy identyfikować jako L55, a może i najnowsze warianty L44A1 i L55A1) i potężniejszą kalibru 130 mm, w przypadku podjęcia przez MON decyzji o przezbrojeniu polskich czołgów.

Współpraca HSW z Rheinmetall zapoczątkowana została w 2012 roku i przebiega do dziś głównie w zakresie produkcji luf do haubicy Krab kal. 155 mm. Umowa licencyjna na produkcję luf czołgowych ma być kolejnym etapem tej kooperacji, przynoszącym korzyści dla obu stron biznesowej współpracy i Sił Zbrojnych RP, których prawie 250 czołgów Leopard 2 (Leopard 2A4/A5/PL) dysponuje uzbrojeniem głównym w postaci armaty Rh 120 L44.

Lufownia w HSW to również proces prowadzony w tej spółce od kilku lat. W latach 2014-2020 łączne wydatki na ten cel wyniosły 50,7 mln PLN, w tym 20 mln PLN pochodzących z pomocy publicznej Skarbu Państwa. HSW wydatkowała także 3 mln PLN na prace badawczo-rozwojowe związane z opracowaniem technologii i wdrożenia produkcji luf różnych kalibrów. Obecny efekt to zdolność do produkcji luf kalibrów od 30 do 155 mm i długości do 9 m. Kilka lat temu wdrożono produkcję krajową luf do moździerzy ciągnionych i Rak oraz armatohaubic Krab. Obecnie przychodzi czas na lufy armatnie, przenoszące rekordowe obciążenia przy strzelaniu amunicją podkalibrową – przeciwpancerną.

Nikt nie ma wątpliwości, że wprowadzenie licencji na produkcję luf armatnich do czołgów Leopard 2 jest ważnym krokiem w budowie produkcyjnych, a nie tylko serwisowo-naprawczych kompetencji przy zabezpieczeniu eksploatacji i remontach polskich czołgów. Brak zabezpieczenia przez Siły Zbrojne RP takich potrzeb jak części zamienne, przez lata ma swoje skutki w poziomie ich gotowości, ale i bezpieczeństwa załóg wozów Leopard 2. Dziś wchodzimy na nowy etap ich możliwego wsparcia. Ciekawie i istotnie brzmi niemiecka deklaracja, o możliwości przezbrojenia polskich Leopardów w nowe typy armat, skokowo przy L55, a przy kal. 130 mm wręcz przytłaczająco zwiększające zdolności w parametrze rażenie dużej części floty polskich czołgów. Przy okazji informacji z ostatnich tygodni o rozpoczęciu procesu zakupu czołgów M1A2 SEPv3 Abrams należy wspomnieć, że także te pojazdy wykorzystują niemiecką armatę Rh 120 L44, ale zmodyfikowaną pod potrzeby użytkownika zza oceanu.

(MC)

fot. HSW S.A.




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Przetarg na flary dla polskich F-35

Przetarg na flary dla polskich F-35

Agencja Uzbrojenia poinformowała 20 marca br. o prowadzeniu postępowania dotyczącego wskazania dostawcy flar wykorzystywanych przez samoloty bojowe...

więcej polecanych artykułów