Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2011-09-27 13:37:27

Bezzałogowy Anders

     Po podwoziu w wersji bojowego wozu piechoty, wozu wsparcia ogniowego (z dwoma wieżami: 105mm CT-CV oraz własna, bezzałogowa z armatą 120mm) Bumar chce opracować i przebadać Andersa w wersji sterowanej na odległość. Pojazd prócz typowych rozwiązań, testowanych w świecie jak transport czy ewakuacja ma również zwalczać ogniem broni pokładowej rozpoznane cele. W tym wypadku ambicje projektantów sięgają naprawdę daleko.

Tworzenie z Andersa robota pola walki należy potraktować jako swoistego demonstratora możliwości, bez upatrywania w nim pojazdu docelowego. fot. Mariusz Cielma

     Opracowaniem bezzałogowego Andersa ma zająć się wiceprezes Bumaru, Mariusz Andrzejczak. Jako były pracownik PIAP-u, firmy specjalizującej się w produkcji lądowych robotów, może wprowadzić do firmy sporo świeżego ducha. Prócz środków własnych (w 2010 roku Bumar na innowacje wydał 160 mln PLN) polska zbrojeniówka może liczyć na wsparcie rządowe w kwocie blisko 390 mln PLN. Jeszcze w tym roku, z tej puli do jedynego polskiego holdingu zbrojeniowego ma dotrzeć 60 mln PLN. Jest to ukryte, acz raczej dozwolone wsparcie dla przemysłu obronnego, borykającego się generalnie z chronicznym niedoinwestowaniem, przestarzałym potencjałem i brakiem środków.

(MC)


(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Przetarg na flary dla polskich F-35

Przetarg na flary dla polskich F-35

Agencja Uzbrojenia poinformowała 20 marca br. o prowadzeniu postępowania dotyczącego wskazania dostawcy flar wykorzystywanych przez samoloty bojowe...

więcej polecanych artykułów