2012-09-12 11:49:58
Podcinanie konkurencji, Łódź z Sikorsky'm?
Podczas salonu w Kielcach (MSPO) amerykańska firma śmigłowcowa Sikorsky podpisała kilka umów o współpracy. Jedną jest list intencyjny z 5 września pomiędzy Amerykanami a Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 z Łodzi. Dotyczy on ewentualnej współpracy w ramach wsparcia obsługi śmigłowców Sikorsky w Polsce jak i w regionie. Prócz pomocy specjalistycznej ewentualna współpraca dotyczyć może również remontów oraz modernizacji maszyn. WZL nr 1 to najważniejszy remontowy ośrodek śmigłowcowy w Polsce. Współpraca byłaby o tyle ważna, że zakład z Łodzi wymieniany jest jako jeden z partnerów francuskiego Eurocoptera w jego próbie zainteresowania Wojska Polskiego maszyną EC725 Caracal. Ważnym warunkiem jaki zapewne znajdzie się w zapowiadanym konkursie na 26 śmigłowców będzie montaż w Polsce. O ile Sikorsky (zakład w Mielcu) czy AgustaWestland (zakład w Świdniku) problemu z tym mieć nie będą, pojawia się pytanie o Eurocoptera i na ile Amerykanie próbują zablokować konkurenta (Mielec ma już również umowę z WZL nr 2 z Bydgoszczy na prace przy samolotach Bryza). Teoretycznie pozostaje jeszcze przynajmniej jeden podmiot, nie związany do tej pory z żadnym z oferentów – zakłady w Dęblinie. Oczywiście to tylko list intencyjny, równie dobrze, zgoda na medialne ogłoszenie ewentualnej współpracy z konkurentem Eurocoptera może być korzystna i nawet inspirowana przez WZL Łódź. Podbija to pozycję zakładów przy negocjacjach z Francuzami w ustalaniu ewentualnego zakresu realizowanych prac czy inwestycji. Jak to się potoczy zobaczymy, jednak z pewnością jesteśmy świadkami ustawiania polskich poszczególnych podmiotów lotniczych w ramach zależności od dużych korporacji zagranicznych.
Prócz zainteresowania WZL nr 1 z Łodzi, Sikorsky na MSPO podpisał również porozumienia z ETC-PZL Aerospace Industries w zakresie szkolenia personelu na potrzeby polskich sił zbrojnych (przy wyborze S-70i) oraz Wojskowym Centralnym Biurem Konstrukcyjno-Technologicznym w sprawie dostawy urządzeń naziemnych do obsługi S-70i – oczywiście jeżeli Polska w przetargu wybierze śmigłowiec amerykański.
(MC)