2013-04-01 10:25:25
Graficiarze zaatakowali wojskowy sprzęt
Do niecodziennego zdarzenia doszło w trakcie kolejowego transportu na poligon w Drawsku Pomorskim sprzętu wojskowego jednej z mazurskich brygad. Pomimo typowej w takich przypadkach ochrony, doszło do aktu wandalizmu w wykonaniu subkultury graficiarzy. Kilkanaście sztuk sprzętu wojskowego (pojazdy BRDM-2, samochody ciężarowe Star 266, samochód dowódcy brygady Mercedes 290) zostało uszkodzonych niezbyt wyszukanymi rysunkami.

Jeden z uszkodzonych pojazdów, w tym wypadku BRDM-2, zabezpieczony przez organa porządkowe. Skala występku jest porażająca.
Prowadzące postępowanie organa porządkowo-dochodzeniowe policji wojskowej ustalają miejsce w którym mogło dojść do wandalizmu, co nie będzie sprawą prostą, gdyż transport przebył kilkaset kilometrów, a o wątpliwej jakości artystycznej freskach, dowiedziano się dopiero na miejscu w zachodniopomorskim. Przeprowadzono jednak wstępną ocenę ukierunkowującą na wykrycie sprawców. Według biegłego mogły to być osoby w wieku 6-10 lat lub powyżej 80, nie wyklucza się również emerytów wojskowych.
Dla mazurskiej brygady (ze względu na dobro postępowania ministerstwo spraw wojskowych nie chce skonkretyzować informacji o której mowa) to bardzo poważny problem. Sprzęt został zdeponowany jako dowód w sprawie i duża część poligonowego zgrupowania pozostała bez środka do szkolenia. Co szczególnie podkreśla dowódca brygady, pokazując schowane w portfelu, zdjęcie przydzielonego służbowego Mercedesa.
Ze swojej strony mamy nadzieję, że postępowanie zostanie przeprowadzone szybko i skutecznie, a sprawcy poniosą zasłużoną karę. Jednocześnie w imieniu własnym a także resortu chcieliśmy zaapelować, o nie atakowanie wojskowych transportów. Sprzęt wojska jest przecież własnością obywateli, także Twoją!
(TS)
Informacja jest żartem prima aprilisowym.