2013-05-22 06:33:58
Szef resortu obrony z wizytą w Chinach
Pogłębianie współpracy wojskowej oraz wymiana poglądów dotyczących sytuacji w rejonie Azji i Pacyfiku to dwa najważniejsze hasła jakie przyświecają wizycie ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka w Chinach.

Studia Chińczyków na polskich uczelniach, współpraca w dziedzinie medycyny i geografii - to dotychczasowe, stosunkowo skromne pola wojskowej współpracy polsko-chińskiej.W ostatnich latach trwa próba ich pogłębiania, w interesie obu stron. Na zdjęciu wizyta MO ChRL gen. Guanglie w Polsce w 2012 roku. fot. st. chor. Konrad Kaczmarz/DGW
Dwudniowy wyjazd to efekt zaproszenia przebywającego równo rok temu w Polsce ówczesnego ministra obrony Chin generała Liang Guanglie a rozwijane w duchu podpisanej jeszcze w 2009 roku bilateralnej umowy o polsko-chińskiej współpracy wojskowej. A ta współpraca w sposób naturalny się pogłębia, przypomnijmy całkiem niedawne wyjazdy do tej części świata dowódcy Marynarki Wojennej czy delegacji logistyki Sił Zbrojnych RP. Dziś same Chiny są bliżej Polski (globalne interesy Pekinu), ale i sama Polska obecna jest w rejonie Azji i Pacyfiku (głównie operacje w Afganistanie oraz wspieranie Unii Europejskiej oraz NATO).
Podczas wizyty w Chinach minister Siemoniak spotka się ze swoim odpowiednikiem, generałem Changiem Wanquanem, wiceprzewodniczącym Centralnej Komisji Wojskowej gen. Fanem Changlongiem, dowództwem 6. Dywizji Pancernej i oficerami regionu wojskowego Shaanxi. Będzie także gościem chińskiej akademii obrony narodowej, gdzie prócz spotkania z rektorem wygłosi wykład dla studentów.
Minister Siemoniak oczekuje, że efektem wyjazdu delegacji będzie porozumienie dające możliwość szkolenia na obszarze Chińskiej Republiki Ludowej dla żołnierzy polskich Wojsk Specjalnych, pogłębienie współpracy polskiego i chińskiego szkolnictwa wojskowego (również wymiana studentów), kwestie związane z logistyką oraz obszarem wojskowo-technicznym.
(MC)