2014-08-14 21:32:36
Domek Pilota jako Belweder, czyli próba generalna lotnictwa
Na terenie 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim, w praktyce lotniska w Janowie, w dniu dzisiejszym swoją próbę generalną miał rzut powietrzny zaplanowany do prezentacji nad Warszawą w dniu 15 sierpnia.
W 23. Bazie oprócz miejscowych MiG-29 zgromadzono Su-22 oraz śmigłowce (prócz Puszczyków). Pozostałe maszyny utworzą wspólne zgrupowanie startując z innych lotnisk, F-16 oczywiście z Krzesin. fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny
W odróżnieniu od jednostek naziemnych, które w pełnym składzie swoje przygotowania zwieńczyły próbą generalną na alejach Ujazdowskich nad ranem 12 sierpnia, lotnicy zastosowali inny scenariusz przygotowań. W poprzednich latach próba generalna nad Warszawą obejmowała całość ugrupowania statków powietrznych, w tym roku, zespół kierowany przez generała brygady Tomasza Drewniaka (Dyrektor Pokazów Lotniczych, a na co dzień zastępca Inspektora Sił Powietrznych Dowództwa Generalnego RSZ) zdecydował, że próbny przelot nad Warszawą w dniu 13 sierpnia wykonają tylko liderzy poszczególnych zespołów. Wczoraj około południa nad Warszawą mieliśmy więc okazję zobaczyć lecące w odstępach pojedyncze samoloty czy śmigłowce. Myliłby się jednak ten, kto by wczoraj uznał, że tak będzie wyglądać lotnicza parada. Wojskowi zdecydowali, że nie ma potrzeby wysyłać nad miasto kilkudziesięciu wojskowych maszyn (bezpieczeństwo), bowiem zadaniem prowadzonych pilotów jest utrzymywanie pozycji w szyku względem liderów, nic więcej nie powinno absorbować ich uwagi. Oczywiście całość należało zgrać i w praktyce sprawdzić, mamy przecież do czynienia ze śmigłowcami i samolotami poruszającymi się w różnych prędkościach, na dodatek wykonujących start z kilku lotnisk, ale na miejsce faktycznej próby generalnej wybrano lotnisko w Janowie, można więc uznać, że Domek Pilota w bazie był stołecznym „Belwederem”.
.jpg)
Narada "szybkich". Jutro jedno z ważniejszych zadań w bieżącym roku, prezentacja lotniczego kunsztu nad Warszawą. fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny
Nie będziemy opisywać szczegółów ugrupowania lotnictwa wojskowego, o tym najlepiej przekonać się osobiście w dniu jutrzejszym w Warszawie lub przynajmniej przed ekranami telewizorów, chociaż oczywiście wiadomo, że w powietrzu pokaże się praktycznie cały park sprzętu latającego. Nieobecna będzie przede wszystkim Brygada Lotnictwa MW. Warto także odnieść się do udziału sojuszników w defiladzie powietrznej, będą oczywiście amerykańskie UH-60 Black Hawk z 12. Brygady Lotnictwa Bojowego Wojsk Lądowych Stanów Zjednoczonych, zabraknie jednak Francuzów. Względy proceduralne nie pozwoliły na przelot nad Warszawą samolotów myśliwskich Mirage 2000 francuskich sił powietrznych, obecnych od wielu tygodni na lotnisku w Malborku. Te „procedury” musiały pojawić się nagle, bowiem personel lotniska wypatrywał Mirage od przynajmniej dwóch dni.
(MC)