Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2015-03-26 15:29:56

Dragoni dotarli do Warszawy

     Na dzień dzisiejszy w drodze są dwa pododdziały amerykańskiego 2. Pułku Kawalerii jakie w ramach operacji Dragoon Ride przemieszczają się przez Europę Środkowo-Wschodnią. Pododdział Lightning 3. szwadronu dotarł w dniu wczorajszym do koszar 21. Brygady Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie, pododdział Iron z 3. szwadronu z kolei do Centrum Szkolenia Łączności i Informatyki w Zegrzu pod Warszawą. Prawdopodobnie w sobotę wyruszy pododdział Killer z 3. szwadronu, który kończy trwającą kwartał obecność na poligonie w Drawsku Pomorskim.

  Najdłuższą drogę ma przed sobą pododdział Iron, który wyruszył z Estonii 21 marca i przekroczył granicę polsko-litewską pod wieczór 24 marca, przemieszczając się jednym skokiem w dniu kolejnym do Zegrza pod Warszawą. To w ramach Iron Troop (szczebel kompanii) przemieszcza się dowódca 3. szwadronu (szczebel batalionu) ppłk Tim Payment. Co warto podkreślić, dowódca batalionu podróżuje w jednym z transporterów Stryker, a nie w wygodniejszym busie, jakie także towarzyszą każdej grupie kompanijnej.

  W celu ułatwienia przerzutu pod względem organizacyjnym oraz zmniejszenia uciążliwości dla osób cywilnych poruszających się drogami publicznymi zbieżnymi z trasą Marszu Dragonów, każda z kolumn kompanijnych podzielona została na trzy mniejsze części. Zwykle ostatnia ma charakter bardziej logistyczny. To tutaj obecne są zestawy niskopodwoziowe służb cywilnych US Army Europe, ciągniki ewakuacyjne, cysterny ale i oczywiście same transportery Stryker.

Kompanijna kolumna Iron Troop to 19 transporterów Stryker kilku wersji i blisko 30 dodatkowych pojazdów. Na zdjęciu wóz M1126 ze stanowiskiem bezzałogowym Protector. fot. Mariusz Cielma/Dziennik Zbrojny

  Założeniem strony amerykańskiej jest, aby oprócz niewątpliwego celu związanego z promocją amerykańskiej obecności wojskowej wśród społeczeństw regionu, także przećwiczenie realnego przerzutu na dystansie blisko 1800 kilometrów, jak jest w przypadku Iron Troop. Strona amerykańska poprosiła o wydzielenie miejsc do zatrzymania i bazy noclegowej, zapewnienie wyżywienia, ale sama dba o zaopatrzenie w paliwo, dowóz zaopatrzenia i części zamiennych oraz bezpośrednie zabezpieczenie miejsc postoju. Każdej z grup kompanijnych towarzyszy kilka sekcji amerykańskiej Military Police. Z powietrza trasa przejazdu jest zabezpieczana przez śmigłowce, także AH-64 Apache, a w ostatnich godzinach nawet szturmowe A-10C Thunderbolt II, transportowe C-130J oraz polskie C-130E Hercules – te maszyny towarzyszyły żołnierzom z kompanii Lightning już na terenach południowo-wschodniej Polski. Sam drogowy pilotaż należy oczywiście do obowiązków polskiej Żandarmerii Wojskowej, sił wydzielonych z jednostek terenowych jak i oddziałów specjalnych ŻW.

  25 marca po południu trzy kolumny pododdziału Iron dotarły do Centrum Szkolenia Informatyki i Łączności w Zegrzu. Kilka godzin później zaopatrzenie dla nich dostarczył jeden z ciężkich śmigłowców transportowych CH-47 Chinook z wysuniętej bazy lotnictwa US Army, jaka jest już od pewnego czasu rozmieszczona jest na lotnisku w Mirosławcu. Zaopatrzenie żywnościowe w Zegrzu, tak jak i dla polskich żołnierzy, zapewnia 20. Wojskowy Oddział Gospodarczy. Jak udało się nam dowiedzieć, na pierwszą kolację amerykańscy żołnierze otrzymali do wyboru naleśniki z owocami i pierogi z mięsem. W czwartek przed nimi, po blisko tygodniu podróży dzień odpoczynku i zwiedzanie Warszawy, w tym Muzeum Powstania Warszawskiego. Wedle tego co powiedzieli żołnierze amerykańscy, w piątek 27 marca, we wczesnych godzinach przedpołudniowych, kompania Iron wyruszy w dalszą drogę, w stronę południowo-zachodniej części naszego kraju. Na miejsce, do koszar Róża w niemieckim Vilseck, wszystkie pododdziały 3. szwadronu 2. Pułku Kawalerii dotrą 1 kwietnia. W koszarach jest stosunkowo mało żołnierzy Pułku, bowiem z kolei elementy 2. szwadronu przerzucono do Rumunii, tam odbywają się duże ćwiczenia pod kryptonimem Saber Junction, w które armia amerykańska zaangażowała także spadochroniarzy ze 173. Brygadowego Zespołu Bojowego.

   Galeria zdjęć Iron Troop ze Strykerami w roli głównej, ale i nie tylko.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Zakres polskiego wniosku o pozyskanie środków z instrumentu SAFE

Zakres polskiego wniosku o pozyskanie środków z instrumentu SAFE

Na terenie zakładów PIT-RADWAR S.A. w Kobyłce 27 lutego br. odbyło się spotkanie poświęcone uzyskaniu nowych zdolności przez Wojsko Polskie w ramac...

więcej polecanych artykułów