2023-05-28 13:15:59
Ukraińska ofensywa przeciw rosyjskiej artylerii
Od tygodni już dominującym pytaniem jest, kiedy ukraińska ofensywa (zwana powszechnie „kontrofensywą”) się rozpocznie, a może już się rozpoczęła?

Oczywiście na tak postawione pytanie można i odpowiedzieć, rozpoczęła się wraz z podjętymi przygotowaniami, w tym tworzeniem nowych brygad w Siłach Zbrojnych i Gwardii Narodowej Ukrainy oraz wiosenną falą dostaw sprzętu wojskowego i uzbrojenia z Zachodu. Jednak z perspektywy wykorzystania tych oddziałów nie można napisać, że mamy do czynienia z prowadzoną już operacją zaczepną na dużą skalę. Brygady te poza nielicznymi wyjątkami (przykładowo nowo powołaną 37. Brygadą Piechoty Morskiej) nie zostały wprowadzone do walki.
Z kolei aktywność ukraińska na skrzydłach miasta Bachmut, przynajmniej na dziś miała na celu poprawienie położenia pozycji ukraińskich i utemperowanie możliwości rosyjskich, w przypadku ich dążenia do (mało prawdopodobnej) kontynuacji działań po w zasadzie opanowaniu Bachmutu (strona ukraińska niezmiennie uważa, że kontroluje kilka budynków na południowym-zachodzie miasta, w pobliżu miejsca w przeszłości zajmowanego przez znany pomnik z myśliwcem MiG-17). Dodajmy, bitwy o miasto trwającej prawie dwa razy dłużej niż słynna stalingradzka.
W działaniach ukraińskiej armii mamy do czynienia z „anomalią” w jednym obszarze, co ciekawe działaniach zbliżonych swoim kierunkiem prowadzenia do tych znanych z 2022 roku (ofensywa charkowska i ogniowa izolacja wojsk rosyjskich na północnej stronie rzeki Dniepr – obwód chersoński). Mowa o działaniach przeciwko artylerii rosyjskiej, którą siłą rzeczy Ukraińcy mogą prowadzić z wykorzystaniem własnych środków ogniowych tej klasy. Jest to obecnie o tyle skuteczniejsze, że ukraińska artyleria dysponuje precyzyjnymi środkami rażenia do punktowego wykonywania zadań, na dodatek wspierana jest przez radary rozpoznania artyleryjskiego, nie mówiąc już o wsparciu informacyjnym z Zachodu (USA).
Porównanie komunikatów Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy za okres od 1 stycznia do 28 maja br. jasno prezentuje pewien trend. W wyeliminowanych rosyjskich środkach artyleryjskich i przyjętych okresach porównawczych dwóch tygodni w 2023 roku wyglądało to następująco:
-
1-15 stycznia 2023 roku: 78 lufowych/14 rakietowych środków artyleryjskich;
-
16-31 stycznia: 107 lufowych/17 rakietowych środków artyleryjskich;
-
1-15 luty: 106 lufowych/12 rakietowych środków artyleryjskich;
-
16-28 luty: 80 lufowych/12 rakietowych środkach artyleryjskich;
-
1-15 marca: 145 lufowych/24 rakietowe środki artyleryjskie;
-
16-31 marca: 147 lufowych/24 rakietowe środki artyleryjskie;
-
1-15 kwietnia: 110 lufowych/9 rakietowych środków artyleryjskich;
-
16-30 kwietnia: 129 lufowych/9 rakietowych środków artyleryjskich;
-
1-15 maja: 223 lufowe/18 rakietowych środków artyleryjskich;
-
16-28 maja: 288 lufowych/12 rakietowych środków artyleryjskich.
Trend jest zauważalny, od marca artyleria rosyjska jest wybijana, w miesiącu maj wręcz unicestwiana i z pewnością sygnalizowane straty przekroczą poziom 300 dział w okresie ledwie dwóch tygodni tego miesiąca! Mowa o lufowych środkach artyleryjskich (moździerze, haubice, armatohaubice, armaty), które są bardziej elastyczne i przydatniejsze w bezpośrednim wsparciu ogniowym. Rosjanie na niektórych kierunkach zbudowali liczne punkty oporu dla plutonów czy nawet kompanii, równie liczne przeszkody przeciwmanewrowe i inne fortyfikacje polowe (szczególnie mowa o południowym kierunku zaporoskim), ale mają bardzo duży deficyt sił i środków w stosunku do przestrzeni. Ukraińcy przygotowują podstawy do podjęcia działań zaczepnych, na jednym a może kilku kierunkach, a likwidacja rosyjskiej artylerii mogącej punktowo i bezpośrednio wspierać broniące się wojska, ma być przyczynkiem do skutecznej operacji.
Zauważalny jest zbliżony poziom w całym 2023 roku dla strat rosyjskiej artylerii rakietowej. Może to wynikać ze świadomych wyborów ukraińskich priorytetów w stosunku do posiadanych możliwości. Wojska mają ograniczone zasoby organizacyjne, amunicyjne, a nawet zdolności "do obsługi" stawianych zadań. Jeśli jednak po rozpoczęciu operacji zaczepnych na dużą skalę wojskom ukraińskim uda się prowadzić działania manewrowe, artyleria rakietowa zwykle prowadząca ogień wspierający i powierzchniowy, może nie okazać się tak dużym mnożnikiem sił dla rosyjskich działań obronnych. Może oczywiście próbować zwalczać wejście do walki ukraińskich drugich rzutów, ale pytanie czy Rosjanie zrobią to terminowo i precyzyjnie, bowiem czym innym jest ostrzał składów, czym innym wojsk w ruchu. Zakończyć można typowo - czas pokaże.
(MC)
Zdjęcie przedstawiające szkolenie ukraińskich załóg z obsługi haubic AS90 kalibru 155 mm/MO Wielkiej Brytanii