2012-11-23 13:33:39
Czesi rozważają wycofanie Sokołów
Według czeskiego ministerstwa obrony, z 10 śmigłowców Sokół służących głównie jako maszyny ratownicze, sprawnych jest 6, pozostałe czekają na naprawę. Maszyny stacjonują w bazach Pilzno i Karlove Vary. I z naszymi (Sokół to produkt PZL Świdnik) śmigłowcami mają duży problem. Jak sami podali, w 2014-2015 powinni przeprowadzić na nich remonty. Już zapowiadają, że nawet jeżeli do tego dojdzie, to obejmą one najpewniej tylko 6 maszyn – na tyle oceniają swoje potrzeby. Koszt remontu pojedynczej maszyny to według czeskiego MON 100-120 mln koron (16-19 mln PLN), w sumie mamy minimum 600 mln (około 100 mln PLN).

Dziś z 10 posiadanych Sokołów sprawnych jest 6 maszyn, wkrótce może także i tych zabraknąć - brak środków na remonty. fot. Michał Gajzler.
Problem w tym, że na remonty sprzętu latającego brakuje im podobnej kwoty (budżet czeskiego ministerstwa to 42 mld koron - ok. 7 mld PLN), muszą z czegoś zrezygnować. Jak przyznał Szef Sztabu Generalnego Armii Czeskiej gen. Petr Pavel – za koszt remontu jednego Sokoła otrzymują dwa Mi-17. Inną alternatywą jest nawet rozpisanie nowego przetargu na śmigłowce do wykonywania misji ratowniczych. Patrząc na czeskie kroki (leasing Gripenów), bardzo możliwe, że ich działania pójdą właśnie w tym kierunku.
Jak przyznają Czesi, dla nich priorytetem jest utrzymanie w służbie samolotów myśliwskich Gripen, transportowych C295M i śmigłowców Mi-171Sz.
(MC)