Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2014-08-01 07:09:43

Amerykanie naruszyli szwedzką przestrzeń powietrzną?

     18 lipca, krótko po godzinie 17 „samolot państwowy” naruszył szwedzką przestrzeń powietrzną. Oficjalnie wszystko było pod kontrolą.

Amerykański RC-135V/W Rivet Joint to samolot rozpoznania elektronicznego, zbiera i analizuje wszystkie sygnały obecne jest w przestrzeni. Dla maszyny rozpoznania strategicznego prowadzenie zadania w odległości 200-300 km (dystans Gotlandia-Kaliningrad) od obiektu nie jest problemem. Można postawić tezę, że tak duży samolot o odpowiednich możliwościach znalazł się aż za blisko obszaru zainteresowania. fot. USAF   

   O zdarzeniu donoszą szwedzkie media, między innymi Svenska Dagbladet, przytaczając trochę więcej szczegółów na podstawie wojskowej dokumentacji. Samolot miał wykonywać lot nad Bałtykiem na południe od regionu Skåne (graniczy z Danią i jest najbardziej wysuniętym na południe terytorium kraju) po czym skierował się nad największą szwedzką wyspę Gotlandię. Przez blisko dziewięć minut znajdował się nad wyspą po czym skierował się nad Olandię, drugą pod względem wielkości szwedzką wyspę, znajdującą się bliżej stałego terytorium Szwecji. Tam z kolei przebywał przez około 5 minut. W sumie maszyna miała przelecieć w szwedzkiej przestrzeni powietrznej dystans około 200 kilometrów i na głębokości 55 kilometrów.

   Lokalna kontrola przestrzeni powietrznej namierzyła obcy samolot przynajmniej 1,5 minuty przed naruszeniem. Samolotów myśliwskich JAS-39 Gripen, stacjonujących od kilku miesięcy także na lotnisku na Gotlandii nie wysłano w powietrze, ponieważ udało się nawiązać kontakt radiowy z maszyną. Zdarzenia nie potraktowano jako zagrożenie.

   Oficjalnie wszyscy milczą o samolocie jaki wleciał w szwedzką przestrzeń powietrzną. Jednak brak reakcji ze strony myśliwców oraz próba bagatelizowania sprawy bez podania konkretów wskazuje na „kowbojów” ze Stanów Zjednoczonych. Sugeruje się obecność nad Bałtykiem samolotu rozpoznawczego RC-135 River Joint USAF, który wykorzystał szwedzkie terytorium do wykonania operacyjnego zadania związanego z Obwodem Kaliningradzkim lub pobliskimi wodami Zatoki Gdańskiej. Taka realizacja zadania pozwoliła na brak fizycznego kontaktu nad wodami międzynarodowymi z rosyjskimi myśliwcami i brakiem rozgłosu. Rosjanie lwykonujący za pomocą swoich Iłów-20 misje rozpoznawcze nie mają takiego komfortu, stąd często ich "portretowe" zdjęcia z myśliwcami NATO Baltic Air Policing. Należy dodać, że w Europie RC-135 dysponują od niedawna również Brytyjczycy, mogą być również "podejrzani", choć sugestie padają raczej na Amerykanów, oni są bardziej elastyczni przy obieraniu scenariuszy misji.  

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Wojsko kupuje celowniki dla ZU-23-2

Wojsko kupuje celowniki dla ZU-23-2

O postępowaniu konkurencyjnym z wykorzystaniem procedury ograniczonej, dotyczącym zakupu celowników kolimatorowych CKE-1N, 3. Regionalna Baza Logis...

więcej polecanych artykułów