2012-02-15 21:14:49
Zawiniła pazerność
W 2009 roku Ukraina (Ukrspeceksport) podpisała z Irakiem kontrakt na dostawę za kwotę 457 mln USD 420 transporterów opancerzonych BTR-4 (270 liniowych, 80 dowodzenia, 30 sztabowych, 30 medycznych, 10 zabezpieczenia technicznego). Pierwsze miały dotrzeć do odbiorcy jesienią 2010 roku. Nie dotarły. Stało się to dopiero wiosną 2011 roku (26 transporterów). Irak potrącił jako karę za opóźnienie 3 mln USD (zamiast 21 za pierwsze wozy zapłacono 18 mln USD). Ogólnie znanym powodem opóźnienia były problemy z dostarczeniem dobrych armat 30 mm (zakład z Kamieńca Podolskiego). Teraz ukraińskie organa kontrolne podają jeszcze jeden powód opóźnienia.
BTR-4 to daleka modyfikacja sowieckich transporterów BTR-60/70/80, fot. zakład Morozowa.
W zakładach im. Morozowa (główny beneficjent umowy) 50 mln hrywien (ponad 6 mln USD) zamiast na produkcję transporterów poszło na depozyt bankowy. Szefem tego banku był syn dyrektora zakładów im. Morozowa....
Specjaliści oceniają, że i tak Ukraińcy porwali się na zbyt napięty harmonogram dostaw (3,5 roku) wobec własnych możliwości. Niech pewnym poparciem tej tezy będzie informacja, że druga partia transporterów BTR-4 (32 wozy) dotrze do Iraku na początku tego roku.
Dodatkowo pojawiła się informacja, że z powodu opóźnień w dostawach Ukraina straciła kontrakty warte 2 mld hrywien (240 mln USD), o co dokładnie chodzi nie wyjaśniono.
(MC)