2016-08-10 16:19:17
Kuwejt z Caracalami
W czerwcu ubiegłego roku poinformowano, że położony nad Zatoką Perską Kuwejt nabędzie od Airbus Helicopters 24 śmigłowce wielozadaniowe H225M Caracal. W dniu wczorajszym europejski koncern lotniczy poinformował o podpisaniu stosownej umowy. Maszyn będzie więcej, Kuwejt zdecydował o nabyciu 30 Caracali.

Umowę zawierającą także zapisy o pakiecie wsparcia i serwisowym zawarto podczas wizyty nad Zatoką Perską francuskiego ministra obrony Jean-Yves Le Drian. Według wykonawcy wartość zlecenia sięgać ma miliarda euro. Użytkownikiem maszyn będą kuwejckie siły powietrzne, dodatkowa eskadra Caracali pojawi się w Gwardii Narodowej. Śmigłowce będą wykorzystane do misji ratownictwa bojowego (CSAR), działań nad akwenami morskimi, ewakuacji medycznej i transportu wojsk. Airbus Helicopters poinformował, że dotychczas otrzymał zlecenie na 138 śmigłowców H225M Caracal dla Francji, Brazylii, Meksyku, Malezji, Indonezji, Tajlandii i wspomnianego Kuwejtu.
Cały czas nierozstrzygnięta pozostaje kwestia zakupu lub rezygnacji ze śmigłowców H225M dla Sił Zbrojnych RP. Chociaż wstępnie Caracala wskazano w kwietniu 2015 roku, miesiąc później przeprowadzono zakładane testy w locie, a z końcem września rozpoczęto rozmowy o umowie gospodarczej bez której ustalenia pomiędzy MON i Airbus Helicopters nie wejdą w życie, nie mamy żadnej decyzji. Oferta Airbus Helicopters pozostaje ważna do końca września br., w ostatnich dniach pojawiła się informacja medialna o usztywnieniu stanowisk i trudnych rozmowach, wizja H225M z biało-czerwoną szachownicą coraz bardziej się oddala. Francja w ostatnich miesiącach odniosła, głównie na Bliskim Wschodzie, duże sukcesy w eksporcie rodzimego uzbrojenia. Dodajmy, że na rynkach, gdzie zdecydowanie rzadziej padają słowa „offset” czy „rekompensata”. U nas natomiast słychać o oczekiwaniach i coraz częściej o krótkiej kołdrze finansowej.
(MC)
fot. Airbus Helicopters