2012-03-27 10:14:50
10 mln cyberataków dziennie
Z takim masowym problemem zmaga się amerykańska infrastruktura obronna. Stąd decyzja o zmianie taktyki, odpowiedź będzie bardziej ofensywna włącznie z operacjami kinetycznymi (nowe możliwości sieciowe) realizowanymi przez regionalne centra US CyberCom. Każdy kto zaatakuje amerykańskie systemy informatyczne bierze na siebie „duże ryzyko”.
Każde z dowództw regionalnych otrzyma Cybernetyczne Elementy Wsparcia (w sumie 6). Aktualnie w pełni funkcjonuje on w US Central Command (generalnie odpowiedzialne za Bliski Wschód). Zmiana taktyki wiąże się również z nieprzewidywalnością przeciwnika, który w sposób nieracjonalny może dążyć do osiągnięcia destrukcyjnego celu. Są pewne wątpliwości natury prawnej dotyczące cyberwojny odkąd zmienia się ona dla Amerykanów z obrony biernej na aktywną-czynną.
US CyberCom powstało w 2010 roku. Na jego czele stoi czterogwiazdkowy generał Keith Alexander.
(MC)