2012-08-09 10:04:31
Koniec epopei nowozelandzkich Skyhawków
Amerykańska firma Draken International poinformowała o zawarciu porozumienia z Ministerstwem Obrony Nowej Zelandii, na mocy którego zakupi pozostałe nowozelandzkie samoloty A-4K.
Historia sprzedaży wycofanych z eksploatacji w RNZAF samolotów A-4K Skyhawk ciągnie się od blisko dekady. Po wstrzymaniu eksploatacji A-4K w 2002 roku samoloty zostały dwa lata później zakonserwowane w Woodbourne w oczekiwaniu na dalszy los i od tamtej pory oczekiwały na kupca. Jednak pomimo wielu prób, aż do tej pory nowozelandzkie Ministerstwo Obrony nie było w stanie sfinalizować transakcji. W międzyczasie podjęto decyzję o przekazaniu części samolotów placówkom muzealnym. Pozostałe 5 A-4K i 3 TA-4K wciąż oczekiwały na nowego właściciela. Tym ostatecznie stała się wspomniana już firma Draken International mająca zamiar wykorzystać zakupione maszyny do świadczenia usług (chodzi tu o zadania wypełnianie zadań agresorów w trakcie różnego rodzaju ćwiczeń) na rzecz amerykańskiego Departamentu Obrony.

A-4K jeszcze w nowozelandzkich barwach. fot. RNZAF.
Zgodnie z udostępnionymi przez Draken International oraz nowozelandzkie Ministerstwo Obrony informacjami firma nabyła wraz A-4K i TA-4K, zasobniki do tankowania w powietrzu (6 egzemplarzy) oraz zapasy części zamiennych, w tym 20 zapasowych silników, a także dokumentację techniczną. Właściciela zmieniły także symulatory lotu. Mająca swą siedzibę na Florydzie firma odkupiła również 9 wycofanych z eksploatacji i zmagazynowanych samolotów Aemacchi MB-339K.
Wedle komunikatu Draken International zakupione Skyhawki powinny osiągnąć gotowość operacyjną w pierwszym kwartale 2013 roku, zaś MB-339K pod koniec bieżącego roku.
(MG)