2013-09-20 13:57:50
Chcemy mieć z wami takie stosunki jak Rosja
Przebywający w Indiach zastępca amerykańskiego sekretarza obrony Ashton Carter zapowiedział, że USA chcę mieć z Indiami taki model współpracy jaki proponuje Rosja, czyli wspólnie opracowywać systemy uzbrojenia. Jest już pierwszy sygnał, Amerykanie chcą pomóc Hindusom w budowie lotniskowca nowej generacji.
Firmy indyjskie i amerykańskie miałyby wspólnie uczestniczyć w opracowywaniu produktów, ich wdrażaniu, produkcji, modernizowaniu i obsłudze podczas całego cyklu życia. Amerykanie chcą powielić rosyjski model współpracy z Indiami. Z relacji sprzedający-kupujący chcą przejść na poziom kooperacji. Najlepszym przykładem takiej kooperacji w Indiach jest budowa pocisku naddźwiękowego BrahMos.
Armia indyjska w 70% wykorzystuje sprzęt pochodzenia sowiecko/rosyjskiego. Firmy ze Stanów Zjednoczonych w ostatniej dekadzie coraz mocniej wgryzają się w indyjski rynek, kontrakty opiewają na 10 miliardów USD. Najważniejsze zakupy indyjskiego resortu obrony w USA to samoloty transportowe C-17 Globemaster III, patrolowe morskie P-8I Posejdon, transportowe C-130J Super Hercules, śmigłowce szturmowe AH-64E, śmigłowce transportowe CH-47F Chinook, haubice M777 kalibru 155mm itd.
Wiadomo, że sekretarz Carter zaproponował Delhi wspólne prace przy przeciwpancernym pocisku kierowanym Javelin. By dodatkowo wesprzeć swoją ofertę, Indie, oprócz Wielkiej Brytanii oraz Australii staną się trzecim i ostatnim (przynajmniej na razie) krajem, gdzie amerykańscy naukowcy będą mogli współpracować z lokalnym potencjałem badawczym w sprawie kluczowych projektów technologicznych (finansowane także z budżetu federalnego USA).
Duży rynek zbytu, zasobny portfel, wymusza inne podejście do współpracy. Amerykanie to dostrzegli, także w związku z geopolityczną sytuacją w regionie Pacyfiku (ekspansja Chin) – Indie są zróżnicowane, ale na pewno demokratyczne.
(MC)