2014-08-22 18:00:13
Kolejne bliskie spotkanie chińskiego i amerykańskiego lotnictwa
22 sierpnia br. prasa amerykańska poinformowała, że czasie tury dywizjonu patrolowego VP-16 (wyposażonego w samoloty P-8A Poseidon) doszło do incydentu lotniczego z chińskim samolotem myśliwskim Su-27.

Chiński Su-27 sfotografowany z samolotu patrolowego - fot. US Navy
Realizujący lot w międzynarodowej przestrzeni powietrznej P-8A, bazujący w Japonii, został przechwycony przez chińskiego Su-27. Pilot chińskiego samolotu zaczął wykonywać niebezpieczne manewry w pobliżu maszyny amerykańskiej (mowa o zbliżeniu się na odległość około 12 metrów), zmuszając Amerykanów do zmiany kursu.
Nie był to pierwszy tego typu przypadek. Tylko w bieżącym wieku upubliczniono dwa inne tego typu zachowania chińskich myśliwców. W zeszłym roku przeszkadzano w ten sposób rozpoznawczemu RC-135, a w 2001 roku doszło do kolizji pomiędzy rozpoznawczym EP-3 i J-8 - w wyniku tego wydarzenia zginął chiński pilot, a amerykańska maszyna awaryjnie lądowała w Chinach. Obecność amerykańskich samolotów patrolowych i rozpoznawczych w pobliżu Chin jest standardową procedurą, mającą na celu zebranie danych wywiadowczych.
(ŁP)