Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2016-07-21 13:03:36

Kleszcz w głębokim lesie

     Bardzo pesymistycznie wygląda obraz projektu badawczo-rozwojowego dotyczącego pojazdu rozpoznawczego 4x4 kryptonim Kleszcz. Według słów generała Dudy wypowiedzianych na posiedzeniu SKON, notuje się bardzo duże opóźnienie, a wozu możemy spodziewać się dopiero w 2020, czy nawet w 2021 roku.


    Plany wojskowych mówią o zakupie 244 pojazdów Kleszcz, które miały być pozyskiwane od 2018 roku. Wozy miały trafić do pododdziałów wykorzystujących obecnie sowieckie samochody opancerzone BRDM-2. Tym razem winnym nie jest przemysł państwowy, ale za projekt odpowiada prywatna spółka AMZ-Kutno. W końcu 2013 roku podpisała umowę z NCBiR na wykonanie pracy badawczo-rozwojowej z dofinansowaniem rzędu 29 mln PLN. Oczekiwano, że w 2015 roku Kleszcz zaprezentuje się w formie prototypu. Na pokonanym polu konsorcjum AMZ-Kutno, Wojskowy Instytut Chemii i Radiometrii, Wojskowe Zakłady Łączności oraz Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia pozostawiło wówczas projekt poznańskich Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych.

     Zgodnie z zapisami projektu NCBiR Kleszcz to pojazd 2-3 osiowy z niezależnym zawieszeniem i napędem na wszystkie osie, pływający z możliwością także brodzenia, wyposażony m.in. w aktywny system obrony. Wóz ma być opancerzony nowymi lekkimi materiałami zabezpieczającymi przed zagrożeniami balistycznymi na poziomie 3 (wg Stanag 4569), przeciwminowo na poziomie 2a, przeciw IED na poziomie 4 według STANAG 4569. Ma posiadać zdolność m.in. do poruszania się po drogach utwardzonych z prędkością 110 km/h i po bezdrożach z 50 km/h (wartości docelowe). Zapas paliwa pozwoli na zasięg 1000 kilometrów przy poruszaniu się po drogach utwardzonych oraz 500 kilometrów po bezdrożach (wartości docelowe). W sytuacji ostrzelania ogumienia pociskami 7,62 mm ma posiadać zdolność do poruszania się (wkładki, centralne pompowanie). Prześwit 0,45 metra, kąty najazdu i zjazdu 45 stopni (wartości docelowe). Załogę stanowić ma 3-4 żołnierzy. Do wyposażenia specjalistycznego zaliczyć można taktyczny radar pola walki oraz głowicę optoelektroniczną. Całość wpięta w systemy wymiany danych. Do obrony przewidziano zastosowanie modułu uzbrojenia.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Nowe systemy rozpoznania i walki radioelektronicznej

Nowe systemy rozpoznania i walki radioelektronicznej

W dniu 19 grudnia br. ze szwedzką spółką koncernu Saab oraz turecką spółką ASELSAN Elektronik Sanayi ve Ticaret A.Ş podpisano dwa kontrakty w zakre...

więcej polecanych artykułów