2023-06-21 13:41:41
35 tysięcy Grotów w 2023 roku, a w kolejnym jeszcze więcej
Podczas posiedzenia z dnia 13 czerwca sejmowej podkomisji do spraw polskiego przemysłu obronnego oraz modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP tematem przewodnim była informacja na temat stanu realizacji pozyskania karabinków Grot. Spotkanie było również okazją do odpowiedzi na przynajmniej niektóre wątpliwości dotyczące najważniejszego, a z pewnością najliczniej wdrażanego do polskiej armii systemu broni strzeleckiej.

W posiedzeniu udział wzięli między innymi przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych, Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Najwyższej Izby Kontroli, Agencji Uzbrojenia, Dowództwa WOT, spółki Fabryka Broni „Łucznik”-Radom oraz oczywiście posłowie, z których niektórzy aktywnie uczestniczyli w dyskusji o samym karabinku Grot.
Stan realizacji programu Grot zaprezentował przede wszystkim szef Agencji Uzbrojenia generał brygady Artur Kuptel, Wojciech Arndt i Seweryn Figurski – odpowiednio prezes i członek zarządu FB „Łucznik"-Radom, a także Paweł Sobczyk – zastępca dyrektora Departamentu Projektów Strategicznych MAP.
Karabinek Grot, powstały w efekcie pracy rozwojowej pod wymagania Sił Zbrojnych RP, opracowywano w ramach Zaawansowanego Indywidualnego Systemu Walki Tytan. Karabinek standardowy (pracuje się również nad bezkolbowym) badania kwalifikacyjne (państwowe) przeszedł w 2017 roku. Wprowadzony został na wyposażenie Wojska Polskiego i zakontraktowany 5 września 2017 roku przez JW „Nil” w liczbie 53 tysięcy kompletów za kwotę prawie 484 mln 948 tys. PLN brutto. Dostawy broni w ramach tej umowy zakończono w 2022 roku.
W trakcie eksploatacji użytkownik zgłaszał wnioski i rekomendacje. Przełożyło się to na kolejne wersje, pierwotną A0 zastąpiły A1, a następnie dziś jest produkowana A2. Obecnie w FB trwa opracowywanie wersji A3.
Dnia 8 lipca 2020 roku, tym razem Inspektorat Uzbrojenia, podpisał umowę z producentem na dostawę w latach 2020-2026 łącznie 18 685 karabinków Grot w wersji A2. Na bazie tego kontraktu podpisano kolejne sześć aneksów i obecnie pula nabywanych karabinków wzrosnąć miała do 183 685 egzemplarzy. Wartość pierwotnie skromnej umowy z 2020 roku wzrosła do łącznie 2 mld 120 mln 576 tys. PLN brutto. Termin jej realizacji nie uległ zmianie i upływa 30 października 2026 roku.
Do 31 maja 2023 roku dostarczono 81 185 karabinków Grot, pozostało do dostarczenia 155 500 kompletów (określenie szersze niż sam karabinek, zawiera choćby bagnet-nóż powstały i w ramach Tytana i następnie przebadany, magazynki, zestaw do obsługi itp). Spośród dotychczas przekazanych Grotów trzy tysiące dostarczane w latach 2017-2019 reprezentowało wersję A0, około 38 tysięcy w okresie listopad 2019–czerwiec 2020 w wersji A1, a około 40 tysięcy dostarczanych od czerwca 2020 roku w wersji A2.
Dotychczas pozyskano zlecenia eksportowe od amerykańskiego Dowództwa Operacji Specjalnych (US SOCOM) oraz od nieujawnionego z nazwy kraju z położonego w Afryce Wschodniej. Na spotkaniu nie podejmowano tematu zapowiadanego publicznie w przeszłości kontraktu ukraińskiego, przedstawiciele producenta potwierdzili jedynie, że Ukraińcy oczywiście stosują Groty, ale zakład nie był stroną w tym wsparciu sąsiada. Dodać można, że w połowie ubiegłego roku informowano, że 10 tysięcy karabinków Grot A1z zasobów WP przekazano Ukrainie. W roku przyszłym, po uprzednim uzyskaniu stosownej certyfikacji, na rynek cywilny USA planowane jest wprowadzenia Grota. W warunkach krajowych koszt cywilnego Grota oscyluje wokół 8-9 tysięcy PLN.
Odnogą rodziny Grot jest powtarzalny karabin MSBS-R przeznaczony dla pododdziałów reprezentacyjnych. Broń tego typu w liczbie 150 egzemplarzy nabyto umową z 2016 roku, kolejnych 490 umową z 2017 roku i w ostatnich tygodniach następne 189 karabinków MSBS-R. Na koniec 2023 roku Wojsko Polskie dysponować ma łącznie 829 karabinkami MSBS-R.
Dodatkowo w ramach pracy Tytan opracowano przez FB Łucznik granatnik podwieszany MSBS kal. 40 mm x 46. Przeszedł on pozytywnie badania kwalifikacyjne i obecnie jest on pozyskiwany w ramach wieloletniej umowy zawartej między AU a wykonawcą. Umowa jest zastrzeżona, nie podano jej szczegółów, w tym wartości.
W ramach rozwoju zdolności FB „Łucznik”-Radom w latach 2012-2014 w spółkę zainwestowano blisko 100 mln PLN, to wówczas zakład przeniósł się do nowej siedziby. Kolejna transza inwestycyjna, również o wartości 100 mln PLN, przeprowadzona została w latach 2018-2019. Obecnie realizowany jest program inwestycyjny na lata 2022-2024 o wartości 70 mln PLN. Zakupiono nowe działki, powstać ma kolejna hala produkcyjna.
Przedstawiciele producenta poinformowali, że obecne możliwości produkcyjne „Łucznika” w stosunku do tych z 2017 roku zostały zwiększone trzykrotnie. Docelowa wydajność w 2026 roku osiągnąć ma zaś poziom wytwarzania 100 tysięcy sztuk broni rocznie. Nie przewiduje się przy tym potrzeby istotnego zwiększenia zatrudnienia (obecnie około 530 osób), udało się bowiem wypracować takie umiejętności, że jeden pracownik zabezpiecza funkcjonowanie dwóch maszyn, a w ostatnim czasie nawet trzech.
W 2021 roku wyprodukowano 13 tysięcy Grotów, rok później już 17 tysięcy, przy czym nie było to pełne wykorzystanie zdolności „Łucznika”. Po aneksowaniu umowy z 2020 roku, obecnie możemy mówić o wypełnieniu zdolności radomskiej spółki i na 2023 rok planowane jest wyprodukowanie 35 tysięcy karabinków Grot, a za rok już 50 tysięcy.
Pośród przedstawicieli Sejmu głos zabierali przede wszystkim posłowie Andrzej Rozenek (koło Lewicy Demokratycznej) i Paweł Poncyljusz (klub Koalicja Obywatelska). W ich wypowiedziach dominował pogląd krytyczny na temat karabinków Grot. Do najważniejszych zarzutów zaliczyć można te z obszaru zastosowanej konstrukcji (duża liczba śrubek, szybkie rdzewienie, duże wycięcie na suwadle pod szyną Picatinny powodujące ryzyko wygięcia przy uderzeniach mechanicznych, luzowanie się lufy przykręcanej tzw. śrubą rzymską) i przyjętej procedury zakupu. Pytano o karabinek MWS-15 z ZM Tarnów, ale i powody, dlaczego Grot nie trafił do polskich jednostek Wojsk Specjalnych.
Na zarzuty i pytania odpowiadali wojskowi i szefowie spółki produkcyjnej. Podkreślano, że broń miała choroby wieku dziecięcego, znajduje się jak każdy karabinek w procesie ewolucyjnym i cały czas toczą się prace konstrukcyjne. Wymóg odkręcanej lufy przez podstawowego użytkownika wynikać miał z wymogów wojska. Broń badano i pod kątem uderzeń mechanicznych zrzucając ją z 1,5 m na płytę betonową – karabinek testy przeszedł. Jedyny zaś znany przypadek wygięcia szyny Picatinny od uderzenia pochodzić ma z ćwiczeń w Rumunii i zrzutu Grota w zasobniku spadochronowym. Poziom reklamacji ma być coraz niższy i obecnie oscylować wokół „dwóch zer po przecinku”, a przy tym liczba karabinków w użyciu lawinowo rośnie. W przypadku Wojsk Specjalnych broniono się wymogami JW Formoza bezpośrednio ukierunkowanymi na zakup kbk Sig Sauer MCX, JW Grom posiada zaś dużą liczbę kbk HK416 i zakupów takich nie prowadzi, natomiast otwarte pozostaje, kto dostarczy podstawową broń strzelecką dla JWK, która ogłosiła stosowne postępowanie. W odpowiedzi na pytania poinformowano również, że MWS-15 nie był przedmiotem wojskowych badań ani testów poznawczych, w momencie pierwszego zakupu Grota nie był jeszcze gotowy, a do ZM Tarnów skierowano inne liczne zamówienia, w tym na karabiny maszynowe UKM-2000.
Celem uzupełnienia warto napisać kilka dodatkowych zdań, wykraczających poza wypowiedzi z posiedzenia. Z perspektywy rozwoju Grota, pomijając trudne pierwsze lata – pomysł pojawił się w 2003 roku, pierwsze makiety pokazano w 2008, a do badań fabrycznych karabinki skierowano w 2013 roku – kluczowe decyzje zapadły za ministra Macierewicza. W 2016 roku zamówiono pierwsze MSBS-R, we wrześniu 2017 zakontraktowano ponad 50 tysięcy karabinków, a badania kwalifikacyjne zakończono w listopadzie 2017 roku. Kolejność powinna być raczej trochę inna, a mając świadomość występujących i naturalnych dla nowego sprzętu nie tylko wojskowego tzw. chorób wieku dziecięcego, nie trzeba było zamawiać ich od razu ponad 50 tysięcy, dzięki czemu może i zakład na własny koszt nie musiałby potem wprowadzać kilkudziesięciu tysięcy zestawów modyfikujących do wersji A1+. Po kilku latach, dojściu do wersji A2, można już mówić o karabinku dobrze opiniowanym, ewolucyjnie rozwijanym i niewątpliwie podstawowej broni strzeleckiej Wojska Polskiego.
(MC)