2014-12-29 15:23:19
Powstanie batalion do ochrony bazy w Redzikowie
Na 2018 rok zapowiadane jest osiągnięcie, przynajmniej wstępnej, gotowości operacyjnej przez bazę przeciwbalistyczną tworzoną w polskim Redzikowie w ramach amerykańskiego programu EPAA (European Phased Adaptive Approach). Do tego dnia przygotowują się nie tylko Amerykanie, także Polacy.
W 2015 roku rozpocznie się formowanie w Siłach Zbrojnych RP specjalnej jednostki ochronnej przeznaczonej do zabezpieczenia instalacji radarowych i rakietowych. Zgodnie z zapisami realizowanego "Programu rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2013-2022" powstanie Batalion Ochrony Bazy Systemu Obrony Przed Rakietami Balistycznymi (znany także jako Batalion Ochrony Bazy Redzikowo). Koncepcja utworzenia batalionu zatwierdzona została przez MON w dniu 6 maja 2014 roku. Polsko-amerykańskie porozumienie zakłada utworzenie ochrony bazy – na czas jej budowy oraz późniejszego funkcjonowania – najpóźniej do końca marca 2016 roku. Z racji terminów obowiązujących przy przetargach oraz potrzeby zachowania uzgodnionego terminarza zadecydowano, że polskie prace inwestycyjne będą prowadzone bezprzetargowo w oparciu o sprawdzone już firmy budowlane.
Obecnie wiadomo o ogłoszonych przetargach czy postępowaniach związanych z dostawą dwóch wozów ratowniczo-gaśniczych dla batalionu oraz rozbudową infrastruktury. Powstanie sieć teleinformatyczna, nowe ogrodzenie wewnętrzne i zewnętrzne z drogą obwodową, sieć zabezpieczeń elektronicznych, dwa nowe biura przepustek. Rozebrane zostaną lotnicze schronohangary wykorzystywane w swoim czasie przez samoloty MiG-23 oraz uzbrojenie lotnicze. Dużą część prac przeprowadzi przedsiębiorstwo ZEUS S.A. Elektrobud-Grudziądz z Pruszcza Gdańskiego za kwotę 41 milionów PLN netto. Prawdopodobnie oferty służby w nowej jednostce otrzymają żołnierze głównie z 7. Brygady Obrony Wybrzeża.
Biorąc pod uwagę podział zadań można spodziewać się utworzenia jednostki wartowniczo-zabezpieczającej. To Polacy będą odpowiadać za system ochrony zewnętrznej bazy oraz wypełniać szereg pomocniczych zadań. Polak będzie także dowódcą całej bazy, choć nie należy tego faktu wiązać z dowodzeniem operacyjnym. Amerykanie prace na miejscu rozpoczną w 2016 roku. W Redzikowie znajdzie się stosunkowo nieduża instalacja systemu Aegis Ashore z radarem AN/SPY-1(D) i radarem kierowania ogniem Mk99 posadowionymi na czteropoziomowym budynku oraz kontenerową wyrzutnią na 24 pociski przeciwbalistyczne SM-3. Nie można wykluczyć, ze Redzikowo podobnie jak rumuńskie Deveselu, początkowo wykorzystywać będzie rakiety wersji Block IB (pierwsze strzelanie odbyło się dopiero w maju br. co stawia pod znakiem zapytania gotowość operacyjną rumuńskiej bazy z końcem 2015 roku), a nie docelowe i wydajniejsze Block IIA (także występuje opóźnienie w jego opracowaniu, pierwsze strzelanie w I kwartale 2015). Głównym wykonawcą zlecenia ze strony amerykańskiej są koncerny Lockheed Martin oraz Raytheon, pierwsze kontrakty związane z trzecią („polską”) baterią Aegis Ashore otrzymały w marcu 2014 roku.
Amerykanie baterie Aegis Ashore podporządkowują marynarce wojennej, wynika to głównie z faktu utrzymywania zbliżonego systemu na okrętach US Navy. Możemy zatem spodziewać się utworzenia w Redzikowie bazy floty (Naval Support Facility) złożonej z około 200 Amerykanów – zarówno wojskowych jak i cywili. Dyżur w centrum operacyjnym jednorazowo pełnić będzie maksymalnie kilkunastu z nich.
(MC)