2012-11-06 17:26:55
Atomowy okręt podwodny za 7 mld PLN
Do końca bieżącego roku, Marynarka Wojenna Rosji ma przyjąć na uzbrojenie podwodny okręt wielozadaniowy o napędzie jądrowym K-329 Siewierodwińsk (projekt 855 Jasień). Jak dodała Izwiestia, okręt kosztował rosyjski budżet ponad 70 mld rubli (około 7 mld PLN). 30 października jednostka opuściła stocznię Siewmasz w Siewierodwińsku i skierowała się na Morze Barentsa w celu przeprowadzenia testów państwowych.

Pomysł atomowego okrętu podwodnego dla PMW jest równie trafny jak lotniskowiec na Bałtyk. Ale daje do myślenia - skromne 7 mld PLN (trochę mniej potrzebujemy na 3 klasyczne okręty podwodne) i otrzymujemy jednostkę o wyporności nawodnej 8600 ton, nieograniczonym zasięgu, pociskach manewrujących, no i nie wspominając o korzyściach politycznych - Polska w elitarnym klubie. Ale wróćmy do rzeczywistości, zapomnijmy o koncepcjach z czasów początków II Rzeczypospolitej o okrętach liniowych na redzie w Gdyni... Na zdjęciu K-329 Siewierodwińsk.
Testy mają mieć program kompleksowy, pływanie z prędkością maksymalną, zanurzanie się na dopuszczalne głębokości, odpalenie pocisków manewrowych 3M-54E Kalibr (Club-S). Jeżeli wszystko zakończy się dobrze, badania zakończą się 25 listopada.
A stoczniowcy mają za co trzymać kciuki. K-329 badany jest już drugi rok. W ostatnim spędził w morzu 120 dni, efekt wszystkich testów – listwa zawierająca 2 tysiące wad. Na ich usunięcie potrzebowano blisko rok.
Po powrocie do Siewierodwińska, okręt o tej samej nazwie przejdzie 2-3 tygodniowy remont po czym oficjalnie zostanie przejęty przez flotę rosyjską. Na 2013 rok zaplanowano już typowe morskie szkolenie z udziałem K-329.
O rosyjskiej flocie podwodnej w 2012 roku przeczytaj w portalu Dziennik Zbrojny.
(MC)