2015-03-02 12:12:58
Niemieckie problemy z ochotnikami
W Niemczech, podobnie jak w naszym kraju, zawieszono przymusowy pobór do wojska. To co nas różni, to u sąsiada pozostawienie możliwości do odbycia ochotniczej służby zasadniczej. W 2013 roku z tego tytułu trafiło do Bundeswehry 8300 osób, w roku zeszłym już 10230. Problem jaki odkryto, to dwie trzecie z nich nie jest zadowolonych ze służby, a wojsko może liczyć, że tylko 20% z nich będzie chciało pozostać w mundurze na kontraktach.
Dane przedstawił niemiecki Die Welt, opierając się na wyniki badań ośrodków Bundeswehry. Tylko 31% ochotników uznało, że służba w armii jest dla nich użyteczna, 36% pozytywnie ocenia jej codzienną atrakcyjność. Nawet co czwarty z tych co deklarował, że jest ze służby wojskowej zadowolony dodawał - nie wpłynęła ona na mój osobisty rozwój. Wskazuje się, że obecny program przewidziany dla ochotników nie jest dobrze zaplanowany. Sugestie dotyczące naprawy tego stanu rzeczy dotyczą zmiany kwalifikacji niektórych stanowisk ze służby zawodowej na te dla poborowych-ochotników, bardziej zaawansowane szkolenie i indywidualne podejście do każdego z nich.
Około 16% spośród ochotników nie ukończyło szkoły (lub brak o tym danych). Zdecydowana większość legitymuje się odpowiednim wykształceniem, w tym wyższym. Im ochotnik osiągnął wyższy poziom edukacji, w tym bardziej rozbudowane są jego oczekiwania co do służby wojskowej.
(MC)