2015-07-17 15:26:54
Polskie czołgi w niemieckiej brygadzie, niemiecka piechota pod polską komendą
41. Brygada Grenadierów Pancernych z niemieckiego Tollense-Kaserne, w związku z nową koncepcją rozwoju Bundeswehry, traci swój batalion czołgów Leopard 2. Należący do niej 413. batalion czołgów zostanie przeformowany w pododdział lekkiej piechoty. Niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen poinformowała, że brak czołgów w brygadzie zostanie zrekompensowany podporządkowaniem jej polskiego batalionu czołgów. W zamian za to, Niemcy podporządkują Polakom należący do tego samego oddziału 411. batalion grenadierów pancernych.

Ten proces będzie następował stopniowo, został rozpisany na pięć lat. 41. Brygada Grenadierów Pancernych jest stosunkowo wysoko rozwiniętym oddziałem niemieckiej Bundeswehry, jej liczebność to 4800 żołnierzy. Takim poziomem ukompletowania w Polsce poszczycić może się jedynie 21. Brygada Strzelców Podhalańskich (posiada jednak w swoim składzie więcej batalionów).
Niemieckie siły zbrojny deklarują zwiększenie potencjału wojsk pancernych, pomimo zapowiadanych zmian liczba czołgów Leopard 2 znajdujących się w służbie wzrosnąć ma do 328 egzemplarzy, z obecnie posiadanych 273 wozów. Planowane jest dysponowanie 6 operacyjnymi batalionami czołgów.
Wymiana batalionów (podporządkowania, nie dyslokacji) zapowiadana była od marca br. Ma być elementem rozwoju polsko-niemieckiej współpracy wojskowej. Niemcy dążą do podobnego poziomu kontaktów pomiędzy wojskowymi, jakie posiadają przede wszystkim z Holandią.
(MC)
fot. 34. BKPanc