2013-01-15 15:48:24
Amerykanie anulują, Włosi protestują
Waszyngton zamierza anulować realizowany od kilku już lat program dostaw do Afganistanu ex-włoskich samolotów transportowych G-222/C-27A. Oczywiście odmienne zdanie mają Włosi, którzy przyznają, że pomimo skierowania do użytkownika licznych specjalistów flota tych maszyn charakteryzuje się niską gotowością do wykonywania zadań. Alenia Aermacchi uważa, że w stanie lotnym stale jest przygotowanych do misji 10-12 maszyn i jest to zgodne z oczekiwaniami Amerykanów mówiące dziś o 6 samolotach w Kabulu i 8 w przyszłości w Kandaharze.
Dodatkowo, z własnej kieszeni Włosi wyłożyli 20 mln USD na części zamienne, tak by umowa była nie tylko realizowana ale i skuteczna.
Według Alenia Aermacchi do tej pory kontrakt na dostawę i modernizację 20 G-222 (podpisany we wrześniu 2008 roku, do tej pory dostarczono 16 z nich, samoloty wyporodukowano w latach 1977-1985) wydano blisko 600 mln USD. Potrzebne jeszcze 60 mln USD i program winien zyskać jeszcze większą efektywność. Przypominają, że to i tak ekonomiczniejszy program niż gdyby Stany Zjednoczone postanowiły wyposażyć Afgańczyków w większe Herculesy.
Ewentualna rezygnacja z G-222 spowodowałaby duże turbulencje w przygotowaniu Afganistanu i jego sił zbrojnych do samodzielnych operacji powietrznych. Bez wsparcia lotniczego w tak górzystym i trudnym terenie trudno mówić o "afganizacji" po 2014 roku.
(MC)