2013-05-16 13:49:14
Indie chcą zaopiekować się cieśniną Malakka
Chociaż kontynentalne Indie znajdują się o tysiące kilometrów od strategicznej cieśniny Malakka i pobocznych (Sundajska, Lumbok), gdzie w praktyce kumuluje się azjatycki transport morski, szczególnie ten skierowany na Bliski Wschód i do Europy, to jednak Indie mają poważny argument, by mieć baczność na te arterie – to archipelag Andamany i Nikobary.
To jedno z piękniejszych miejsc na świecie, ale jednocześnie umieszczone na wylocie tras komunikacyjnych bazy operacyjne, z największą INS Baaz. Rok temu zbudowano na niej pas startowy długości 1070 metrów, trwa rozbudowa infrastruktury logistycznej, mieszkalnej, tak by stałą kontrolę mogły z niej skutecznie wykonywać patrolowe Dorniery 228 marynarki wojennej Indii.
W razie potrzeby, z międzynarodowoego lotniska Vir Savarkar (pas startowy 3300 metrów) będą mogły skorzystać nowe samoloty patrolowe P-8I Posejdon, których pierwszy egzemplarz dotarł w środę do Indii. Na co dzień Posejdony bazować mają w kontynentalnej bazie Aarakkonam.
(MC)