2013-07-15 21:00:16
Dwa amerykańskie desantowce w pobliżu Egiptu
W rejonie Egiptu na Morzu Czerwonym kilka dni temu znalazły się dwa amerykańskie okręty desantowe: USS Kearsarge i USS San Antonio. Dowódca piechoty morskiej gen. James Amos wyjaśnia, że to w związku z niepewną sytuacją polityczną w tym kraju.
Jak przypominają sami Amerykanie, nie ma czegoś takiego jak stały pokój, a wielu tak myśli po opuszczeniu Afganistanu. Dziś problemem stać się może Egipt i duża część Bliskiego Wschodu, w przyszłości także Daleki Wschód (budowa amerykańskiego potencjału w Azji). Z tych powodów Stany Zjednoczone nigdy nie będą mogły zrezygnować z globalnej obecności militarnej.
(MC)