Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2015-02-01 11:27:40

Budżet DoD FY2016: U-2 wciąż w służbie

     Jeszcze przed rozpoczęciem w amerykańskim Kongresie debaty nad budżetem Departamentu Obrony (DoD) na rok fiskalny 2016 do prasy zaczęły trafiać pierwsze doniesienia na temat budzących najwięcej kontrowersji propozycji USAF. Zgodnie z przeciekami cytowanymi przez Defense News najnowsze propozycje USAF zakładają utrzymanie w służbie na kolejne lata zarówno samolotów rozpoznawczych Lockheed U-2, w przypadku których finansowanie miało być zapewnione tylko do 2018 roku, jak i bezzałogowych RQ-4 Global Hawk. Równocześnie dowództwo USAF podtrzymuje chęć wycofania z eksploatacji samolotów A-10C Thunderbolt II.


Najnowsze doniesienia dotyczące budżetu DoD na rok fiskalny 2016 sugerują dalsze utrzymanie w służbie zarówno U-2 jak i RQ-4. Foto: Master Sgt. Scott Sturkol/USAF

   Propozycja utrzymania w służbie tandemu U-2/RQ-4 byłaby przykładem kolejnej zmiany frontu dowództwa USAF, a jednocześnie potwierdzeniem zeszłorocznych działań Kongresu. Pierwotnie bowiem, bezskutecznie, dowództwo USAF próbowało przekonać Kongres do wycofania z eksploatacji RQ-4, następnie zaś, wobec opozycji Kongresu co do planów wycofania Global Hawków, sugerowało wycofanie ze służby U-2. Miało to przynieść ponad 2 mld USD oszczędności. Ostatecznie, w wyniku poprawek wniesionych przez Kongres do "National Defense Authorization Act for Fiscal Year 2015”, oba typy maszyn rozpoznawczych zostały utrzymane w służbie. Skądinąd wiadomo, że jednoczesne utrzymanie w służbie U-2 i RQ-4 może być uzasadnione z kilku powodów. Z jednej strony nierealne jest, wobec silnej opozycji części Kongresu wspierającej koncern Northrop Grumman, wycofanie Global Hawków, z drugiej zaś strony, wg USAF w końcu udało się zredukować koszty eksploatacji RQ-4 do poziomu porównywalnego, bądź nawet nieco niższego, niż w przypadku U-2. Równocześnie jednak powszechnie wiadomo, że U-2 wciąż dysponuje przewagą jeśli chodzi o część parametrów eksploatacyjnych (pułap lotu, mniejsze ograniczenia w przypadku działań w niekorzystnych warunkach atmosferycznych, a w końcu skuteczniejsze systemy rozpoznania optycznego, czy mniejsze uzależnienie od retranslatorów). Samoloty te wciąż dysponują także znacznymi zapasami resursu pozwalającymi na wieloletnią eksploatację. Ponadto modernizacja RQ-4 z wykorzystaniem systemów rozpoznania obrazowego wykorzystywanych na U-2 wymagałaby stosunkowo wysokich nakładów finansowych, których, w obliczu ograniczeń finansowych dowództwo USAF wolałoby uniknąć. Nie bez znaczenie jest zapewne także fakt, że dowództwo USAF i DoD wyczuły odpowiedni klimat w Kongresie do zapewnienia środków niezbędnych do utrzymania w eksploatacji samolotów rozpoznawczych obu typów. Ponadto na takie decyzje DoD i USAF wpływ ma także ilość operacji prowadzonych przeciwko Państwu Islamskiemu, a także zagrożenie wynikające z przebiegu działań we wschodniej Ukrainie, a także sytuacja w Azji, gdzie jako główne zagrożenie postrzegana jest Chińska Republika Ludowa. Wszystko to powoduje, że USAF w praktyce nie mogą sobie pozwolić na uszczuplenie floty maszyn rozpoznawczych. Otwarte pozostaje pytanie o stopień zaawansowania tajnego programu RQ-180, który jak przewidują niektórzy, mógłby stanowić następcę zarówno Global Hawka jak i Dragon Lady.

   O ile propozycja USAF dotycząca utrzymania w służbie U-2 oraz RQ-4 prawdopodobnie nie wzbudzi w Kongresie większego oporu, o tyle podtrzymanie zamiaru wycofania ze służby samolotów bliskiego wsparcia A-10C spowoduje zapewne kolejną burzliwą debatę. Dość znamienna jest tu również opinia przytaczana przez wspomniany już Defense News. Otóż propozycje wycofania A-10C przez nikogo nie jest oceniana jako dobra, jednak ich wycofanie miałby przynieść najmniej szkód Siłom Powietrznym w obliczu sekwestracji. Równocześnie, po raz kolejny zresztą, ma zostać położony nacisk na utrzymanie finansowania kluczowych dla przyszłości USAF programów KC-46, F-35 oraz nowego bombowca strategicznego LRS-B (Long Range Strike-Bomber). W przypadku konieczności wprowadzenia w życie dodatkowych cięć, za najbardziej prawdopodobne uznaje się cięcia floty samolotów tankujących KC-10 oraz ograniczenie dalszych zakupów RQ-4.

(MG)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Duże zamówienie na Węzłowe Wozy Kablowe

Duże zamówienie na Węzłowe Wozy Kablowe

Pomiędzy Agencją Uzbrojenia a Zakładem Doskonalenia Zawodowego w Krakowie 22 grudnia br. została zawarta umowa na dostawę kolejnych Węzłowych Wozów...

więcej polecanych artykułów