2015-10-27 20:19:06
Szkolenie z ochrony obiektów w Lęborku
W poniedziałek 26 października br. nieznani, uzbrojeni w broń palną sprawcy wtargnęli na teren kompleksu koszarowego 1 batalionu zmechanizowanego w Lęborku.
Na szczęście całe zdarzenie było fikcją i zostało wyreżyserowane na potrzeby corocznego szkolenia z zakresu ochrony obiektów, które odbyło się na terenie 1.Lbz. Uczestnikami szkolenia był cały stan osobowy batalionu. W pozorowanym napadzie terrorystycznym na pododdział batalionu zaprezentowano współdziałanie wojska, Policji Państwowej z negocjatorem oraz Państwowej Straży Pożarnej.
Scenariusz całego przedsięwzięcia zakładał, że przed budynek 4 kompanii dowodzenia podjeżdża auto cywilne, z którego wysiadają terroryści celem dokonania zaboru broni z pododdziałowego magazynu broni. Podoficer dyżurny reagując na zaistniałą sytuację naciska pilot antynapadowy, którym jednocześnie powiadamia ochronę SUFO i Oficera Dyżurnego JW. Oficer Dyżurny na miejsce zdarzenia przyjeżdża samochodem służbowym razem z ochroną, kierowca napastników widząc nadjeżdżające auto wysiada i prowadzi ostrzał, a następnie wchodzi do środka budynku. Na miejscu kierujący akcją powiadamia pododdział alarmowy, policję i grupę interwencyjną SUFO. Pododdział alarmowy zajmuje stanowiska po 4 rogach budynku i blokuje wyjście napastników. Przyjeżdża policja z negocjatorem, rozpoczynają się negocjacje z terrorystami, w trakcie których zakładnicy oddają jednego rannego. Po nieudanych negocjacjach Policja podejmuje decyzję o wejściu siłowym do budynku (w tle słychać strzały i pojawia się dym). Oficer Dyżurny wzywa Państwową straż pożarną, policjanci w międzyczasie wyprowadzają skutych w kajdanki terrorystów, przyjeżdża Straż Pożarna i przystępuje do gaszenia budynku.
Choć zdarzenie było od początku do końca symulowane i wyreżyserowane, a jego przebieg obserwowali żołnierze batalionu, to nie oznacza, że nie mogłoby się wydarzyć w rzeczywistości. „Pokazaliśmy, że w batalion wspomagany przez inne służby mundurowe jest właściwie przygotowany do działania na wypadek wystąpienia realnego zagrożenia” – powiedział reżyser całego przedsięwzięcia, szef sztabu – zastępca dowódcy batalionu mjr Tomasz Kosiński.
Tekst: st. sierż. Tomasz Dettlaff
Zdjęcia: por. Lidia Tobolska