2018-10-01 13:50:58
Szatkowski: wiosna kluczowa dla decyzji o amerykańskich bazach w Polsce
Myślimy o tysiącach żołnierzy, a nie setkach – wiceminister ON Tomasz Szatkowski nakreślił liczebne zainteresowanie strony polskiej związanej z obecnością wojsk amerykańskich w naszym kraju. Podsekretarz stanu w MON obecny był w dniu dzisiejszym w „Sygnałach Dnia” w Programie 1 Polskiego Radia.

Powyżej prezentujemy screen ze wspomnianego polskiego dokumentu przekazanego amerykańskim think tankom czy pracownikom Kongresu, z rozmowy w audycji można wnioskowac, że autorem dokumentu jest MON. Zakreślono zatem na jednym z załączników do dokumentu informacje przekazane do Stanów Zjednoczonych, a zatem nieistniejącą 33. Brygadę Lotnictwa Transportowego (faktycznie mowa o 33. Bazie Lotnictwa Transportowego, w lotnictwe transportowym posiadamy z kolei 3. Skrzydło) czy 56. Pułk Śmigłowców Bojowych, na bazie między innymi którego powstała przed wieloma laty właśnie wymieniona także w dokumencie 1. Brygada Lotnictwa Wojsk Lądowych, w Inowrocławiu jest natomiast 56. Baza Lotnicza. fot. screen z "Proposal for U.S. Permament Presence in Poland"
Jak tłumaczył w audycji Szatkowski, robocze rozmowy pomiędzy polskim resortem obrony a Departamentem Obrony USA rozpoczęły się na krótko przed wizytą Prezydenta Andrzeja Dudy w Białym Domu (18 września br.). Sprawa pojawiła się także w oficjalnej deklaracji ze spotkania Prezydenta Dudy i Trumpa.
Przed kilkoma miesiącami zaprezentowano Amerykanom z ośrodków analitycznych czy Kongresu wersję „komunikacyjną” – jak określił dokument obecny w przestrzeni publicznej pod tytułem „Proposal for U.S. Permament Presence in Poland” wiceszef MON, natomiast z Departamentem Obrony prowadzone są dużo szersze rozmowy, zawarte w dokumentach niejawnych, dotyczące różnorakich lokalizacji, dopasowanych do decyzji Stanów Zjednoczonych i związanych z przewidzianym typem jednostki dyslokowanej do Polski, potrzeba poligonowymi itp. „Każda dodatkowa wielkość wojska naszego najpotężniejszego sojusznika w Polsce będzie zwiększała nasze bezpieczeństwo” – powiedział Tomasz Szatkowski.
Według wiceministra, do czasu pojawienia się zleconego przez Kongres raportu Pentagonu będzie już wypracowane stanowisko pomiędzy polskim MON i Departamentem Obrony Stanów Zjednoczonych. Na ile realne będą stałe bazy w Polsce, powinny z kolei pokazać amerykańskie przymiarki do budżetu na 2020 rok, który będzie wypracowany w pierwszej połowie przyszłego roku. Szatkowski nie lekceważy raportu dla Kongresu, uważając, że sam faktu jego powstawania i pytania na ten temat ze strony kongresmenów jest już ważnym dla sprawy sygnałem. Obecność tematu ma być bezpośrednio związana z działalnością zarówno ministra Błaszczaka, jego samego, jak i polskiego ataszatu i ambasady w USA.
Szatkowski zwrócił uwagę, że praktycznie wszędzie na świecie, gdzie stacjonują wojska amerykańskie, strona goszcząca finansuje infrastrukturę i część kosztów funkcjonowania tych wojsk. Polska liczy natomiast, że deklarowana inwestycja (oscylująca w przekazach wokół 1,5 - 2 mld USD) będzie spotęgowana, ponieważ „potrafimy robić rzeczy dobrze i tanio” – uzasadniał w audycji wiceminister. Do grupy inwestycji z kolei zaliczył koszary, magazyny, przestrzenie serwisowe czy poligony – także przygotowane do nowoczesnego (symulacyjnego) szkolenia wojsk. W tym zakresie mocną stroną polskiej propozycji są większe możliwości naszych ośrodków poligonowych pod kątem wykorzystania realnego uzbrojenia niż ma to mieć miejsce w innych krajach Europy. Strona polska uczestniczyć będzie także w budowie warunków socjalnych dla rodzin amerykańskich żołnierzy przebazowanych do naszego kraju w ramach stałej obecności. Dłuższa obecność wojskowych na naszym, potencjalnym teatrze działań, pozwoliłaby im na lepsze poznanie jego specyfiki. Szanse takiej formy obecności amerykańskich wojsk w naszym kraju minister określił jako duże.
(MC)