2023-02-17 20:22:04
Centrum Silników Wojskowych – plany kontra rzeczywistość
Niemal dekadę temu, 28 października 2013 roku, pomiędzy Agencją Rozwoju Przemysłu S.A., Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi S.A. w Poznaniu oraz Ministerstwem Obrony Narodowej podpisane zostało porozumienie dotyczące sfinansowania powstania "Centrum Silników Wojskowych". Celem porozumienia miało być uzyskanie przez krajowy przemysł obronny zdolności produkcyjnych i remontowych w dziedzinie silników wojskowych, zgodnie z długofalowymi potrzebami Wojska Polskiego. Cel był zacny, ale jego realizacja napotkała na problemy i obecnie zdolności powstałego w WZM S.A. centrum ograniczają się głównie do remontów zespołów napędowych. Dlaczego nie udało się doprowadzić do produkcji w Poznaniu silników dla pojazdów wojskowych zapytaliśmy Polską Grupę Zbrojeniową S.A. oraz samego zainteresowanego, czyli zakłady WZM S.A.

Dla nowego bwp Borsuk WZM S.A. w Poznaniu opracowały power-pack składający się z ośmiocylindrowego silnika MTU 8V199 TE20 o mocy 720 KM oraz skrzyni przekładniowej Perkins X300. Na zdjęciu prototyp zaprezentowany podczas targów MSPO w 2017 roku. Fot. Michał Gajzler/Dziennik Zbrojny.
Jak możemy przeczytać na archiwalnych stronach internetowych MON (trudno takie znaleźć na serwerach MON), Centrum Silników Wojskowych miało zaspokoić potrzeby armii w zespoły napędowe do wszystkich rodzajów pojazdów mechanicznych eksploatowanych w Siłach Zbrojnych RP. Na stronie internetowej zakładów z Poznania możemy również przeczytać, że „Wojskowe Centrum Silnikowe” budowane jest od 2012 roku i odpowiadać miało za „za dostawę, remonty oraz serwis wszystkich silników będących na wyposażeniu pojazdów kołowych oraz gąsienicowych Sił Zbrojnych RP”.
Poniżej zamieszczamy bez zmian pełną odpowiedź jaką uzyskaliśmy z PGZ S.A. i WZM S.A.
„W ramach przyjętego w 2013 r. przez Ministra Obrony Narodowej „PMT” [Planu Modernizacji Technicznej na lata 2013-2022 – red.] Ministerstwo Obrony Narodowej dążyło do unifikacji silników, które miały być zastosowane w planowanych nowych wojskowych platformach kołowych i gąsienicowych. Ministerstwo Obrony Narodowej przyjęło rolę decydującą w wyznaczeniu liderów dla poszczególnych Programów Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP. Na konferencji w Karwicach (X/2012 r.) wyodrębniono osiem programów, w tym m.in. „Pancerny”, „Rodziny pojazdów samochodowych” czy „BMS”. Nie wyodrębniono „Programu silnikowego”. Jednocześnie Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. zostały pominięte w programie pancernym jako lider budowy nowej platformy gąsienicowej. MON wyznaczył spółce rolę unifikacji silników kołowych i gąsienicowych.
W dniu 28 października 2013 r. zawarto porozumienie inwestycyjne, między Ministrem Obrony Narodowej a Agencją Rozwoju Przemysłu i Wojskowymi Zakładami Motoryzacyjnymi S.A. Na mocy porozumienia powołano Zespół ds. „Centrum Silników Wojskowych”, w skład którego weszli przedstawiciele stron porozumienia inwestycyjnego. Efektem prac był audyt potencjalnych partnerów, wybór z rekomendacji MON jako partnera – MTU i opracowanie przez WZM S.A. biznes planu z analizą ryzyka. Krytycznym punktem analizy były:
- brak potwierdzenia przez MON potrzeb w zakresie silników określonych typów (w latach),
- odmowa zagwarantowania pozyskiwania do pojazdów z PMT silników z Centrum utworzonego w WZM S.A. poprzez określanie w wymaganiach dla danego pojazdu takiego warunku.
Powyższe powodowało, że wydatkowanie środków na utworzenie tego potencjału (ponad 60 mln zł) było po stronie przychodów obarczone bardzo wysokim ryzykiem. Spółka nie otrzymała wreszcie żadnych środków na utworzenie Centrum Silników. Pomimo takiej sytuacji Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. z własnych środków utworzyły potencjał do obsług kilku typów silników MTU, skrzyni przekładniowej RENK i rozwijają ten potencjał.
Zaprojektowany przez WZM S.A. zespół napędowy do pojazdu Borsuk [nowego, pływającego bojowego wozu piechoty- red.], w przypadku wdrożenia tego pojazdu, będzie miał pełne wsparcie w okresie jego eksploatacji, a potencjał WZM S.A. w zakresie produkcji power-packa zostanie rozwinięty w pierwszej fazie o montaż silnika i skrzyni. Czekamy na uzyskanie informacji o potrzebach MON w zakresie dostaw pojazdów Borsuk w poszczególnych latach tak, aby zamknąć negocjacje z partnerami w zakresie udzielenia licencji na montaż i produkcję kluczowych zespołów silnika i skrzyni”.
Okazuje się, że przyczyną fiaska utworzenia w Polsce centrum produkcji silników wojskowych nie były nieakceptowalne warunki zagranicznych producentów, ale krajowe problemy z planowaniem rozwoju Sił Zbrojnych RP i potencjału przemysłowo-obronnego, brak gwarancji realizacji tych planów oraz słabość obowiązujących procedur pozyskiwania sprzętu wojskowego (w tym zespołów napędowych dla pojazdów wojskowych).
W dniu 15 lutego br. Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki odwiedził Hutę Stalowa Wola S.A. Podczas konferencji prasowej premier poinformował, że rząd dokapitalizuje Grupę Kapitałową HSW S.A. kwotą 600 mln zł przeznaczonych na inwestycje zwiększające potencjał produkcyjny HSW S.A. Środki te wesprą samą HSW S.A. jak i jej nowy oddział zamiejscowy w Sanoku (HSW S.A. Oddział Autosan w Sanoku). W następnym etapie środki z dokapitalizowania w kwocie 1 mld 200 mln zł mają objąć również Spółkę Grupy Jelcz Sp. z o.o. Dokapitalizowanie przeznaczone będzie na zwiększenie mocy produkcyjnych, budowę nowych obiektów fabrycznych, modernizację i rozbudowę istniejących oraz zakup urządzeń i maszyn technologicznych.
Działania związane ze zwiększeniem zdolności do produkcji pojazdów wojskowych przez polski przemysł obronny należy ocenić zdecydowanie pozytywnie. Kolejnym krokiem powinien jednak być powrót również do koncepcji produkcji w Polsce zespołów napędowych dla tych pojazdów.
Tomasz Dmitruk
Autor pragnie podziękować PGZ S.A. i WZM S.A. za udzielone informacje.