Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-09-22 16:57:10

Szable dla filmowców - laureaci Festiwalu Filmów Historycznych i Wojskowych

     Widzów ciekawią dramatyczne historie narodów, liderów politycznych, zakręty historii i tajemnice pól bitewnych. Ludzi ciekawią i wciągają wspomnienia zwykłych świadków wydarzeń, ich przeżycia, wydarzenia, które odmieniły ich losy, a także przyniosła dramaty. Nie gorszym powodzeniem cieszą się historie o współczesnych siłach zbrojnych, te opisujące mechanizm ich działania, jak i przeżycia człowieka funkcjonującego w specyficznym dla dzisiejszej Europy środowisku – ludzi szkolonych do walki na śmierć i życie. To wszystko, dzięki przede wszystkim dobrze opowiedzianej historii, wykorzystuje kinematografia. Filmy historyczne czy wojskowe są i będą jej jednym z filarów. Ten dział sztuki zasłużenie doczekał się własnego festiwalu w naszym kraju. Właśnie zakończyła się prowadzona na terenie Akademii Obrony Narodowej IV edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmów Historycznych i Wojskowych.

   Określenie „międzynarodowy” nie jest tu użyte na wyrost, w festiwalu uczestniczyło bowiem blisko 70 filmów fabularnych i dokumentalnych z 14 krajów. Nie były to tylko kierunki ościenne i sąsiedzkie. Obraz historii i wojskowego życia mogliśmy zobaczyć według scenariusza pisanego w Stanach Zjednoczonych i Iranie, Finlandii i Kambodży, na Litwie i Białorusi. Różne to były filmy, dotyczyły zarówno czasów średniowiecza jak i współczesnej interwencji w Afganistanie, trwały dobre 90 jak i tylko 3 minuty.

   Organizatorami IV Międzynarodowego Festiwalu Filmów Historycznych i Wojskowych było Towarzystwo Wiedzy Obronnej oraz Akademia Obrony Narodowej. To stosunkowo nowe wydarzenie na polskiej scenie filmowej. Jak każde ma swoje początki, ale co roku przynosi coraz większy rozmach artystyczny i medialny. Już teraz, podczas IV edycji udało się uzyskać patronat honorowy ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego, ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka, minister edukacji Krystyny Szumilas i wielu innych znakomitości. Wspaniały i wszędzie komentowany 38. Gdynia Festiwal Filmowy także miał swoją 1., 4. czy 10. edycję. Również musiał zaczynać od pracy u podstaw. Markę trzeba sobie zbudować. Specjalistyczny festiwal filmów historycznych i wojskowych już to robi, z powodzeniem. Baza ku temu, by dojrzał go nie tylko filmowy krytyk i znawca tematu jest duża, historia i armia w obrazie filmowym cieszy się powodzeniem w Polsce. Nie trzeba słów piosenki, by większość z nas tylko w zagranej melodii rozpoznała serial „Polskie drogi” czy „Przygody Pana Michała”. Nas to „kręci”.

   Szanujący się festiwal to nie tylko projekcje filmowe, to także rywalizacja. Podobnie było w warszawskim Rembertowie, gdzie walczono o Złotą, Srebrną i Brązową Szablę. Jedna nagroda była znana już wcześniej – Platynowa Szabla za całokształt artystycznej działalności. Ta zasłużenie przypadła Tadeuszowi Konwickiemu – pisarzowi i reżyserowi.

   Ze zgłoszonymi do konkursu filmami zapoznało się międzynarodowe jury pod przewodnictwem generała Lecha Konopka. Wszystkich laureatów poznaliśmy z kolei podczas uroczystej gali, jaka odbyła się w Akademii Obrony Narodowej.

W kategorii film fabularny nagrodzono:

  • Złota Szabla – polsko-białoruska „Żyvie Białoruś” – historia młodego mimowolnego opozycjonisty wcielonego do białoruskiej armii, podobne historie działy się kilkadziesiąt lat temu w Polsce.

  • Srebrna Szabla – irańska „Pamiętna noc” – początki wojny iracko-irańskiej widzianej oczami jednego z jej uczestników.

  • Brązowa Szabla – niemiecki „Poległy”. Kilku znajomych z czasów misji w Afganistanie pomimo powrotu do kraju odczuwa w dalszym ciągu traumę, potęgują ją wspomnienia po poległym koledze.

W kategorii film dokumentalny nagrodzono:

  • Złota Szabla – włoskie „Drugie przejście przez Atlantyk” - historia lotników w czasach II wojny światowej oraz równorzędnie, polski film „Rok 1863” - jak wskazuje tytuł, historia polskiego powstania narodowego z XIX wieku.

  • Srebrna Szabla – polski „Europa Środkowa idzie na wolność” - obrazki z przełomu politycznego jaki dokonał się w naszej części Starego Kontynentu w 1989 roku oraz równorzędnie, kanadyjski „Prawdziwe Bękarty Wojny” - historia specjalnej misji z udziałem trzech osób, dwóch Żydów i oficera Wehrmachtu.

  • Brązowa Szabla – polski „Krzyżacy” o czasach XV wiecznych wojen z Zakonem Szpitalnym Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego, zdecydowanie lepiej znanym widzom pod tytułową dla filmą nazwą.

  • Nagroda bp Jerzego Pańkowskiego dla polskiego filmu „Mój dom” - wzruszające wspomnienia dwóch kobiet, Niemki i Polki, obie wychowały się w tym samym miejscu, jedna musiała wraz z końcem II wojny światowej opuścić swój rodzinny dom, druga w wyniku konfliktu znalazła się w tym miejscu.

W kategorii film wojskowy nagrodzono:

  • Złota Szabla – fiński „Pobór”. Film pokazujący zalety zasadniczej służby wojskowej dla systemu obronnego Finlandii.

  • Srebrna Szabla – amerykański „Armia duchów”. Obraz II wojennego pola walki tzw. magików, którzy swoimi sztuczkami próbowali wprowadzić w błąd przeciwnika.

  • Brązowa Szabla – czeski „Afganistan – kraj pokoju i mieczy”. Towarzyszymy żołnierzom podczas ich zmagań z afgańskimi rebeliantami.

  • Nagroda Związku Kawalerów Orderu Wojennego Virtuti Militari – polski „Pilot”. Biograficzna refleksja oparta o wypowiedzi płk Włodzimierza Gedymina, pilota z 1939 roku.

Ciekawą inicjatywą byłoby, oczywiście gdyby producenci i autorzy wyrazili na to zgodę, prezentacja festiwalowych filmów na płycie DVD. Chociaż festiwal trwał od 16 do 21 września to program wypełniony był wielogodzinnymi seansami codziennie. Trudno znaleźć czas, by móc go aż tyle spożytkować na własne doznania, co piszący te słowa odczuł osobiście. Patrząc na program filmowy naprawdę żal, że część z nich nie było okazji zobaczyć i być może nawet nie będzie – często to utwory niszowe dla telewizji nastawionej na pirotechniczne efekciarstwo.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Umowy na wsparcie eksploatacji polskich K2

Umowy na wsparcie eksploatacji polskich K2

W poniedziałek, 16 grudnia br., w siedzibie Agencji Uzbrojenia doszło do podpisania dwóch umów. Każda z nich dotyczyła czołgów K2 (K2GF/K2PL), ale ...

więcej polecanych artykułów