2016-03-16 15:39:11
Związkowcy z HSW grożą strajkiem
Z obawy przed utratą miejsc pracy, związkowcy dwóch najważniejszych struktur w Hucie Stalowa Wola zapowiedzieli działania, w tym referendum dotyczące strajku, oskarżając wojsko i kolegów z Łabęd o manipulowanie przy trzech istotnych programach zbrojeniowych.
Krytyczny głos podnieśli przedstawiciele NSZZ Międzyzakładowa Organizacja Związkowa Huty Stalowa Wola oraz Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Huty Stalowa Wola. Sprawa dotyczy trzech dużych programów zbrojeniowych prowadzonych samodzielnie czy w ramach konsorcjów przez HSW, mowa o samobieżnych moździerzach Rak, armatohaubicach Krab (program Regina) oraz bojowym wozie piechoty kryptonim Borsuk. Brak decyzji powoduje, że zakład jest w coraz gorszej sytuacji finansowej, a zwraca się uwagę, że musiał dokonać kosztochłonnych inwestycji w infrastrukturę. Przypomniano także przejęcie upadających zakładów Autosan argumentując, że jeżeli była to decyzja polityczna, to HSW powinna być wsparta zamówieniami na moździerze Rak.
Jako winnych zaistniałej sytuacji związkowcy wskazują Inspektorat Uzbrojenia. Wojskowi od ponad roku nie podpisują umowy na system Rak, chociaż ten miał osiągnąć zakładany poziom przygotowania do fazy realizacyjnej programu. IU wytyka HSW drobne wady („fanaberie” pokroju negocjacje na temat zagłówka dla dowódcy wozu) i błędy formalne („kropka, przecinek”). W przypadku Kraba ma być mowa o groźbie przekazaniu produkcji podwozi do innego producenta. W tym wypadku zarzuty stawiane są związkowcom z zakładów Bumar-Łabędy. Podobne obawy są w przypadku Borsuka, związkowcy obawiają się zakupu „starych egzemplarzy” bojowych wozów piechoty w Niemczech czy Wielkiej Brytanii, powołując się w tym wypadku na doniesienia prasowe.
Swoje argumenty między innymi przesłali w liście do premier Beaty Szydło oraz ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, prosząc o interwencję. Wysłanie listu nastąpiło po podobnym kroku, z grudnia ubiegłego roku, ze strony związkowców Bumar-Łabędy, gdzie przedstawiono własny pogląd, że HSW zrezygnowała z zakupu polskich podwozi, na rzecz rozwiązania koreańskiego. Pomyślne próby podwozia Krab z Bumar-Łabędy przejść miały w ramach prób trakcyjnych wykonanych przez 33. Rejnowe Przedstawicielstwo Wojskowe. Na wniosek resortu obrony Polska Grupa Zbrojeniowa doprowadzić ma do spotkania szefów, zarówno HSW jak i Bumar-Łabędy.
(MC)