2018-12-07 10:00:12
Estończycy z karabinkami LMT
Estońskie centrum inwestycji w obronność (Riigi Kaitseinvesteeringute Keskus) – odpowiedzialne za zakupy dla sił zbrojnych, poinformowało o wyborze w zakresie broni strzeleckiej amerykańskiej oferty pochodzącej z firmy Lewis Machine and Tool Company.

Komisja ocenić miała walory taktyczne i użytkowe broni, z naciskiem na elementy ekonomiczne. W ramach przyjętych kryteriów oceny założono, że waga wartości finansowej kontraktu wyniesie 40 punktów, 30 punktów koszt życia systemu, 20 punktów walory użytkowe w tym niezawodność systemu, 10 punktów wyniki estońskich testów przeprowadzonych w marcu br. W zakresie kosztów użycia brano pod uwagę wydatki użytkowe, ale także modyfikacje w perspektywie najbliższych 20 lat. W testach uczestniczyło trzech dostawców. Decyzję o wskazaniu propozycji amerykańskiej pozostali oferenci mogą zaskarżyć w terminie 14 dni, umowa spodziewana jest w najbliższych miesiącach.
Postępowanie na indywidualną broń automatyczną kal. 5,56 i 7,62 mm uruchomiono w czerwcu 2017 roku. Początkowo uczestniczyło w nim 14 oferentów, do dalszego etapu zakwalifikowano dziewięciu (w tym FB Łucznik). Do finału wskazano cztery podmioty, broń na testy przysłało trzech: LMT, SIG Sauer i Heckler & Koch. Estońskim planem jest zakup w latach 2019-2021 łącznie około 16 tysięcy karabinków o szacunkowej wartości 22 mln euro. Umowa pozwala na opcjonalny zakup kolejnych partii uzbrojenia z terminem do 2026 roku. W pierwszej kolejności nową broń strzelecką otrzymają wojska operacyjne: 1. i 2. Brygada Piechoty, następnie pozostałe elementy sił zbrojnych. W planach jest także przezbrojenie w nową broń długą jednostek policji i ochrony granic.
Oferta LMT opierała się o karabinki MLCPS (5,56 mm) i CQBWMS (7,62 mm). Uzbrojenie LMT wskazane przez Estończyków, zostało wybrane także dla sił zbrojnych Nowej Zelandii. Estońskie siły zbrojne dotychczas wykorzystywały karabinki izraelskie Galil, niemieckie i norweskie G3 oraz szwedzkie Ak4.
(Red.)
Na zdjęciu karabinek LMT powstały zamówiony przez siły zbrojne Nowej Zelandii. Fot. LMT