2012-04-25 09:23:42
Ukraińcy chcą zbroić hinduskie myśliwce
Według mediów rosyjskich na ostatnim etapie negocjacji jest umowa pomiędzy Ukrainą a Indiami dotycząca sprzedaży pocisków kierowanych powietrze-powietrze R-27. W produkcję tych pocisków najbardziej zaangażowany jest państwowy zakład Artem z Kijowa. Szczegółów nie podano, ale przedmiotem transakcji może być kilkaset rakiet. Trwają również ustalenia jak nie zaogniać relacji z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym, protestującym przeciw wykorzystaniu radzieckiej myśli wojskowej bez jego udziału.

Pocisk R-27R1 odróżnia od wersji z "E" mniejsza masa, długość a tym samym zasięg lotu (60 i 90 km), fot. Artiem.
Pocisk R-27 nie jest już kompleksowo produkowany w Rosji, ale opracowany został przez tamtejsze biuro konstrukcyjne Wympieł. Jednak to właśnie Rosjanie dostarczają Ukraińcom istotne podzespoły dla pocisków.
Artiem wytwarza dwa rodzaje tych pocisków: R-27ER1 (R-27R1 – obie z półaktywnymi głowica radiolokacyjnymi) oraz R-27ET1 (R-27T1 – obie z naprowadzaniem na źródło ciepła). Maksymalny zasięg pocisku to 90-95 kilometrów, masa bojowej cześci pocisku to 39 kilogramów. R-27 stanowić może uzbrojenie hinduskich samolotów MiG-29 i Su-30MKI.
(MC)