Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-03-29 16:24:23

Turcja sama zbuduje następcę F-16

     Podobno turecki premier Recep Tayyip Erdoğan ma marzenie by w jego kraju powstawały rodzime – samochód i samolot myśliwski. Wkrótce po dostarczeniu ostatniego zbudowanego na licencji samolotu F-16 krystalizują się te marzenia. Bardzo prawdopodobne, że nowy turecki samolot myśliwski powstanie we współpracy ze szwedzkim Saabem. W 2011 roku zadecydowano, że Turkish Aerospace Industries (TAI) przeprowadzi prace koncepcyjne nad tureckim samolotem bojowym (program TF-X). Wobec Szwedów podchody są prowadzone od 2010 roku, ale dopiero niedawno wszystko nabrało tempa. Turecki wiceminister ds. przemysłu obronnego odwiedził zakłady Saaba, a TAI podpisało ze Szwedami umowę o pomocy technicznej, co ma być wstępem do ściślejszej współpracy. Bardzo więc prawdopodobne, że turecki samolot bojowy będzie miał korzenie Gripena NG.

   Działania ze Szwedami to wypracowany od lat scenariusz porozumień strategicznych. W kooperacji ze strategicznymi partnerami powstał turecki czołg, samobieżna haubica, okręty a teraz budowany jest śmigłowiec szturmowy T-129 (wespół z włosko-brytyjską AgustaWestland).

   Samolot bojowy, to prócz programu rakietowego, chyba najważniejsze wyzwanie przed jakim stoi turecka zbrojeniówka. Do tej pory modelowo się udawało, czas pokaże jak będzie we współpracy ze Szwedami. Ale chyba trudno było wybrać bardziej właściwego partnera. Saab ma presję na uzyskanie przychodów związanych z rozwijaniem programu nowoczesnego Gripena, uzyskaniem jego rentowności, jednocześnie nie ma mocnych podstaw wsparcia politycznego przy poszukiwaniu kupujących (asymetryczność produktu w stosunku do słabej globalnie Szwecji). Saab podatny jest na kooperację.

Otwarta i z pewnością częściowo wymuszona sytuacją na globalnym rynku, polityka firmy Saab, prawdopodobnie prowadzi do otwarcia tureckiej gałęzi w rodzinie samolotu Gripen. Na zdjęciu demonstrator maszyny NG. fot. Saab

   Projekt ma być ambitny, bez zbytniej presji czasu. Zakłada się, że faza koncepcyjna może potrwać 6-8 lat, chodzi o pozyskanie nowych, dziś często dyskusyjnych technologii. Pierwszy lot tureckiego samolotu bojowego planowany jest na 2023 rok.

   Nowy myśliwiec nie oznacza rezygnacji z zakupu samolotów Lockheed Martin F-35 Lightning II. Oba modele mają się uzupełniać, a samolot made in Turkey ma być głównie predysponowany do obrony powietrznej. Wpięty w system Gripen NG nadaje się do tego idealnie.

   Świadomie wybraliśmy temat poruszony w powyższej informacji. Polskie Siły Powietrzne planują zgodnie z Programem Modernizacji Technicznej na lata 2013-2022 pozyskać około 2017 roku jedną eskadrę samolotów bojowych. Apelujemy tylko o spojrzenie i przede wszystkim realizację dalekowzrocznej polityki, jeżeli bowiem zakładamy zakup załogowych następców także dla dwóch eskadr myśliwskich MiG-29, może warto o tym pomyśleć już dziś. Potrzebujemy jednak tureckiej konsekwencji, realnej wizji, systemu władzy wspartego liderem i ukierunkowanego na rozwój – oby taki stał się naszym udziałem. Potęgi politycznej, gospodarczej, społecznej i w konsekwencji militarnej nie buduje się odmierzając kadencyjność stanowisk.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Nowe systemy rozpoznania i walki radioelektronicznej

Nowe systemy rozpoznania i walki radioelektronicznej

W dniu 19 grudnia br. ze szwedzką spółką koncernu Saab oraz turecką spółką ASELSAN Elektronik Sanayi ve Ticaret A.Ş podpisano dwa kontrakty w zakre...

więcej polecanych artykułów