Serwis używa cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z polityką prywatności.
zamknij   

szukaj

2013-09-30 14:54:00

Cybernetyczna rezerwa brytyjskiego resortu obrony

     Brytyjskie ministerstwo obrony, prócz typowych jednostek rezerwowych ogólnowojskowych rozpoczyna tworzenie specjalnego oddziału (Joint Cyber Reserve Unit) złożonego z kilkuset specjalistów z dziedziny informatyki. Wesprzeć mają krajowy potencjał w walce z zagrożeniem cybernetycznym.

Cyberwojna potrzebuje dowódców specjalistów, ale i żołnierzy. Liczebność dostępnych komputerów i źródeł ataku staje się równie ważna jak ich jakość. Mamy jednych z lepszych informatyków na świecie i tysiące kreatywnych osób związanych z cyberprzestrzenią, dlaczego nie tworzymy struktur by w chwili potrzeby pracowali na rzecz naszego wspólnego bezpieczeństwa?

   Poszukiwanie chętnych do służby w JCRU rozpocznie się już w październiku. W razie potrzeby prócz defensywnego wsparcia resortowych specjalistów rezerwiści będą przygotowywani także do ataków (efekt masowego użycia komputerów jako źródeł ataku). Problem w Wielkiej Brytanii jest, bo jak stwierdził sekretarz obrony Philip Hammond, tylko w zeszłym roku stwierdzono na wyspach około 400 tysięcy poważnych prób włamania do rządowej sieci.

   Podobny projekt, tym razem związany z edukacją młodzieży i z myślą o cyberobronie wprowadza Izrael (projekt "Magshimim Le'umit").

   Obrona narodowa oprócz znanych obszarów działania w postaci lądu, powietrza, wody, przestrzeni kosmicznej zyskała już dawno kolejną – cyberprzestrzeń. Tyle się mówi u nas o rewolucyjnym podejściu do obronności, do wyposażenia, do nowych zagrożeń. Jednak to o czym słyszymy to głównie obrona powietrzna, mobilność wojsk i odbudowa potencjału morskiego. Osobowe zapasy sił zbrojnych w postaci Narodowych Sił Rezerwowych kuleją, już ponad pół roku temu głosiliśmy potrzebę tworzenia także polskich narodowych sił cybernetycznych, bo tysiące palców na klawiaturach, odpowiednio pokierowanych ma większą siłę oddziaływania niż brygady zmechanizowane. Czyż nie chlubimy się, że polscy informatycy są w światowej czołówce? Dlaczego nie skorzystać z ich wiedzy i umiejętności? Aktywność w cyberprzestrzeni już dziś zapoczątkowuje i kończy działania konkwencjonalne wojskowych oddziałów. Taki wyglądający scenariusz konfliktów będzie się pogłębiał, a nasze systemy dowodzenia wojskiem i zarządzania państwem staną się pierwszą ofiarą takiego konfliktu, nim ktokolwiek wystrzeli pierwszy pocisk.

(MC)




Rejestracja

Funkcja chwilowo niedostępna

×

Logowanie

×

Kontakt

×
Wydatki na modernizację techniczną i inwestycje budowlane Wojska Polskiego w 2025 roku

Wydatki na modernizację techniczną i inwestycje budowlane Wojska Polskiego w 2025 roku

W 2025 roku wydatki na modernizację techniczną i inwestycje budowlane Wojska Polskiego były ponoszone w ramach środków z budżetu państwa w zakresie...

więcej polecanych artykułów