2015-03-17 23:18:39
Austriacy dozbrajają transportery Pandur
Pierwsze trzy zmodyfikowane transportery kołowe Pandur I odebrał austriacki 17. Batalion Strzelców (Jägerbataillon 17). Pojazdy otrzymały bezzałogowe stanowiska strzeleckie. Co miesiąc do batalionu trafiać mają dwa kolejne tak zmienione pojazdy, do lata ma być ich 12 i trafią na misję do Kosowa.
Kilkadziesiąt austriackich transporterów Pandur (Pandur A1) otrzyma nowoczesne bezzałogowe stanowiska strzeleckie. Źródło: YouTube/Bundesheer
17. Batalion podporządkowany 7. Brygadzie Strzelców jest jedynym wyposażonym w transportery Pandur I. Zmiana nie jest wielka, acz poprawić ma bezpieczeństwo obsługi uzbrojenia w postaci dotychczas stosowanego karabinu maszynowego 12,7 mm. Przy zastosowanym stanowisku bezzałogowym EFWS (Elektronish Fernbedienbare Waffenstation), strzelec wkm M2 chowa się w kadłubie wozu. Nie jest chroniony tylko prostą płytą pancerza. Podobne stanowisko (ale z 7,62 mm km MG74) wykorzystano w używanych w Austrii wozach Iveco LMV. Teraz strzelec dysponuje dodatkowo nowymi możliwościami obserwacyjnymi. Stanowisko o masie około 300 kilogramów posiada kamerę dzienną, termowizor, dalmierz laserowy oraz reflektor i pozwala oczywiście na dookólną obserwację. Drugą zmianą jest modyfikacja radiostacji Pandura. Na program, trwający do 2017 roku i związany z przezbrojeniem wszystkich Pandurów zaplanowano 23 miliony euro. Do sierpnia 2015 ma być ich 12, do końca roku około 20, pozostałe do wspomnianego 2017 roku.
Blisko połowa austriackich Pandurów, bo aż około 30 używanych jest w austriackim kontyngencie w Kosowie.
Pandur I powstał w połowie lat 80-tych w austriackiej firmie Steyr-Daimler-Puch (dziś w ramach General Dynamics). Austriacy rozpoczęli ich użytkowanie od 1996 roku, zamówiono 71 wozów. Trafiły także do innych armii czy formacji paramilitarnych jak belgijska, słoweńska czy gwardii narodowej Kuwejtu, ale generalnie pierwszy Pandur wielkiego sukcesu nie odniósł. W praktyce nie mógł. Transporter w układzie jezdnym 6x6 o masie 13,5 tony, z pancerzem chroniącym zasadniczo przed pociskami 7,62 mm (przód 12,7 a nawet 14,5 mm) musiał przejść ewolucję i najlepszym przykładem nowej generacji wozu jest Pandur II 8x8 dla czeskich wojsk lądowych.
(MC)