2015-11-04 14:04:28
Wspólne stanowisko wschodniej flanki NATO
W Bukareszcie odbył się tzw. mini szczyt NATO grupujący członków sojuszu położonych w jego wschodniej części traktatowej. Najważniejsi przedstawiciele Polski, Rumunii, Bułgarii, Czech, Litwy, Łotwy, Estonii, Słowacji i Węgier wypracowali wspólną deklarację mającą być stanowiskiem regionu przed szczytem NATO w Warszawie w 2016 roku. W spotkaniach roboczych uczestniczył również zastępca sekretarza generalnego NATO Alexander Vershbow.

Celem spotkania było pokazanie jednego głosu państw wschodniej flanki NATO oraz Unii Europejskiej. Podkreślano znaczenie wschodu, ale i solidarność z krajami południa zmagającymi się z inną formą kryzysu. Pokazanie wspólnego działania podbuduje poczucie bezpieczeństwa w społeczeństwach regionu.
Obecny przez dwa dni w Rumunii Prezydent Andrzej Duda podsumował oczekiwanie grupy w słowach „więcej wojsk, więcej infrastruktury, więcej wspólnego działania”. Po przyszłorocznym warszawskim szczycie NATO oczekuje się decyzji, tak by pokazać, że przy dzisiejszych zagrożeniach „NATO żyje”. Zapisy mówią o wspólnych celach: wzmocnienie solidarności i niepodzielności bezpieczeństwa wewnątrz Sojuszu, wzmocnienie więzi transatlantyckich i utrzymanie większej obecności Stanów Zjednoczonych w Europie, wzmocnienia NATO i jego adaptacji do zagrożeń ze wschodu i południa, dostosowanie sił, infrastruktury i struktur obronnych NATO do nowych wyzwań, poprawa relacji ze strategicznymi sąsiadami, pogłębianie strategicznego partnerstwa NATO i UE, podtrzymano deklaracje o 2% PKB na obronność, wzmocnienie rejonu Morza Bałtyckiego i Morza Czarnego, otwartość na nowych członków Sojuszu.
Jedność ma swoje źródła w agresywnych działaniach Federacji Rosyjskiej na Ukrainie oraz bezprawnej aneksji półwyspu Krym. Zgodnie z zapisami dokumentu, działania Rosji podkopują architekturę europejskiego bezpieczeństwa. Dokument ma charakter otwarty, mogą do niego przystąpić również inne państwa NATO. Prezydent Andrzej Duda, wespół z gospodarzem prezydentem Rumunii Klausem Iohannisem, był współprzewodniczącym spotkania w Bukareszcie.
(MC)
fot. administracja prezydenta Rumunii